| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - [601] pali B. dużo
igraszek05 - 2010-11-13, 23:32
Witam wszystkich , mam pewien problem w trabancie .A wiec tak 601ka stała 6 lat w garażu z powodu mojego brata który kupił sobie fiacika uno . Wiec pomyślałem by ożywić kopciucha , udało się ale zużywanie paliwa jest tak wysokie,że 2L benzyny wystarczyło mi na przejechanie 3km co mogło się zepsuć ? piszę od razu ,ze nie mam żadnego przecieku , ssanie wyłączone.Czy ktoś z was miał kiedyś taki sam problem ? za wszelką pomoc z góry dziękuję
pozdrawiam :)
JaJer - 2010-11-14, 06:38
.... zobacz czy myszy gniazdka sobie w filtrze powietrza nie zrobiły.
Najlepiej wymień filtr na nowy.
igraszek05 - 2010-11-14, 10:36
Nie myszy nie zrobiły sobie gniazdka :P a filtr jest nowy.Bez filtra pali tak samo ;/
Sebastian - 2010-11-14, 10:59
Na pewno nie ucieka przez rurkę w gaźniku?
igraszek05 - 2010-11-14, 11:12
Niedokońca cię rozumiem , chodzi ci o tą rurkę między bakiem a gaźnikiem ? jak tak to 0 przecieku przewód suchutki zero plam na podłożu ;[
Piotr Kucharski (kuchar) - 2010-11-14, 11:25
wlej 1 litr, to spali mniej..
I włącz sobie jakiś słownik, aby sprawdzał Twoją pisownię.
Qba - 2010-11-14, 12:06
Jak samochód stał sześć lat, to nie można tak po prostu go odpalić i jeździć. Musisz przejrzeć wszystko, na pewno wyjdzie jeszcze mnóstwo rzeczy. Wszystko jest opisane na forum.
Kumpelek - 2010-11-14, 14:27
a może po prostu kranik masz nie szczelny? Kranik to to takie pod bakiem co masz:P
i pokaż zdjęcie Trabanta
igraszek05 - 2010-11-14, 16:12
Kranik też szczelny a zdjęcie zrobię w najbliższym czasie, coś konkretnie mam cyknąć ?
Qba - 2010-11-14, 16:41
Pokaż tak ogólnie, może to jakiś starszy rocznik, których teraz mało
igraszek05 - 2010-11-14, 16:46
Bodajże to rocznik 83 84 bo zamontowany jest gażnik 28-hb4 a one były montowane w latach 83-84
Kumpelek - 2010-11-14, 17:21
samym gaźnikiem nie sugeruj się..
równie dobrze gaźnik może być nie dokrecony i latać miedzy karterem.. i tamtędy też benzyna może uciekać.. gaźnik może być nie szczelny.. no musisz popatrzeć dokładnie, a jeżeli to nie jaki wyciek to tylko wina gaźniora
igraszek05 - 2010-11-14, 17:32
Właśnie przed chwilą poszukałem na necie jaka może być tego przyczyna i dowiedziałem się,że moj silnik pochodzi z 600tki o.0 numery sa nad kolektorem ssącym P60 silniczek. mam jeszcze na stanie 28h1-1 ale tego jak zamontowałem to palil normalnie,Przez jakąś 1 minute po czym działo się to co przedtem ;/ na 2 gazniorach jest tak samo.
magik - 2010-11-14, 19:09
a zobacz jeszcze kolego luz na osi przepustnicy. Te gaźniki dość szybko się zuzywają. A tym bardziej zwróciłbym na to uwagę jeśli masz tak stary silnik. Luz mozę być ale minimalny jeśli ośka lata na boki to gaźnik do regeneracji. Z odpalaniem nie ma problemów ? Odpala od razu czy musisz pokręcić i pooperować gazem ?
igraszek05 - 2010-11-14, 19:32
W tym 28hb4 luz jest bardzo duzy a w 28h1-1 niema ale łatwiej odpala się go z 28hb4 a ten drugi to jeden dzień mi odpali z dotyku a na 2 dzień za żadne skarby niechce odpalić a 28hb4 odpala po 5 6 sek ale to żadko ;/
magik - 2010-11-14, 19:43
duże spalanie to tez wina zapłonu,kiepskie odpalanie też ale jak jesteś laik to proponuję książkę. Z nią też nie łatwo. Tak samo zaczynałem. Przyrządy specjalne potrzebne żeby było idealnie. Na początek świece kable i filtr powietrza a później zabawa z zapłonem
igraszek05 - 2010-11-14, 19:52
czyli gażnik zostawiam tak jak jest ? Kupie swiece kable i przyżad do pomiaru sprężania bo wydaje mi się ,że zbyt malce ciśn. jest przyczyną trudnego odpalania.
Zapłon elektronik.Żeby wyregulować zapłon to okręcam te 2 śrubki i obracam całym układem ?
igraszek05 - 2010-11-14, 19:54
Chciałem dodać,że mój trabi to dokładnie 601-S deLuxe
JaJer - 2010-11-14, 20:20
Zapłon elektronik.Żeby wyregulować zapłon ?
Tak ustawiasz moment zapłonu na pierwszym cylindrze.
Dokręcasz te dwie śrubki,a odkręcasz śrubkę blokującą płytkę do której podłączone są przewody i regulujesz drugi cylinder.
Poczytaj o zapłonie wiele już było.
JaJer - 2010-11-14, 20:56
Coś "wyrwało" kawałek cytowanego tekstu, miało być tak:
Zapłon elektronik.Żeby wyregulować zapłon to okręcam te 2 śrubki i obracam całym układem ?
igraszek05 - 2010-11-14, 21:54
Dzięki , sory za te błędy ale śpieszyło mi się.
magik - 2010-11-15, 07:53
Słuchaj jak masz jakiegoś mechanika z lampą stroboskopową do zapłonu to pożycz. Ustawia sie na podstawie znaków na kole pasowym silnika, oczywiście na odpalonym motorze. Oskrob koło na brzegach będa dwa znaki po przeciwnych stronach. 1 kreska to pierwszy cylinder, podwójna to drugi cylinder. Jak stoisz przodem do auta to pierwszy cylinder to ten od strony skrzyni. Przy podłączonej lampie stroboskopowej np na pierwszy cylinder kreska pojedyncza powinna w momencie pomiaru pokrywać z płaszczyzną styku połówek obudowy silnika tuż za kołem pasowym. Analogicznie tak samo drugi cylinder po przepięciu na druga świecę. Ale najpierw pomierz bo być może nikt tam nie grzebał i tylko przestawisz.
Polecam książkę skurskiego, musi byc w miarę ostatnie wydanie żeby obejmowało zapłon elektroniczny, powodzenia
kuzyn353 - 2010-11-15, 23:07
przodem do auta to pierwszy cylinder to ten od strony skrzyni
A jak stanie przodem w kierunku jazdy? ;)
igraszek05 - 2010-11-15, 23:09
Heh stanę przodem do zderzaka :P ,cylindry są podpisane na karterze
JaJer - 2010-11-16, 00:27
Heh stanę przodem do zderzaka :P ,cylindry są podpisane na karterze
... jeszcze do tego wcześniej zdejmiesz blaszaną osłonę silnika. (chyba, że widzisz przez blachę)
Życzę powodzenia w "walce" z zastałym trabantem.
