CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

Technicznie - [601] regulacja zapłonu - gaźnik 2-9E (z dodatkową dyszą - p

jasiujasiu1 - 2011-03-27, 14:57

Serwus!

jak poprawnie regulować zapłon dla silnika z gaźnikiem 2-9E - z dodatkową dyszą powietrza?

Skurski pisze, że dla cyl.1 wyprzedzenie powinno wynosić 3,6...4,4mm a cyl.2 2,6...3,6mm. Dlaczego?

Na co wpływa ta różnica w wyprzedzeniu zapłonu?

Co tak na prawdę oznaczają znaki na kole pasowym i czy we wszystkich silnikach są nabite? Skurski pisze, że nie są.

Jak przeprowadzić regulacje przy pomocy lampy stroboskopowej lub kontrolki i znaków na kole przy takim gaźniku?

Obecnie w jednym Trabie z takim "innym" gaźnikiem ustawiłem zapłon przy pomocy lampy tak, że znaki się pokrywają (czyli równe wyprzedzenie dla obu cyl) i silnik chodzi równo, nie dzwoni, ma moc.

Drążyć dalej ten temat?

magik - 2011-03-27, 15:13

oo dobre pytanie, czekam na mądrzejszego od siebie. A tak apropos jaki zapłon elektronik czy młoteczki ?
Ja zadam dodatkowe pytanie czy w przypadku ustawiania młoteczkowego za pomocą strobo warto jest odchylić ciężarki przyrządem czy tylko wkręcić go odpowiednio na obroty ?

jasiujasiu1 - 2011-03-27, 15:27

ja mam młoteczki.

co od lampy, to ja, tak jak Skurski podaje, wkręcam silnik na obroty.

co do rozchylania - zaobserwowałem, że już niewielkie zwiększenie obrotów całkowicie rozchyla ciężarki i pozostają one rozchylone nawet na jałowym, jak silnik ma ustawione ze szybkie obroty jałowe.

jasiujasiu1 - 2011-03-27, 15:38

dodam, że sprężynki wyglądają ok, a w palcach stosunkowo ciężko rozchylić ciężarki. widać taka już charakterystyka tego regulatora?

Zna ktoś wartości wyprzedzenia dla różnych prędkości? Było by widać przy jakich obrotach są całkowicie rozchylone.

JaJer - 2011-03-28, 01:31

Rozchyla się ciężarki tylko przy statycznym ustawianiu zapłonu (Czujnik, żaróweczka, kijek, śrubokręt, suwmiarka itp.), przy dynamicznym rozchylają się same. Poza tym jak w czasie obrotów rozchylić ciężarki? Przyrząd do rozchylania albo wybije zęby, urwie kilka palców, albo zrobi dziurę w nadkolu.
Co do wyprzedzenia zapłonu na poszczególnych cylindrach. - Lampa stroboskopowa powinna mieć regulację konta wyprzedzenia zapłonu i odpowiednio powinna być ustawiona do pierwszego i drugiego cylindra (znaki na kole pasowym powinny prawidłowo pokazywać punkt zapłonu). Ważne jest ustawienie wolnych obrotów podczas regulacji zapłonu. Silnik musi być rozgrzany, obroty równe, ssanie musi być wyłączone.
Pozdrawiam.

PS
Jak lampa nie ma regulacji punktu wyprzedzenia zapłonu to też nadaje się do ustawienia, ale w takim przypadku trzeba zrobić skalę wyprzedzenia zapłonu i przymocować ją do karteru. Punkty na kole pasowym pokarzą resztę.

JaJer - 2011-03-28, 04:19

*
Oczywiście powinno być - regulację kąta
za kare idę do konta ;)

magik - 2011-03-28, 07:31

Czy masz jajer na myśli po prostu coś w rodzaju tarczy zegarowej z 360cioma punkcikami ? Mam oryginalną lampe strobo aka elektric właśnie do trabów i wartburgów ale bez ustawiania kąta.
Czyli jeśli lampa ma regulację kąta wyprzedzenia to po jego ustawieniu ustawiamy dalej normalnie tak aby znak się pokrywał z połówką ?

jasiujasiu1 - 2011-03-28, 07:51

tyle że my znamy wyprzedzenie w milimetrach przed GMP, a lampa ma wyprzedzenie w stopniach OWK. Pewnie można przeliczyć jedno na drugie, ale trzeba znać geometrie układu korbowego.
magik - 2011-03-28, 08:12

kurka, dla mnie to już zaawansowana inżynieria...
JaJer - 2011-03-28, 09:51

Czy masz jajer na myśli po prostu coś w rodzaju tarczy zegarowej z 360cioma punkcikami ?

