CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

Technicznie - [1.1] Nacinane tarcze do Trapolo

Bogdan 611 - 2009-07-20, 12:06

Czy ktoś z was miał przyjemnosc takie tarcze uzywac jest to bodajze Atm mikoda dostepne na allegro
wnuq - 2009-07-20, 17:24

sporo polepszają te liche hamulce
maxxx601 - 2009-07-20, 20:15

pewnie klocki fajnie zjadają?
g-olab - 2009-07-20, 21:20

Byl juz ten temat :), ja stosowalm i moim zdanim warto :) z wikszych predkosci lepiej chamuje, ale moim zdaniem powinien byc szerszy frez i wiksze otwory :)

Klocki mi starczaly na okolo 10 tys km przy agresywnej jedzie :)

Sikor - 2009-07-20, 22:49

Na codzień odradzam, jak auto jest tylko od święta - jak najbardziej. Acha i od razu radzę zaopatrzyć się jakiś środek do czyszczenia felg...
g-olab - 2009-07-21, 08:01

srodek do czyszczenie felg nie potrzebny wystarczy je nawoskowac raz na dlugi czas:P i palcem schodzi ten pyl a nawet kompresorem mozna zdmuchnac :)
sikorowy - 2009-07-28, 09:08

Wlasnie wymienilem wraz z klockami. Teraz uaje mi sie nawet zablokowac kola ;)

ps. Witam wszyskich, moj pierwszy post tutaj :]

papieju - 2009-07-28, 12:56

Takie też zamontuję niebawem u siebie, co prawda jeżdżę na co dzień, ale po przygodzie z koziołkiem chyba lepsze hamulce się przydadzą. Najwyżej będę wymieniał klocki co 3-4 miechy (10-12tys km)
Sikor - 2009-07-30, 18:58

Na normalnych tarczach polskie klocki zjadało w 5 tysięcy, Ferrodo starczały ok 15 tysięcy, wolałbym nie myśleć co ile bym wymieniał przy frezowanych jakbym teraz ganiał na co dzień...
papieju - 2009-07-31, 06:24

Hmm, nie wiem jak jeździsz, ale chyba nieco za agresywnie. Moje klocki EZ Breakes (czy jakoś tak) mają już ponad 20tys i została ich co najmniej połowa. A ganiam codziennie 120km, czasem więcej
wartborgini - 2009-08-01, 13:03

taka typowo teoretyczna wypowiedź kogoś kto nie próbował i wydaje mu się że jak jest frez w tarczy to działa jak pilnik na klocek...
ten frez test do odprowadzania gazów jakie powstają podczas tarcia klocka o tarczę. Jeśli myślisz że frezowana tarcza zje klocek 10x szybciej niż gładka to jesteś w dużym błędzie. Zużycie jest nieco szybsze ale praktycznie niezauważalnie.
A na marginesie - po to są hamulce...
Jak Ci szkoda klocków to hamuj piętami jak fred flinston...
nie wiem po co wypowiadają się ludzie który poza (błędną) teorią nie mają pojęcia o fakcie...
Wypróbuj a potem gadaj, a jak nie wiesz to nie gadaj...
Ja od 2 lat latam na nacinanych nawiercanych (co prawda nie z mikody - ale takie też miałem przyjemność sprawdzić) i lepsza skuteczność jest widoczna gołym okiem, a o nadmiernym zużyciu klocków nic mi nie wiadomo...
Klocek się kończy to się go wymienia. Jak ktoś założy klocek zrobiony ze starej podeszwy od gumiaka to mu siądzie po tygodniu jazdy, jak kupi uczciwy to pojeździ jak trzeba.

Sikor - 2009-08-01, 14:40

Ta i co jeszcze powiesz panie mądralo? Najpierw dowiedz się o kim piszesz a potem pisz...
wartborgini - 2009-08-01, 19:33

po twojej wypowiedzi n/t przewidywanego zużycia klocków mam idealny obraz o kim piszę...
nie będę tu przytaczał wyrazów jakimi określam takich ludzi bo byś się obraził...

maxxx601 - 2009-08-02, 09:50

A tak z innej beczki to dobry kierowca jeździ płynnie i nie potrzebuje ciągle pałować hamulców, pomijając jazdę "sportową" to amatorzy jeżdżą gaz-hebel i siadają ludziom na zderzaku przed wyprzedzaniem na trzeciego, wystarczy przejechać się nad morze (oprócz firmowych ulubione auta to te ze znaczkiem TDI :D)
g-olab - 2009-08-02, 14:18

Ta i co jeszcze powiesz panie mądralo? Najpierw dowiedz się o kim piszesz a potem pisz...

Twoja zaczepna odpowiedz potwierdza iscie znikoma znajomosc tematu, wiec jesli inteligencja nie meczy Cie czasami to moze lepiej nie wdawaj sie w dysputy ktore moga bardziej Cie skompromitowac niz przysporzyc Ci szacunku i sympatii...

Sikor - 2009-08-04, 09:42

po twojej wypowiedzi n/t przewidywanego zużycia klocków mam idealny obraz o kim piszę...
nie będę tu przytaczał wyrazów jakimi określam takich ludzi bo byś się obraził...


Widzisz, robiłem wartburgami po 30kkm rocznie, głownie po Warszawie, wypróbowałem klocki rzemieślnicze, Tomexy Ferrodo, tarcze zwykłe i nacinane i wierz mi że wiem co mówię.

Co niby daje to odprowadzanie gazów he, przede wszystkim jakich gazów?!