Pozdrawiam.
magik - 2010-11-16, 08:42
lepiej byście pomogli chłopakowi, a jak ktoś ma kłopoty z błędnikiem to do lekarza a nie na forum.
igraszek05 - 2010-11-16, 16:02
Powiem,że mam problemy z z j.Polskim i składnią.A co do traba to mam pytanie, czy duże zużycie cylindrów może powodować problemy ze spalaniem ? A i jeszcze jedno czy zamiast lampy stroboskopowej można użyć innej lampy ? 12v podłączonej do cewki ?
kuzyn353 - 2010-11-16, 18:23
Magik, ale co mam pisać jak wszystko napisałeś :)
Z żarówką 12V powinno się udać ale nie wiem.
Trochę się też nie zgadzam z pedantycznym podejściem Magika co do ustawiania zapłonu elektronicznego. Mówiłem to już nie raz. Zapłon elektroniczny dobrze jest ustawić mniej więcej nawet głębokościomierzem suwmiarki. A potem dostrajać na słuch. Silnik będzie miał większą sprawność na dzisiejszym paliwie, będzie lepiej ustawiony względem ciśnienia jakie tworzy się podczas sprężania. Bo i zużycie i kolejne szlify, zmieniają ten najbardziej idealny próg wyprzedzenia zapłonu.
Wyprzedzenie zapłonu w mechanicznych młoteczkach w 353 też ustawiam na słuch. Najpierw wg książki, a potem całą tarczą w lewo lub w prawo na słuch i wyczucie.
kuzyn353 - 2010-11-16, 18:24
A, i o co chodzi z tym błędnikiem? :]
Czaiński Piotr - 2010-11-16, 18:49
a może zwyczajnie w obu gaźnikach utopił ci się pływak? i dlatego tyle pali. wtedy zazwyczaj trabant odpala nawet na zimnym bez ssania i kopci jak cholera cały czas . cudów nie ma to nie jest skomplikowana konstrukcja.wina napewno lezy w gażniku.
igraszek05 - 2010-11-16, 19:19
Pływaki są sprawne zamykają zaworki więc to raczej nie ich wina , a wtedy lało by się z gażnika a pisałem,że niema plam na podłożu więc to nie to :/
igraszek05 - 2010-11-17, 17:14
Obstawiam na zapłon jeśli uda sie go uruchomić tak by równo smigał to będę ustawiał
igraszek05 - 2010-11-17, 17:15
poprawka Jeśli silnik uda się uruchomić
magik - 2010-11-17, 22:35
wiesz co Kuzyn ja pamiętam jak chechłałes swoje czypińćczy w czechach, ja dziękuję za taki zapłon :) błędnik jest odpowiedzialny za orientację w przestrzeni m.in :)
Wolę ustawić na zegar i mieć pewność że zawsze zaskoczy od dotknięcia.
kuzyn353 - 2010-11-17, 23:05
To ty byłeś w Czechach? Gdzie się kamuflowałeś? :D
Chechłanie jest z innego powodu.
Co ma błędnik i ustawienie się przodem do samochodu jeśli pierwszy cylinder to "ten przy skrzyni biegów"?
magik - 2010-11-18, 20:20
oj chyba Ci ten dym w namiocie zaszkodził :)
igraszek05 - 2010-11-26, 18:29
Mam jeszcze jedno pytanie czy taki luz tłoka jest dopuszczalny w trabancie ? http://www.youtube.com/watch?v=WidP90Kt1lg co prawda u mnie jest ciut mniejszy.
JaJer - 2010-11-26, 19:07
..., a nie lepiej rozebrać, pomierzyć i wtedy będzie wiadomo czy luz jest dopuszczalny?
Na podstawie filmiku nie potrafię określić jaki tam jest luz, ale ładnie dzwięczy.
Jeszcze mam pytanie:
Co lub ile to jest [ciut]?
Nigdzie nie mogę znaleźć takiej jednostki.
Pozdrawiam.
PS
Można zastosować tłoki od rometa, to konkretny byłby LUZ namacalny i widzialny, nawet lepiej brzmiący niż ten z filmiku :)
igraszek05 - 2010-11-26, 20:20
Wiedz że nie chciałem grzebać w silniku.A mam takie same luzy i nie wiem czy kupić gaźnik czy raczej szlif cylindrów lub zakupienie innego silnika.
WeT(macq) - 2010-11-26, 23:40
Igraszek, luz zespołu tłok-cylinder zmierzysz po ściągnięciu głowic. Gdy nie masz szczelinomierza (lub dokładniej- mikrometru), to możesz próbować ruszać palcem wskazującym tłokiem na boki. Jeżeli słyszysz przy tym charakterystyczne "stuku-puku", to bądź pewien, że luzy są nadmierne.
JaJer - 2010-11-27, 02:56
luz zespołu tłok-cylinder zmierzysz po ściągnięciu głowic.
... nie do końca będzie to prawidłowy pomiar!
kuzyn353 - 2010-11-27, 09:25
Jedno jest tym czasem pewne. Ten luz na filmie jest zbyt duży. Sądzę że ktoś nieodpowiedni tłok włożył do wyszlifowanego na większą średnicę cylindra.
igraszek05 - 2010-11-27, 18:30
Więc tak przy ruszaniu palcem na boki słychać stuku puku.Dodam,że próg na gorze cylindra jest mocno odczuwalny
WeT(macq) - 2010-11-27, 20:30
.. nie do końca będzie to prawidłowy pomiar! Tak wiem, ale chyba lepiej żeby kolega igraszek nie ściągał cylindrów... choć w zasadzie teraz to wszystko jedno, bo już wie, że musi jednak silnik rozebrać
igraszek05 - 2010-11-27, 20:36
Więc co waszym zdaniem mam sprawdzić ? sr.tłoka i cylindra , luzy na korbowodzie,pierścionki i co jeszcze? A i mam okazje kupic gaźnik 28hb4 za 40 zł,mam zapytać gościa o luzy na przepustnicy?.Czy waszym zdaniem powinienem teraz gaźnik kupywać ?
magik - 2010-11-29, 08:19
najpierw remont silnika później remont osprzętu jak będzie trzeba. Ale standardowo po remoncie ja wymieniam łożyska na wiatraku i alternatorze. Stan gaźnika oceni fachowiec jak go będzie regulował na wyremontowanym silniku, oczywiście kilka prac przy nim można zrobić(uszczelnienie, czyszczenie, pływak i regulację pływaka) ale nie samodzielną regulację. Jak jesteś świeży to proponuję włożyć nos w książkę jest ich kilka, do remontu polecam skurskiego lub oryginalną książkę serwisową.. Tu na forum więcej "pomagaczy" niż ludzi z rzeczywistą praktyką, więc nie bierz tutaj wszystkich wiadomości jako pewnik choc na pewno sporo będzie dobrych. Ale i laik nie przecedzi dobrych od niepomocnych. Każdy przypadek remontu jest indywidualny. Szlif musisz zrobic na pewno ale i na 90 procent regenerację wału. Jak spędzisz ze 3 dni na czyszczeniu silnika to zobaczysz ile to pracy przy remoncie, także zapał i zaparcie jest wskazany
Pierwsze od czego musisz zacząć to zebranie wszystkich części do silnika. Łatwo i szybko nie będzie także nie spiesz się z rozgrzebywaniem auta, głowice już zdjąłeś, zobacz na jaki szlif potrzebne Ci tłoki :) doskrobiesz się do cyferek. Powodzenia.