-nie potrzeba aż całej tarczy, wystarczy wycinek. Powiedzmy 1/4 (to też zbyt wiele).
Wzory tarczy już dawno są opracowane. Nie potrzeba już liczyć.
Jak lampa ma regulację punktu wyprzedzenia zapłonu to po prostu opóźnia błysk i ustawia się na istniejące znaki.
Jeśli lampa nie ma regulacji to do dokładnego ustawienia jest potrzebna wcześniej wspomniana tarcza, a właściwie jej wycinek.
Tarczę łatwo zrobić bez skomplikowanych obliczeń.
Mocujemy do kartera blaszkę (powiedzmy aluminiową), bierzemy suwmiarkę i ustawiamy tłok w żądanej pozycji przed ZZ. Teraz robimy na kole pasowym i blaszce kreskę (tzn. dwie kreski jedna na tarczy, druga na kole, które muszą się pokrywać).
Kolejnym punktem zaznaczonym na tarczy będzie ZZ i już mamy ilość stopni między punktem gdzie powinien nastąpić zapłon, a górnym położeniem tłoka (ZZ)
Jak widać niektóre metody wcale nie wymagają skomplikowanych obliczeń.
Za moich edukacyjnych czasów taka metoda nazywała się "na żywca". Czy liczył, czy robił na żywca zawsze wyniki pokrywały się.
Pokrywały się dla tego, że wcześniej już ktoś wyliczył i opublikował.
Jak liczył to najstarsi nie wiedzą, może też na żywca?
Pozdrawiam.

PS
jeśli jest skomplikowane, lub niezbyt jasne to co wyżej napisałem, chętnie wyjaśnię

jasiujasiu1 - 2011-03-28, 11:40

poczyniłem pewne szkice i znalazłem drugą metodę:

Wychodzi mi, że mając lampę z regulacją kąta, wystarczy nanieść na kole pasowym 2 znaki odpowiadające ZZ-om (GMP) dla 1 i 2 cylindra i pokrywające się z połówkami karteru.

Jeżeli długość korbowodu rzeczywiście wynosi 160mm (zaczerpnięte z forum CTT), to dla pierwszego cylindra lampę należy ustawić na wartość ok. 24,5 stopni, a dla drugiego na wartość ok. 21 stopni i obserwować nowe znaki i połówkę karteru.

Metoda inna, bo nie trzeba dodatkowej skali, ale trzeba mieć lampę z regulacją.

Czyli metodę pomiaru już mamy obcykaną, ale nadal pozostaje pytanie: po co?



Uploaded with ImageShack.us

jasiujasiu1 - 2011-03-28, 11:46

nie zadziałał obrazek...



Uploaded with ImageShack.us

i dla pewności...

http://img858.imageshack.us/i/beztytuudf.jpg/

magik - 2011-03-28, 11:57

no dobrze ale jeśli mam na kole pasowym znaki to mogę założyć że wskazują one wyprzedzenie ustawione i zaznaczone już w fabryce tak ? Czyli wtedy nie potrzebuję tego liczyć tak ? po rozchyleniu ciężarków znak ma się pokrywać z połówką ?
jasiujasiu1 - 2011-03-28, 12:06

tak...ja właśnie tak jak napisałeś rozumiem ustawianie zapłonu na kontrolkę i znaki (i lampę w zasadzie też) dla silnika gdzie oba cylindry mają jednakowe wyprzedzenie - jak przypuszczam 4 mm przed GMP
JaJer - 2011-03-28, 13:32

Witam ponownie.
Proponuję jednak wykonać tarczę.
Mając tarczę (wycinek), odczyty będą dokładniejsze. Wszyscy wiemy jaka jest odległość koła pasowego od karterów i zależy pod jakim kątem patrzymy to różny jest wynik.

jasiujasiu1:
czy jesteś pewien, że korbowód od osi czopu wału do osi sworznia korbowodu ma 160mm.? (średnica osadzenia czopu korbowodu)
Jaką masz pewność do pozostałych wymiarów?
Nie mam w tej chwili ani wału, ani korbowodu by zdjąć wymiary, ale przy okazji to zrobię.
Poza tym trzeba ułatwiać sobie życie i raz wykonana tarcza ze skalą będzie długo służyć, a metoda ustalenia punktów zapłonu będzie prawie stuprocentowa.


Czemu jest właśnie taka różnica między punktami zapłonu poszczególnych cylindrów to chyba nawet konstruktor silnika nie wie. Może wynika to z tolerancji wykonania, może był jakiś kruczek w czasie obróbki/składaniu wału, a może jeszcze coś innego.

Różnica jest tak niewielka, że przy paliwie z tamtej epoki, moim zdaniem nie miało żadnego znaczenia, ale mądrze brzmiało i podnosiło prestiż techniki DDR.
(zawsze mogę mylić się)
Pozdrawiam.

