| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - Trabant 1.1 głowica
Franciszek - 2009-08-24, 19:31
Jakim kluczem odkrecic sruby mocujace glowicę?
pieszczoh - 2009-08-24, 21:34
Troksem 12-sto ramiennym ;) odkręcić nie problem :) tylko skąd wziąć dynamometr tak żeby nie dorabiać mechanika za pokręcenie 10-cioma śrubami ? :)
pieszczoh - 2009-08-24, 21:46
czy "troxem" jakkolwiek... wiadomo o co chodzi ;)
Prorok601 - 2009-08-24, 23:42
a nie torksem?
JaJer - 2009-08-25, 07:29
Po co chcesz odkręcać głowicę?
Przykręcanie powinno być w odpowiedniej kolejności i z odpowiednią siłą.
Patrz - Feliks Rawski, "Trabant 1.1"
10-4-2-6- 8
----------->aparat zapłonowy
7- 5-1-3- 9
Głowicę dokręca się trzy-stopniowo,w kolejności od 1 do 10
pierwsze dokręcenie momentem 40 Nm
drugie dokręcenie momentem 60 Nm, po czym w takiej samej kolejności każdą ze śrub obraca się jeszcze o pół obrotu.
Pozdrawiam
pieszczoh - 2009-08-25, 09:00
Dopiero co dokręcałem swoją z zamysłem ze w końcu przestanie mi ciec z pod uszczelki... ale po tej operacji jest jeszcze gorzej i postanowiłem kupić po okazyjnej cenie w zaj****tym stanie bo nie powiem ze w bardzo dobrym silniczek od warczyburga za 350 zł :) a co do głowicy :) naprawde bez dynamometru się nie obejdzie jeżeli ma to być zrobione porządnie ;)
pieszczoh - 2009-08-25, 09:04
Trox - Torx każdy mechanik mówi inaczej być może ze względu na wygodniejszą wymowę :P w każdym bądź razie mówimy o tym samym ;)
papieju - 2009-08-25, 11:19
Bo zamiast dokręcać uszczelkę się wymienia. A czasem cieknie nie w uszczelki, a zimeringu wałka po stronie rozrządu - mi ciekło tak, że wyglądało jakby leciało spod uszczelki właśnie. Uszczelki pewny jestem, bo wymieniałem jakieś 13 tys temu - w marcu. PO wymianie zimeringu, który zakładałem nowy, ale jakiś włoski, teraz niemiecki - suchutko, prawie 1tys km poleciał. Porównując, włoski był sztywny jakby z metalu, niemiecki sztywny w środkowej części, na zewnątrz powleczony gumą - różnica zasadnicza.
JaJer - 2009-09-01, 08:48
dokręcałem swoją z zamysłem ze w końcu przestanie mi ciec z pod uszczelki... ale po tej operacji jest jeszcze gorzej
Uszczelkę dokręca się tylko raz, a potem to już tylko wymiana uszczelki i ponowne dokręcenie (tez jednorazowe).
Pozdrawiam.
Kosiek (Rafał Kośka) - 2009-09-01, 10:17
Nowa uszczelka dokręcona "na pałę" również nie spełni swojego zadania:]
JaJer - 2009-09-01, 16:08
Zgadza się!
Na dodatek można przykrecaniem na pałę sp...olić głowicę
pieszczoh - 2009-09-02, 19:16
nikt nie mówi o przykręcaniu na pałę a poza tym już wspomniałem że bez dynamometru się nie obejdzie ;p a żeby to miało ręce i nogi to po wymianie uszczelki na nową szlifuje się podstawę głowicy bo jak wiadomo pod wpływem wysokiej temperatury z latami się odkształca, nowa uszczelka bez tej operacji tez może nie zdać egzaminu ;)
JaJer - 2009-09-03, 07:50
zawsze myślałem że głowice się "planuje" (to nie jest szlifowanie) jeśli tego wymaga! Jak nie ma potrzeby (trzeba sprawdzić na specjalnej płycie)to planowanie powierzchni głowicy nie ma najmniejszego sensu.
Bez wymaganych narzędzi zawsze jest "na pałę"
Dobrej jakości klucz dynamometryczny można kupić już za 250,00PLN.
Do tego kątomierz za 30,00PLN i mamy komplet. Jak nie chcemy wydawać kasy na narzędzia, to trzeba zapłacić specjaliście. Wtedy jest szybciej, taniej i dokładniej.(kasa zostaje na elementy które trzeba przy okazji wymienić)
Pozdrawiam.
PS
Myślę że na tym możemy zakończyć porady odnośnie dokręcania głowicy w silniku ;)
pieszczoh - 2009-09-03, 14:28
nie tylko fachu się przy was nauczę ale i fachowego słownictwa też ;) za długo po tym świecie nie chodzę a z mechaniką mam do czynienia tylko 1,5 roku odkąd zacząłem robić trabika ;) a no możemy :)
|
|