Jeśli zdejmiesz rozrusznik to w środku na obudowie pod kołem zamachowym jest nabity rok produkcji bloku silnika. Jeśli odczytasz datę powiem Ci jak masz typ wału i jakie uszczelnienia musisz kupić. To tyle na początek
kuzyn353 - 2010-11-29, 09:37
Magik, jaki sposób znalazłeś na ściąganie koła pasowego dmuchawy?
igraszek05 - 2010-11-29, 17:20
Tylko jest jeden ważny problem po odkręceniu silnika od skrzyni biegów i po zdjęciu docisku i tarczy niespodzianka... koło zamachowe jest przyspawane do wału o.0 nie wiem kto to robił ale wezmę fleksa i spróbuje odciać te spawy i wyjąć koło wtedy zobacze rok produkcji
Galant - YuLaS - 2010-11-29, 22:17
no no za 4 minuty minie 5 godzin od napisania postu a tu 46 odpowiedzi ..
magik - 2010-11-29, 22:33
Jest patent na dmuchawę, mam taki dziadkowy ściągacz :) Jest to sztaba z trzema śrubami (śrubkami) . Na dwie skrajnie robi się płytkie otwory gwintowane w kole pasowym. Po tej operacji moge sobie łożyska zmieniać nawet w polu. co prawda nie wiem jak to wpływa na wyważenie samego koła. Ale mam to w d... bo ze ściągaczem mogę je zmieniać nawet codziennie :)
magik - 2010-11-29, 22:38
wiesz co ? jak jest taka fuszera i silnik masz od 600 ki to pogoń go komus kto potrzebujen taki motor....sie ucieszy, a sam znajdź jakiś porządny silnik na chodzie. będzie łatwiej i prościej i mniej problemów jeśli jesteś początkujący
igraszek05 - 2010-11-30, 18:48
Więc raczej poszukam Trampków po szrotach, może coś się znajdzie. Remont to nie tania sprawa i za inny silnik mniej zapłacę.Co do postów to mój temat jest wyjątkowy :P i jest zainteresowanie :D
Dymatorek - 2010-11-30, 19:48
a który 20-sto czy 30-sto letni silnik nie wymaga remontu? Choć silnik mało jeżdżony to może być nadgryziony zębem czasu a wiadomo że dla silnika nie ma nic gorszego jak długotrwały okres bez pracy... Chyba że ktoś zezłomował dwusuwa niedługo po remoncie.
Mac-601 - 2010-12-01, 13:16
Zgroza ten luz na filmiku, tak sobie z ciekawości obejrzałem i strach w ogóle odpalać silnik z takim niedopasowaniem. I jestem na bieżącą w temacie bo miesiąc temu skończyłem kapitalny remont silnika i wkładałem nowe tłoki do cylindrów po szlifie (dwa razy bo raz jak idiota przykręciłem cylindry wydechem w kierunku przegrody..) i wiem jaki tam jest luz (zarówno na zużytym silniku jak i na nowym). Taki luz może spowodować że pokruszy się pierścień od wibracji i wtedy kaplica bo tłok do wyrzucenia, głowica, świece też a w wariancie pesymistycznym tłok się nie będzie nadawał do szlifowania.
Jeśli to jest rzeczywiście silnik od 600-tki to może on już mieć wartość 'kolekcjonerską' dla ludzi robiących oryginały, pod żółte tablice itp. więc polecił bym spróbować go sprzedać i kupić silnik od 601 do remontu/po remoncie.
Pozdrawiam!
igraszek05 - 2010-12-01, 15:29
Myślałem,że będzie nadawał się do remontu bo nie hałasują łożyska na wale silnik chodzi równo ale z tym spalaniem to nie wiem co jest.Prawdopodobnie to silnik z 600tki bo czytałem na necie i tamte kartery miały nabite nr silnika nad kolektorem ssącym a te nowe przy łączeniu ze skrzynią biegów.
WeT(macq) - 2010-12-01, 17:12
to ciekawe z tym numerem "pod" rozrusznikiem, bo ja tam mam 66 :|
igraszek05 - 2010-12-03, 15:21
Ten silnik to raczej totalny składak.. zapłon elektronik w silniku z 600 :| nie mam w okolicy kogoś komu mógłbym opchnąć taki silnik, chyba go zostawie w zapasie mam 2 koło zamachowe więc odetnę ten spaw i będę próbował regenerować
igraszek05 - 2010-12-04, 00:56
Jeśli wał jest mocno zużyty to ma się dziać tak ? taki odgłos u mnie w ogóle go nie słychać http://www.youtube.com/wa...feature=related więc wał narazie zostawiam,przeczytałem gdzieś na forum że jeśli wał jest do remontu to przy kręceniu dmuchawą słychać odgłos przesypywanych nakrętek ?
magik - 2010-12-04, 08:11
szkoda i koła jeśli oryginalne, porównaj grubości zębatki. Szersza stary typ, węższa nowszy, dobrze żeby wał był też od tego jeśli rzeczywiście 600 kowy tam siedzi, Też nie zniszcz niczego, powoli i z głową. Przy zdejmowaniu koła zamachowego zero młotka !
magik - 2010-12-04, 08:59
powiem jeszcze jedno bo mało chyba kto o tym wie. Przy gaźniku hb4-1 wyprzedzenie zapłonu dla dla 1 szego i drugiego cylindra jest inne i różni się o 1mm
igraszek05 - 2010-12-04, 12:22
Drugie koło zamachowe też jest z silnika z 600 , poniewaz miałem silnik z innego trabanta ale był zniszczony więc wyjąłem to co się dało koło zamachowe i tarcze i docisk.grubości zębatek zmierzę jak po raz kolejny raz będę wyjmować silnik :]
igraszek05 - 2010-12-04, 12:23
Przy kole 0 młotka ale szlifierka pójdzie w ruch.
igraszek05 - 2010-12-06, 20:37
a co do koła odkręciłem cylindry i wał korbowy niema dużych luzów nie sa wyczuwalne gołą ręką, mam 2 tłoki przed sobą i jeden tłok po lekkim zatarciu.Teraz bo dokładnym przyjrzeniu się luzy tłoka w cylindrze są znikome niewyczuwalne, nie wiem co mogło pukaćgdy poruszałem je palcem gdy były zamontowane an korbowodzie i w cylindrach. A tak apropo magik zapłon z wyprzedzeniem czy opóźnieniem ma być ten 1 mm ?