JaJer - 2011-03-28, 13:40

że korbowód od osi czopu wału

* powinno być: osi czopu stopy korbowodu
Przepraszam, poproszę o edycje własnych postów.

jasiujasiu1 - 2011-03-28, 15:04

długości korbowodu nie jestem pewien (odległości pomiędzy osiami łożysk korbowodu)- fakt, bak źródła, jedynie ktoś z forum CTT kiedyś mierzył.

skok tłoka wg Skurskiego to 73mm, a że promień wykorbienia wału to połowa skoku - z logiki i szkoły...

wyprzedzenie ze Skurskeigo - wartości średnie...

dodatkowe uproszczenie - oś cylindra przecina się z osią wału - układ zbieżnoosiowy

w wyniku otrzymujemy kąty zmierzone w AutoCad-zie na podstawie geometrii, ale podane w dziwnym zapisie dziesiętnym, a nie minutowym (1/60), ale to szczegół...

Celowość zmiany wyprzedzenia zapłonu w przypadku stosowania gaźnika 2-9E nadal jest zagadką...

jasiujasiu1 - 2011-03-28, 15:07

dodatkowe uproszczenie - oś cylindra przecina się z osią wału - układ zbieżnoosiowy

* uproszczenie lub prawda - nie wiem na pewno

JaJer - 2011-03-28, 15:27

Celowość zmiany wyprzedzenia zapłonu w przypadku stosowania gaźnika 2-9E nadal jest zagadką...

zagadka, zagadką, a ja się powtórzę:
Różnica jest tak niewielka, że przy paliwie z tamtej epoki, moim zdaniem nie miało żadnego znaczenia, ale mądrze brzmiało i podnosiło prestiż techniki DDR.
(zawsze mogę mylić się)

JaJer - 2011-03-28, 15:35

Na potwierdzenie wcześniej napisanego tekstu, zacytuję tekst "jasiujasiu1":
- "Obecnie w jednym Trabie z takim "innym" gaźnikiem ustawiłem zapłon przy pomocy lampy tak, że znaki się pokrywają (czyli równe wyprzedzenie dla obu cyl) i silnik chodzi równo, nie dzwoni, ma moc."
Technika DDR :) - ma być inaczej ustawione, a chodzi równo.
Teraz to jest zagadka!

JaJer - 2011-03-28, 18:59

sorki za szarpane wypowiedzi, ale jeszcze jedno mi się przypomniało:
- jakoś dziwnie u Skurskiego pokrywają się w obu cylindrach takie liczby: [3,6] (3,6mm przed GMP)
(zakodowane by wróg narodu nie rozszyfrował)
Precyzja wykonania silnika nie wskazuje by 0,4mm miało jakikolwiek wpływ na jego pracę.
może to jest właściwy punkt zapłonu dla właśnie tego gaźnika?
Może przy okazji wprowadzenia nowego gaźnika wprowadzono taką bzdurę.
To coś jak z płytką CD podwieszoną pod lusterko.
(radary nie wykrywały nadmiernej prędkości, ale to już inne czasy)
Pozdrawiam.

magik - 2011-03-28, 19:32

kiedyś szukałem na czeskich stronach danych odnośnie typów gaźników głównie chodziło mi o rozmiary dysz. Znalazłem u nich tabelę z dotycząca rodzjów ale do każdego gaźnika były tez punkty wyprzedzenia zapłonu i rzeczywiście oni też podają to o czym pisze jasiujasiu1. Oni maja te same dane. Powiem że i ja się zastanawiałem długo nad tym ale jakoś przygasł mi temat. Dobrze że poruszony, Jeździłem i ja na takim gaźniku z tym że to chyba hb4-1 ? i to dla niego te ustawienia niby
jasiujasiu1 - 2011-03-28, 20:47

w Skurskim z 1988 zdjęcie podpisane jest: "Gaźnik 28 HB 2-9E z dodatkową dyszą powietrzną" i dodatkowa dysza jest i zapisy o zapłonie też...

a na niemieckiej stronie jest przedruk książki "Wie helfe ich mich selbst - trabant 601" z 1990 i podpis pod charakterystycznym gaźnikiem "Vergaser 28 HB 4-1 mit Luftsteuerventil" i o zapłonie też...

... i się narobiło

jasiujasiu1 - 2011-03-28, 20:57

* "Wie helfe ich mir selbst..."
Galant - YuLaS - 2011-03-29, 10:17

a może ma to związek z różną odległością komory dekompresyjnej od okienka wydechowego? ten gaźnik w pośrednim położeniu przepustnicy zubaża mieszankę przez dodatkowy kanał - żadnej innej różnicy w konstrukcji cylindrów nie widzę (oprócz odległości od kół zamachowego i pasowego :p )
jasiujasiu1 - 2011-03-29, 11:48

Rozumiem twoją wypowiedź tak, że jak jest uboższa mieszanka (dla obu cylindrów), to dłuższy kanał wydechowy dla cylindra nr. 2 (niesymetryczny kolektor) zaczyna być znaczący. Dobrze?

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group