| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - Zawieszanie się pływaka w gaźniku 601
MARIAN B. - 2009-10-28, 16:34
Witam,
Nie mam jeszcze zamontowanego czujnika poziomu paliwa. Staram się mieć w zbiorniku zapas paliwa, ale....Co zrobić jeżeli wyjeździ się paliwo do zera. Gaźnik pusty. Po wlaniu paliwa do zbiornika pływak w gaźniku zawiesza się na dole komory i paliwo się leje. Miałem tak już dwa razy. Czy jest jakiś knyf na odwieszenie pływaka przed wlaniem paliwa (oprócz uderzeń w gaźnik).
Sebastian - 2009-10-28, 17:37
skoro masz 601 to powinienes miec kurek.
magik - 2009-10-28, 17:38
spuścić powietrze z tylnych kół...
MARIAN B. - 2009-10-28, 18:44
Sebastian, mam kurek i zamykam go przed napełnieniem zbiornika. Mam też elektrozawór. Ale chodzi o to, że po otwarciu kurka, po napełnieniu baku pływak nadal leży zawieszony na dole komory gaźnika (a nie powinien) i gaźnik przelewa.Muszę "opukać gaźnik", żeby pływak podszedł do góry.Czy jest jakiś inny sposób , żeby ruszyć pływak nie opukując gaźnika ?
Co do rady magika, pozwólcie, że ją pominę.Jest zbyt cenna żebym mógł z niej skorzystać.
gier'u - 2009-10-28, 21:20
Zajrzyj do komory, sam z siebie nie powinien się zawieszać.
Sebastian - 2009-10-29, 18:29
Moze jest za bardzo wygiety w ktoras strone.. Zalej ten zbiorniczek benzyna - plywak sie podniesie, spusc i zobacz gdzie sie wiesza.
JaJer - 2009-10-30, 08:01
...częsta przyczyna "wieszania" pływaka jest:
- wyrobiona ośka pływaka
- zdeformowany pływak
- jedno i drugie.
Niejednokrotnie ustawiając poziom paliwa, zamiast stosować podkładki pod zaworek gnie się blaszkę pływaka co może powodować zawieszanie.
Sprawdź pływak (jak zachowuje się w komorze).
Ośka często wyciera się w miejscu gdzie pracuje pływak. Przez co pływak może "kosić" się i zawiesza się na ściance komory.
Pozdrawiam.
MARIAN B. - 2009-10-30, 09:48
Wczoraj zdjąłęm górę gaźnika z pływakiem. Faktycznie bardzo duże luzy na osi zawieszenia pływaka.Mógł sobie pływać nie tylko góra/dół ale też lewo/prawo.Podejrzewam,że przy braku paliwa spoczywał sobie gdzieś zniesiony na któryś z boków i to go hamowało.Wymieniłem oś i dopracowałem zawieszenie pływaka. Teoretycznie wszystko OK. Zobaczymy co czas przyniesie.
Dziękuję wszystkim za pomoc i pozdrawiam.
Piotr Kucharski (kuchar) - 2009-10-30, 10:13
przyczyna może tkwić w niewłaściwie ustawionej blaszce pływaka odpowiedzialnej za jego najniższe możliwe położenie. Gdy zaworek nie jest nowy i ma już luzy w swoim gnieździe, dochodzi do jego przekoszenia i zablokowania w pozbawionej paliwa komorze pływakowej w najniższym położeniu
MARIAN B. - 2009-10-30, 13:30
Tak też było.Regulowałem właśnie odginaniem blaszki a nie podkładkami i chyba w najniższym położeniu (plus te wszystkie luzy) powodowały chyba też "przekoszenie" iglicy i blokowała się.
Jeszcze raz dzięki za pomoc.W takich przypadkach wszystkie rady okazują się czasami bardzo cenne.
|
|