igraszek05 - 2010-12-06, 20:38
przepraszam za te powtórzenia nie miałem czasu i spieszyłem się jak mogłem
igraszek05 - 2010-12-08, 22:42
Kupiłem uszczelki pod cylindry,pierścienie tłokowe i teraz wyjmuje silnik jak go skręce to odpisze jak sie go odpala i czy słychać jakieś nienormalne dźwięki,gwizdy itp.
magik - 2010-12-09, 08:19
co do tego wyprzezenia zapłony nie pamiętam, w którejś książce jest zwrócona uwaga na ten gaźnik, poszukam , napiszę.
maxxx601 - 2010-12-09, 10:51
To dość dziwne.
magik - 2010-12-09, 19:35
kurde szukam i szukam nie mogę znaleźć , miałem kiedyś dokument w pdf-ie z czeskich stron, kiedyś szukałem wiadomości na temat wielkości dysz w starych gaźnikach tam to było, jest na bank w jakiejś polskiej książce, jedną przejrzałem specjalnie , nie ma, szukam dalej. w kazdym razie przy hb4-1 było 3 i 4 mm przed zz ale nie pamiętam który cylinder. Chyba drugi na 3 ale głowy nie dam. Powiem tyle jeżdziłem na tym gaźniku ok 10 tys miałem zapłon normalnie obydwa na 4mm. Jak wyciągałem wał przy przebudowie a ma przejechane dopiero 15 tys od nowości na jednym z cięzarów jest minimalnie podcięty kołek od stawidła i to tylko jeden, zastanawiam się czy to mogła być wina właśnie tego.
igraszek05 - 2010-12-10, 10:52
Nie powiem ci czy była to tego wina czy czegoś innego.Teraz gdy to złoże to ustawie zapłon na słuch,być może to spalanie to wina zapłonu? nic złoże to i zobaczymy napisze jak najszybciej.
magik - 2010-12-10, 14:55
tak ? jestem Ciekaw jak to zrobisz ...... na słuch to można gitarę stroić. zapłon ustawia się na zegarze a najlepiej na stroboskopie jeśli masz elektronika. zobacz czy jeszcze masz znaki na kole pasowym wału, Jak rdza nie zeżarła to ustawiaj na lampę. Każdy mechanik powinien ją mieć i na pewno każdy będzie umiał jak pokazesz mu znaki. I - pierwszy cylinder i II drugi. Ustawia się zapłon na włączonym i porządnie rozgrzanym silniku najlepiej po przejachanych co najmniej 20km.
igraszek05 - 2010-12-10, 20:25
Znaki odskrobałem są 2 kreski i 1 kreska,teraz po wymianie pierścieni niema luzu tłoka w cylindrze.Tak tylko ciekawe jak rozgrzeję silnik,no chyba że będę za sobą ciągnął cysterne z paliwem :)
pozDDRawiam :D
JaJer - 2010-12-11, 03:25
Zapłon z braku przyrządów można ustawiać na "słuch"
najpierw ustawiasz prawidłową przerwę na przerywaczach, następnie montujesz świece do fajek i dokładnie do masy. Kolejną czynnością jest włączenie zapłonu i obracanie wałem. Wyraźnie słyszysz trzask przeskakującej iskry. Oczywiście wałem kręcisz zgodnie z obrotami silnika (nie wolno cofać) i obserwujesz znaki na kole pasowym.
Jest to sposób doraźny, ale skuteczny.
PS
na allegro widziałem diodową lampę stroboskopową za kilkanaście złotych z przesyłką.
magik - 2010-12-11, 08:47
no i tak bedzie najlepiej z tą lampą. Ustaw na razie jako tako na zimnym , jak zaczniesz jeździć to zrobisz to jeszcze raz. I pamiętaj o docieraniu delikatnym nie wiem jak długo może niech jajer napisze, Ty zrobiłeś tylko pierścienie, po remoncie kapitalnym jeździ się nie więcej jak 60/h przez 2 tys km
igraszek05 - 2010-12-11, 18:21
Kapitalki to ja tu nie zrobiłem lecz będę delikatny dla silnika, przerywaczy nie będę ustawiał bo to elektronik a co do znaków to mam rozumieć,że 2 kreski to drugi cylinder, 1 kreska to pierwszy cylinder ?
igraszek05 - 2010-12-24, 16:35
Mam jeszcze jedno pytanie,czy prawidłowe jest sprężanie w trampku żebym nie mógł przekręcić wału ręką? A i czy śruba od regulacji mieszanki rozruchowej to ta pod nakrętką, czy sama nakrętka jest od ustawiania mieszanki rozruchowej ?
magik - 2010-12-25, 09:42
w zasadzie tak, jeśli kręcisz za koło pasowe, za wiatrak można pokręcić trochę ale ciężko jest obrócić wał kiedy są świece wkręcone.
Sruba regulacji mieszanki zakontrowana jest przeciwnakrętką i jest to długa pionowa mosiężna śrubka. Pamiętaj najpierw zapłon tip top , później gaźnik
igraszek05 - 2011-01-09, 11:12
Ok odpaliłem drania i wsłuchaniu się w prace silnika przy dodawania gazu coś swiszczy od strony skrzyni biegów, obawiam się że to padnięty wał :( jednak nie jest to pewne ponieważ łożyska alternatora i dmuchawy hałasują, sprawdził bym bez nich ale brakło paliwa... napisze co będzie dziać się gdy odłącze je od koła pasowego silnika.
igraszek05 - 2011-01-12, 17:00
Zrobiłem zapłon na znaki i odpalił jakoś bez większego problemu,Trabi jest w dobrym stanie (chodzi mi o blacharke) niestety nie wiem dlaczego w jaskółce jest tyle piachu z wodą,tworzy to mokre błoto które wyżarło mi już jedną dziure.Mam do was pytanie jak pozbyć się tego syfu z jaskółki ?Macie jakieś pomysły ?
magik - 2011-01-12, 18:15
ten syf nabity jest z powodu braku zaślepek w nadkolach na wysokości progów. Siedzi w tym wilgoć i auto koroduje od wewnątrz. Z tyłu są też takie. Musisz kombinować.
igraszek05 - 2011-01-12, 19:13
Właśnie zauważyłem nie ma tych zaślepek i nawaliło syfu do środka ;/ tak myślę sobie czy jak by zalać to olejem ? hmm może głupi pomysł, co o tym sądzicie ?
kuzyn353 - 2011-01-13, 11:15
Najpierw karcherem potraktuj. Potem niech wyschnie (czyli wiosną), potem konserwacja.
igraszek05 - 2011-01-13, 14:22
Hmm trabant stoi w ogrzewanym garażu.Karchera niestety nie mam,spróbuje sprężarką i dyszą zwężającą...
igraszek05 - 2011-01-14, 18:34
Okey,rozłożyłem silnik (prawie) bo stwarza mi problem śruba trzymająca taką blaszkę z bolcem.Mam wał z tym rozdzielanym hmm nie wiem jak to sie dokładnie nazywa, z tym między dwoma łożyskami środkowymi.Wał posiada luzy na łożysku od strony koła zamachowego.Moim zdaniem czeka mnie wymiana wału.Co o tym sądzicie musze wymieniać wszystko ? napiszcie co mam mniej więcej sprawdzić przy wale korbowym :)
JaJer - 2011-01-15, 00:36
Jesli łożyska korbowodów są dobre to nie wymieniaj walu, a tylko łożyska zewnętrzne *do środkowych nie dostaniesz się bez odpowiedniej prasy i oprzyrządowania. Łożyska zewnętrzne ściągasz za pomocą ściągaczy.
Pozdrawiam.
igraszek05 - 2011-01-15, 10:01
Jak mam sprawdzić czy są dobre? mają nie mieć luzu góra dół ? a i wał jest z simeringami od strony zapłonu
igraszek05 - 2011-01-15, 15:58
Powoli opadają mi ręce, w jednym nadkolu super hiper a w drugim dziura nad jaskółką tak ze ręka wchodzi... nie wiem czy opłaca się jeszcze go robić ;/
Qba - 2011-01-15, 21:13
To chyba najbardziej boli w trabancie... :(
Ale głowa do góry, każdemu rdzewieje. Ja też nie mam kolorowo, będzie walka, ale ludzie jakoś sobie radzą, znaczy da się :P
Dymatorek - 2011-01-15, 21:32
Powoli opadają mi ręce
Igraszek, nie zachowuj się jak zajawkowicz i skończ co zacząłeś bo mało kto kończy "projekt" bez marudzenia ;] Obiecuje Ci że fajrant będzie przyjemny i będziesz dumny z siebie że udało ci się coś zrobić.
igraszek05 - 2011-01-15, 22:35
Podtrzymaliście mnie na duchu :) tylko ja się boje że nie wyrobie z kasą.Wiem kilka rzeczy,wał korbowy do wymiany albo regeneracji,nowe cylinderki na przód i tył ,obawiam się że dojdzie do tego jaskółka,coś ze zwrotkami bo gdy koła są zdjęte to kierą kręci sie gdyby na nich stał...,nowe prawe nadkole bo to jest pęknięte w kilku miejscach,cylindry do szlifu i zakup nowych tłoków,sprzęgło chyba też bo coś trabi nie chciał ruszać,co tam jeszcze hmm no na razie tyle ale na 100 procent wyjdzie drugie tyle... :(
igraszek05 - 2011-01-15, 22:38
A i mam pytanko do magika albo kogoś kto zna się na tych wałach korbowych luz w korbowodach może być na boki?i czy wał na wew. łożyskach "wałkowych" z taką przkładką dwu częściową to nowy typ czy stary ?
igraszek05 - 2011-01-15, 22:45
Sory że 3 posty pod rząd ale magik u mnie nie ma żadnych cyferek pod kołem zamachowym jest tylko jakaś dziesiątka w kółku i tyle,jednak znalazłem strone gdzie wpisuje sie nr silnika i jest podana data wyprodukowania karteru,wychodzi na to że mam karter z 66 roku,mówie karter bo zapłon jest elektronik więc nie wiadomo co z resztą
Dymatorek - 2011-01-16, 00:37
No igraszek, nikt nie mówił że będzie łatwo, ale jak zrobisz na cacy to trampek będzie ci wdzięczny. Jesteś "szczęśliwym" posiadaczem a za lat (załóżmy) 10 będzie czym się chwalić. Ja mam polówkę, zanim się doczekam owacji na stojąco podejrzewam że jeszcze raz remont przeprowadzę. Doprowadź to do ładu i będzie furmanka jak znalazł ;] Jeżeli to jest twoje pierwsze podejście w składaniu silnika to za drugim razem łykniesz ten etap bez większego problemu, i tu jest właśnie plus takich robót, nabierasz doświadczenia w temacie i tu będziesz kozak, bo ja np. nie mam zielonego pojęcia o silnikach dwusuwowych ;]
Magik jaki jest taki jest ale jak dobrze będziesz rozmawiał to opisze ci wszystko z najmniejszymi szczegółami ;]
XXL24H - 2011-01-16, 01:35
Igraszek po za tym możesz poczytać posty z wypowiedziami wyżej wymienionego speca Magika i Kuchara. Była jakaś cała debata na temat 2T poszukaj na forum i to chyba niedawno.
igraszek05 - 2011-01-16, 11:25
A i jeszcze chciałem sie zapytać,czy regenerowany wal z motirexu można zaadoptować do mojego karteru ? z 66 roku,czytałem że nowy wał stary karter i to pasuje.
magik - 2011-01-18, 20:32
jeśli jesteś pewien rocznika to najlepiej wał już na igiełkach ale starego typu. Najlepiej to oddać swój wał do regeneracji niż brać na tzw "wymianę" ale ten własny też trzeba ocenić jaki jest czy np z rocznika i czy się nadaje i czy np nie był już regenerowany. Powinieneś też ocenić stan karterów od tego trzeba zacząć, głównie miejsca pracy stawideł. Jak się okaże że to wszystko jest już przetyrane to lepiej będzie znaleźć inny silnik
Dymatorek - 2011-01-18, 22:09
Magik a ty w jaki sposób oceniasz stan danej części? Ty jako weteran być może potrafisz rzucić fachowym okiem i odróżnisz regenerowany od nieregenerowanego, zarżnięty od niezarżniętego, przewinęło ci już pewnie mnóstwo wałów, karterów i innych pierdół przez ręce, to jakie są realne szanse że igraszek sobie poradzi w ocenie stanu?
igraszek05 - 2011-01-25, 15:14
Witam kupiłem sobie gaźnik za 12 zł i jak wychodzi nie ma luzu (jak cos to pisać na priv to podam E mail gościa, ma więcej gaźników wszystkie po 12zl) I teraz mam do was pytanie gdzie kupić takie łożyska zew. wału i jakiego typu ma być ten ściągacz? pozDDR
Bartek Dobrzyński - 2011-01-25, 15:19
Pewnie od Wojtka z Pabianic? ogłoszenie wisi na giełdzie
igraszek05 - 2011-01-30, 13:51
Tak ten gaźnik jest od niego.Przepraszam,że odpisuje z takim opóźnieniem ale mam ferie i siedze non stop w garażu.Ile u was kosztowały szlify cylindrów (oczywiście 2T)
magik - 2011-01-30, 20:21
sto złotych w stolicy
igraszek05 - 2011-01-30, 22:27
hmm trochę dużo jak na moje fundusze,zobacze w Kielcach może tam ktoś robi i ciekawe jakie są ceny,A wracając do traba oczyściłem jaskółkę :P niestety z prawej strony jest kilka dziur ale to sie da zrobić,macie jakieś pomysły jak "postawić" trampka na boku ?
Domator - 2011-01-30, 22:42
3 rosłych byków i trabik leży na boku, jak nie ma silnika to ja bym podłożył kilka opon.
igraszek05 - 2011-02-02, 17:52
Mam problem z odkręceniem piasty,śruba jest zapieczona na amen, co mam z tym zrobić ?
Pozdrawiam
magik - 2011-02-02, 19:12
duża dzwignia i ktoś wciskający pedał hamulca plus penetratory typu wd40 lub ropa. Można uderzyć przez podbijak po nakrętce wokół ciężkim młotkiem. Powinna się odkleić
igraszek05 - 2011-02-03, 11:06
Ok dzięki za pomoc,zamówiłem prawdopodobnie ddr-owskie tłoki za 38zł, teraz trzeba skontaktować się ze szlifierzem.Jak będę coś potrzebować to napiszę.Pozdrawiam
Kulka - 2011-02-04, 13:40
W Bydgoszczy szlifują za 30zł od dziury
Po rozmowach z różnymi fachurami ostatnimi czasy, wszyscy twierdzą że tłoki DDR skończyły się jakieś 8 lat temu. Teraz większość to Polskie lub Węgierskie wytwory.
igraszek05 - 2011-02-05, 21:42
Mam jeszcze jedno pytanko,zauważyłem,że nie mam tej metalowej tabliczki z nr nadwozia i tej obok z datą produkcji itp.Jak można zarejestrować w przyszłości takie auto,kupując papiery?
JaJer - 2011-02-06, 03:22
jeśli zgubiłeś tabliczkę znamionową, musisz wyrobić nową, zastępczą w upoważnionej do tego stacji diagnostycznej.
Kumpelek - 2011-02-06, 11:10
Są do nabycia nowe tabliczki znamionowe. zapraszam na priv :)
Kumpelek - 2011-02-06, 11:11
nie ma edycji postów:/
i priv-u też nie:P więc mail: kumpelek@o2.pl
Tabliczki są takie same jak oryginały, jednak musiałbyś sobie kupić numeratory i po prostu nabić odpowiednie dla siebie numerki:)
pozdrawiam
igraszek05 - 2011-02-06, 11:22
Narazie mi nie potrzebne :) jak traba skończe to sie tym zajmę,ja niestety nie obeznany jestem w te sprawy i te numerki mam z urzędu dostać czy ze swojej tabliczki czy jak.Numeratory mam :D
Kumpelek - 2011-02-06, 13:49
no to jak masz numerator, to olej załatwianie sobie tabliczek zastępczych itp. Nie pamiętam dokładnie co i jak ale z tego co kojarze to na tabliczce bedzie trzeba nabić te numery co masz na budzie? niech mnie ktoś poprawi jak źle mówię.
a swoją drogą co oryginalna tabliczka to oryginalna:) więc... zapraszam chętnych;)
igraszek05 - 2011-02-06, 15:04
Chodzi o to ,że ja nie mam żadnej tabliczki widac tylko te punkty w których trzymały sie tabliczki nic więcej nie ma.
Damian drazk - 2011-02-06, 18:30
No nie masz tabliczek bi nie masz papierów proste. Ktoś zdemontował tabliczki żeby potem kłopotów nie było.
Kupisz inne dokumenty będziesz miał do nich tabliczkę znamionową i z numerami jeżeli nie trza będzie kupić znamionową nabić na nią i jeszcze na ściankę grodziową to wszystko.
igraszek05 - 2011-02-06, 23:59
Ten trabi jest wyrejestrowany i mój Tato coś mówił,że teraz auta nie można zarejestrować więc się pytam bo mam wątpliwości,że narobie sie przy nim a w przyszłości nim nie pojeżdżę bo go nie zarejestruje.
Zbyszek 601 - 2011-02-07, 10:40
Polecam lekturę Prawa o ruchu drogowym - w szczególności Art. 79 punkt 4.
igraszek05 - 2011-02-07, 11:23
Zbyszek 601- Dziękuję bardzo,wychodzi na to,że go zarejestruje :)
Zbyszek 601 - 2011-02-07, 14:00
Uporządkujmy fakty:
- masz dowód rejestracyjny? (może mieć np. ucięty róg),
- masz tablice rejestracyjne?
- kiedy (dokładnie - rok) był wyrejestrowany? W jaki sposób - czy przez usunięcie z rejestru (przed 97 rokiem, czy przez "zezłomowanie" (po 97 roku)?
- jaki jest rok produkcji trampka?
- czy ma jakąkolwiek tabliczkę na nadwoziu (znamionowa - z aluminium, na lewo od baku; pole numerowe - stalowe, nad bakiem, przygrzane do nadwozia w dwóch punktach)?
Pojazd wyrejestrowany przed 1997 rokiem można normalnie zarejestrować ponownie. Ale trzeba mieć dowód rejestracyjny i nadwozie z numerem budy (pole numerowe, tabliczka) zgodnym z dowodem.
Pojazd wyrejestrowany po 1997 roku można zarejestrować tylko, jeżeli ma ponad 40 lat lub ma min. 25 lat i rzeczoznawca orzekł o jego unikatowym charakterze (opinia pisemna) lub pojazd został wpisany do ewidencji zabytków. W tym wypadku nie trzeba mieć dowodu rejestracyjnego, wystarczy dokument potwierdzający prawo własności (+ opinia; wpis; fakt 40+ lat). Ale nie i tu nie obędzie się bez nadwozia z numerem.
Teoretycznie można się starać o nabicie nowych numerów na nadwoziu i wyrobienie zastępczej tabliczki znamionowej. Ale droga jest długa - patrz Automobilista 10/2007 - artykuł o fiacie 125 ze złomu z wyciętym identyfikacyjnym numerem nadwozia.
igraszek05 - 2011-02-07, 17:32
Więc tak
1-Jest gdzieś w domu w miejscach na papiery.
2-Mam
3-tutaj jest taki problem ponieważ został "wyrejestrowany" przez "sprzedanie" mojemu bratu który coś zrobił i jest niby wyrejestrowany,Nie wiem jak to dokładnie wyglądało[po 97 roku]
4-Roku prod. nie znam,nie mam tabliczek(silnik P60 więc okolice lat 60.gaźnik 28hb-4 1983-4,zapłon elektronik,Trabant model 601 S de luxe,instalacja 12v,Więc nie jestem pewien co do daty prod.
5-nie ma
igraszek05 - 2011-02-07, 17:33
coś mi się zaczyna wydawać,że raczej powinienem szukac innego ;/
Zbyszek 601 - 2011-02-07, 17:45
Datę produkcji odczytasz np. z felg. Jest na nich nabity rok i miesiąc. Dla pewności warto poszukać dat na innych elementach. Wrzuć zdjęcia, wielu użytkowników forum z przyjemnością się wypowie który to rok i co jest skundlone :)
Jeżeli interesuje Ciebie droga zgodna z przepisami obowiązującymi w PL musisz dowiedzieć się, co dokładnie zrobił brat. Może się okazać, że trabant wcale wyrejestrowany nie jest - gdyby był, to dowód rejestracyjny stacja demontażu/złom (czyli jedyna instytucja mająca możliwość wyrejestrowywania) odebrałaby dowód i przesłałaby go do wydziału komunikacji. Pytanie, co się stało z tabliczkami?
igraszek05 - 2011-02-07, 18:37
Felg mam Bardzo dużo chyba z osiem,Tato mial trabanta dawno temu i zostało po nim kilka felg skrzynia i zgniła buda.Co do dowodu to musze się jeszcze rodziców zapytać.Brat to sam nie wiem jak został wyrejestrowany,moja mama coś mi tak mówiła(ale to takie gadanie) jak dowiem się dokładnie co i jak to napisze.Fotki spróbuje cyknąć w najbliższym czasie.
igraszek05 - 2011-02-07, 19:36
A jeszcze jedno,rozleciał mi się elektromagnes w rozruszniku,pasuje do 601ki jakis rozruch z innego auta?
Domator - 2011-02-07, 19:40
coś mi się zaczyna wydawać,że raczej powinienem szukac innego ;/
Po pierwsze nie popadaj w agonię, z powodu braku tabliczek znamionowych, musisz "kombinować" a jak nie chcesz mieć wyrzutów sumienia w stosunku do WK, że zrobiłeś roszadę z papierami to wyrób nowe.
mama coś mi tak mówiła
Po drugie mama to bardzo niepewne źródło informacji, więc po co panikować na zapas, lepiej wziąć poprawkę na mamy gadanie i być dobrej myśli. To tak ode mnie, wsparcie psychiczne.
Damian drazk - 2011-02-07, 20:32
Dokładnie Domator ma racje.
Większość projektów i postanowień typu uratuję ten fajny zabytkowy samochodzik kończy się na tym że jak wyniknie jakiś nieoczekiwany problem to sie mówi a chyba dam sobie spokój bo to i siamto- totalnie nie poprawna postawa jak na Trabanciarza! :)
Trzeba brnąć do przodu w to co się zaczęło i nie zwątpić po drodze w sowje plany.
Sam mam nie lada problem z zarejestrowaniem Trabiego ale plan mam obmyślany co i jak, narazie tak samo jak Ty robię gruntowny remoncik wszystko na cacy a jak przyjdzie czas że zdam prawko (mam nadzieje że dam rade przez wakacje :)) to i kasę trzeba będzie kołować na rejestracje Trabiego a tanie to raczej nie będzie bo w moim przypadku potrzebuje innych dokumentów ;p
igraszek05 - 2011-02-07, 20:46
Dokumenty takie drogie nie są :D mi brakuje kasy na remont silnika głównie wału który jest w dobrym stanie a ktoś go spie$%ł.Narazie doszły do mnie tłoki teraz trzeba zrobić szlif itp,ale mam pewne wątpliwości bo taniej to chyba wyjdzie kupić silnik po remoncie.Musze objechać wszelkie złomy w okolicy poszukać części.Kiedyś go na pewno dokończę,Nie chce się teraz poddawać bo rozgrzebałem pół auta i muszę to skończyć.Dzięki za wsparcie psychiczne : )
igraszek05 - 2011-02-10, 18:21
Dziś odpalałem silnik,na nowym gaźniku jest znacznie lepiej,spalanie się znormalizowało (znaczy silnik na 300ml paliwa chodził jakieś 5min ).Niestety słychać stuki w okolicach cylindra,nie umiem rozróżnić czy jest to spalanie stukowe czy stuki korbowodów,mógłby ktoś opisać ten dźwięk? :)
Zbyszek 601 - 2011-02-10, 18:34
Zrób zdjęcia auta, nagraj filmik z dźwiękiem silnika. Domagasz się od nas kolejnych informacji a od siebie nic nie dajesz :)
igraszek05 - 2011-02-10, 19:47
A no tak przepraszam :D siostra udostępni mi tel. to się nagra,mam jakieś zbliżenia konkretne porobić ?
igraszek05 - 2011-03-27, 10:02
Mała aktualizacja,z silnikiem na razie nic nie robiłem,właśnie kończę łatanie dziur.Mam pewien problem (moim zdaniem poważny) przy odkręcaniu pompki hamulcowej ukręciłem jedną z dwóch trzymających śrub,jak można wymienić taką śrube.
JaJer - 2011-03-27, 10:11
1. - wymontować pompę
2. - rozwiercić to co pozostało po ukręconej śrubie
3. - wstawić nowa śrubę
Teraz będzie mały problem z dokręceniem, ale jak pokombinujesz (długi klucz nasadowy i kolega do pomocy) to przykręcisz pompę na dwie śruby.
Pozdrawiam.
PS
Można tak rozwiercić by nagwintować kołnierz (miejsce po ukręconej śrubie)i wkręcić śrubę. To kolega nie będzie potrzebny.
Pamiętaj o odpowiedniej jakości śruby.
igraszek05 - 2011-03-27, 14:38
To będe musiał ściąć ja calkowicie bo wystaje jej z 4mm.Mam jeszcze na złomie starą bude od traba,mże by tak gniazdo nowe wspawać ? chociaż to więcej roboty.
JaJer - 2011-03-27, 14:42
Jak śruba jest urwana to wstawiaj tylko śrubę!
Nie kombinuj z jakimś spawaniem całego elementu.
Pozdrawiam.
magik - 2011-03-27, 15:09
utnij tą śrubę zrób otwór , przełóż nową tylko z dobrą twardością bo to pompa a nie meble w domu. Możesz sobie od wewnątrz heftnąć spawareczką żeby się nie obracała dla wygody.
igraszek05 - 2011-03-27, 18:47
Jaka ma być twardość tej śruby,ona musi przenosić duże obciążenia i to sa hamulce więc tu nie będę oszczędzać.
jasiujasiu1 - 2011-03-27, 19:21
no i racja. A jaką twardość być wybrał: 5.8 lub 8.8 lub 10.9 lub 12.9?
ja nie powiem Ci tego, bo Ty to wiesz bez niczyjej pomocy...
magik - 2011-03-27, 20:16
wszystko powyżej 8, 8.8 w zupełności wystarczy
igraszek05 - 2011-03-28, 19:02
Kolejny problem... ostatnio wymieniałem cylinderek hamulcowy bo jego kawałek oderwał się z odpowietrznikiem.I przy rozkładaniu hamulców(przednich)zapomniałem zobaczyć jak sa zamocowane te młoteczki, i mam takie pytanie.One mają się lekko wsuwać do wewnątrz czy wysuwać na zewnątrz?.
JaJer - 2011-03-28, 19:08
WYSUWAĆ NA ZEWNĄTRZ!
- czyli szczęka ma łatwo dochodzić do bębna, a nie powinna nadmiernie cofnąć się. Są to samoregulatory, wcześniej ustawiało się odległość szczęki od bębna ręcznie i blokowało.
Pozdrawiam.
magik - 2011-03-28, 19:27
jeśli odpadł Tobie kawałek cylinderka tzn że miałeś bardzo niskiej jakości rzemieślnicze. Zdarzyło się i mnie kilkakrotnie że przy nie wielkiej sile odpadał kawałek stopu z jakiego były zrobione. Nie wiem jak obecne zamienniki ale oryginały prędzej ukręcę niż urwę
igraszek05 - 2011-03-28, 21:27
JaJer bardzo mi pomogłeś czyli dobrze je złożyłem,cylinderek zamontowałem nowy.Doszedł do tego pęknięty słupek ale to wystarczy zaspawać(tak wyczytałem).
igraszek05 - 2011-04-02, 16:35
Na felgach odczytałem date 07.88 rok.Pytaliście się,to napisałem ;)
magik - 2011-04-03, 11:50
to masz niezły szczep, silnik 66, gaźnik z 84, felgi 88, może pokaż w końcu zdjęcie budy i wnętrza oraz szczególnie zdjęcie słupka środkowego oraz wnętrza. Wtedy napiszemy z jakiego roku jest buda, jedynie po niej będzie można dojśc z jakiego roku jest ten trabant. Zobacz czy nad bakiem obok nr budy jest wytłoczona jakaś cyfra. Jeśli buda jest z lat 80 tych to będzie tam miesiąc i rok.
w każdym razie w tym stanie to już na pewno nie jest s de luxe :]
Qba - 2011-04-03, 12:27
Możesz też na trabant.cz wpisać numer z prawego przedniego nadkola (jak stoisz przodem do samochodu to po lewej stronie), poznasz rok budy. Tylko numer nie ten z E na początku.
igraszek05 - 2011-04-03, 18:53
A co ciekawe jedna fela jest z 75 roku :D a pozostałe z 88.Dobra postaram sie o te foto...Słupek jest typu szerokiego.
igraszek05 - 2011-04-03, 19:02
Na trabant.cz wyszło mi 88rok,na ściance grodziowej (za bakiem) napisane jest 07.88 Wychodzi na to,że trabant z 88roku
magik - 2011-04-04, 17:51
a co w papierach ?
igraszek05 - 2011-04-09, 12:33
Nie możemy ich z tatą znajść,nie mam pojęcia gdzie mogą być. ;~/
magik - 2011-04-11, 07:26
a może leżą w słowniku ortograficznym ?:)
igraszek05 - 2011-04-11, 16:07
Poszukam ;)
igraszek05 - 2011-04-17, 17:15
Mam pewien (kolejny) problem,otóż muszę zwolnic garaż i zacząłem składać auto i tu taki zonk maska nie pasuje,nie wchodzi w kanały spływowe.. nadkola nie pasują myśle co jest.Możliwa jest opcja,że trabi powyginał się od tego,że stał na pniaczkach ? (silnik był wymontowany) w takim razie jak to wyprostować by nie zniszczyć ?
magik - 2011-04-17, 18:01
zamknij go szczelnie i dmuchnij w rure od tyłu to się napompuje :),ale na poważnie albo masz jakąś spaczoną maskę albo ten trab to jest jakaś straszna rzeźnia. Czy możesz zrobić nam w końcu jakieś zdjęcie ?
igraszek05 - 2011-04-18, 18:47
Zdjęcia traba https://picasaweb.google.com/114629291126091902035/Trabant?authkey=Gv1sRgCKWnoN-y-oazzQE# powinno działać ;)
magik - 2011-04-18, 21:05
podoba mi się żaluzja i rejestracja, a reszta ....... o Jezu :OOO
igraszek05 - 2011-04-18, 21:25
Chodzi ci o to,że tyle korozji ? ;/
Qba - 2011-04-18, 21:56
Trochę bida :D ale na pewno uda Ci się go zrobić w końcu.:) Ważne, że remontujesz silnik, a nie kupujesz tubę do bagażnika. Pospawasz dziury, położysz lakier, uporządkujesz kable i będzie jak ta lala;]
magik - 2011-04-19, 07:10
maska wygląda że leży dobrze chyba ?
igraszek05 - 2011-04-19, 10:34
Niestety widać w tych gumkach obojowych rowki od nacisku maski,teraz gdy ją zamykam to widać te gumki,wygląda to tak jakby maska się skurczyła,zobacz jeszcze foto przedniej atrapy,ona nie powinna raczej tak odstawać od ramy...
magik - 2011-04-19, 11:08
maska opierać się powinna na tych gumkach zawsze widać ich połowę
igraszek05 - 2011-04-19, 13:52
Hmm,a jakieś pomysły na atrape ?
magik - 2011-04-19, 14:29
dognij nóżki do atrapy to się schowa, tylko w ogóle to atrapa w tym roczniku jest już z metalu nie z duroplastu
igraszek05 - 2011-04-19, 15:20
No moja jest metalowa ;)
magik - 2011-04-19, 19:28
dognij te nóżki delikatnie do atrapy i będzie pasować do linii pasa
igraszek05 - 2011-04-23, 08:31
Filmik z pracy silnika,dziwne bo 2 godz temu działał normalnie a teraz poprzestawiał się zapłon,to skutek ustawiania na zimnym silniku ? http://www.youtube.com/watch?v=VDcu0v-vAAo
Kumpelek - 2011-04-23, 09:14
z tego co widzę to kable zapłonowe masz odwrotnie założone;)
JaJer - 2011-04-23, 09:35
--- ale palnąłeś babola!
- gdy kable zapłonowe są odwrotnie założone to silnik nie pracuje!!!
Nawet nie da się uruchomić, jedynie czasami strzeli i tyle.
Pozdrawiam.
igraszek05 - 2011-04-23, 10:34
JaJer ma racje,silnik by strzeli i tyle.Iskra pojawiała by się przy przepłukiwaniu cylindra ;).Silnik mogę odpalić go dopiero po wlaniu paliwa w gaźnik inaczej można kręcić i kręcić i nie zagada
magik - 2011-04-23, 11:04
rozgrzej silnik porządniej jak już go odpalisz. A później wykonaj pomiar ustawienia zapłonu. Książka podaje żeby ustawiać go po przejechaniu co najmniej 25 km. Więc musi sobie trochę popracować. Przerwa na przerywaczach ok 0,45 mm jak dasz 0,4 mogą być kłopoty z ustawieniem najczęściej przy drugim cylindrze
igraszek05 - 2011-04-23, 12:18
Ja mam moduł elektroniczny zapłonu.
JaJer - 2011-04-23, 13:13
- jak masz elektronika to też należy osobno ustawiać zapłon do poszczególnych cylindrów!
Robi się to tak:
- Pierwszy cylinder ustawiasz za pomoca całej okrągłej płytki aparatu.
- Drugi cylinder ustawiasz za pomocą dosuwania/przysuwania płytki z halotronem do osi aparatu.
Zobacz, że właśnie ta płytka jest mocowana na dwie śruby i ma specjalne wycięcie na śrubokręt. Juzujesz obie śruby, w wycięcie wkładasz śrubokręt i manewrujesz płytką jak chcesz. Jedna śrubka stanowi oś obrotu, druga jest tylko blokująca (pierwsza też).
Jask coś niejasne to pytaj śmiało.
Pozdrawiam.
PS
Panuje błędne pojęcie, że "elektronika" nie potrzeba ustawiać - nie daj się na to nabrać!
Elektronika trzeba koniecznie prawidłowo ustawić!
igraszek05 - 2011-04-23, 18:46
Właśnie zauważyłem,że regulacja zapłonu na rozgrzanym silniku jest kluczowa do dobrej pracy całego silnika.Na początku gdy silnik był zimny i udało się go odpalić to na wolnych gasł jednak po rozgrzaniu już nie było takich numerów żeby gasł czy coś.A takie pytanko-normalne,że wessał 1,5L paliwa w 10min pracy na wolnych obrotach ?
magik - 2011-04-24, 08:56
ale elektronika tez ustawiam na zagrzanym ;)
|
|