Kosiek (Rafał Kośka) - 2009-08-05, 15:31

A mi zawsze się wydawało, że wszelkie manewry pt. nacinanie, wiercenie ma podobne zadanie co stosowanie w tarczach wentylowania. Hamowanie to przecież nic innego jak zamiana energii kinetycznej na cieplną, poprzez tarcie. Tarcze wentylowane, wiercone, nacinane są w stanie szybciej oddawać ciepło do otoczenia co skutkuje wyższą skutecznością hamowania.
Jeżeli ktoś ma ciężką nogę i do tego lubi kopać pedał hamulca to przy tarczy nacinanej, wierconej, wentylowanej ma większe szanse na nie przegrzanie hamulców.

wartborgini - 2009-08-14, 11:37

a co mnie to obchodzi ile ty tym wartburgerem jeździsz, jeszcze po warszawie, zawalidroge robisz tym kopruchem... Jak by nacinanie tarcz nic nie dawało to nikt by tego nie robił, a labidzenie że sie klocek zużyje tydzień wcześniej jest conajmniej śmieszne. Wymontuj całkiem hamulec i ci sie nie zużyje. Zaoszczędzisz kupe kasy, którą wydasz na lepszy miksol który i tak ci nic nie da... Różnica w nacinanej a gołej jest widoczna gołym okiem, a z mojego doświadczenia - jak już pisałem, nie widzę żadnego szybszego zużywania klocków... Klocki się poprostu zużywają i już, taki jest ich los.
To że w tym hamburgerze Ci lecą może szybko, to jest przede wszystkim spowodowane tym, że hamburger ma kijowe hamulce. Niby zaciski full profi jak w rajdówce, cztery tłoki, dwa obwody, ale kij z tego jak tarcza malutka jak u rowera, cienka, niewentylowana, auto swoją masę ma, a do tego pompa o kant dupy rozbić i brak możliwości włożenia serwa. Gdybyś miał tam tarczę choćby 260mm nie wspominając o 280mm (tyle że byś musiał na 15' latać) to byś se zemby wybijał o kierowicę a kloce by Ci starczyły na długie lata...
Dzisiejsze samochody mają w tyle dużo lepsze hamulce jak wamburger z przodu, więc nie dziw sie że się toto sypie jak choinka na wiosnę.

papieju - 2009-08-14, 18:09

No coż. W DDR zakładano że vmax nie więcej niż 130 na autostradzie. Nieco dziwi brak serwa, co zdecydowanie by pomogło. Prawda jest taka, że mam wrażenie że lepiej hamuje 353 z 1972 roku niż 1.3 z 1991 - 353 ma bębny rodem z 311, tyle że tam były koła 15' i na 13' rozmiar bębnów został ten sam - co daje rewelacyjną powierzchnię cierną na małym obwodzie koła, nawet na pompie 1-obwodowej. Nigdy nie miałem problemów w 353 z awaryjnym hamowaniem, w 1.3 zdarza się mieć mokre plery.
wartborgini - 2009-08-15, 11:07

1,3 nie wiedzieć czemu mają potężną rozbieżność hamowania. Jeździłem - o ile dobrze liczę trzema albo czterema 1,3 (na dłuższą metę - nie mówię tu o przejechaniu kilometra) i jeden ma hamulce jak brzytwa a drugi kiepskawe, choć niby wszystko sprawne...
Dlatego - jeśli jest szansa poprawy to warto iść w tym kierunku, a nie stękać, na dodatek teoretycznie - nie mając pojęcia o praktycznej stronie - o zużyciu klocków.
Znam jednego takiego młota, kótry jak zjeżdża z góry to zawsze gasi silnik, dojeżdża prawie do zatrzymania auta, odpala rozrusznikiem i jedzie dalej.
Jak mu trzeba hamować to hamuje silnikiem redukując biegi a na koniec na jedynce wyłącza zapłon jeśli ma się zatrzymać.

W wartburgu umiejscowienie pompy jest tak debilne że ktoś chyba dostał nobla za debilizm zamontowania pompy hamulcowej, i o serwie można zapomnieć, chyba że ktoś wyrzeźbi jakiś układ tysiąca cięgien i popychaczy, żeby pompa była w jakimś rozsądniejszym miejscu, ale awaryjność w razie czego...
Dziwne to jest, bo już duże fiaciory choć konstruowane dawno przed wartburgami 1,3 miały serwo i sprzęgło hydrauliczne nawet, które też by nie zaszkodziło wartburgowi...

Bochen - 2009-08-18, 12:51

jeszcze po warszawie, zawalidroge robisz tym kopruchem.

hahahah masz u mnie nominacje do złotych ust za to hasło :D:D:D:D:D

JaJer - 2009-08-28, 07:52

..., a tak na marginesie: Do czego służą hamulce? Czy to jakieś super wyposażenie? I jeszcze jedno pytanie, gdzie mam szukać w moim bolidzie?
PozDDRawiam

g-olab - 2009-08-29, 10:26

Jajerku hamulce sluza do hamulcowania :P, a w twoim i w moim bolidzie sa spowalniacze ;p, hamulce to wyposazenie dodatkowe i nie kazdego na to stac :(
JaJer - 2009-08-30, 20:37

Teraz wiem, dzięki.
Pozdrawiam.

Bogdan 611 - 2009-11-07, 10:49

Wczoraj zamontowałem piekny zestaw ATM Mikoda klocki Steinhoff płyn Dot 4 teraz dotarcie i zdam relacje ze skutecznosci Ale mnie martwi jedna rzecz zaciski były rozebrane bardzo dokładnie oczyszczone przesmarowane pastą do zacisków i jedne koło lewy przod jest cieplejsze Czy to kwestja dotarcia czy mam sie martwic?
papieju - 2009-11-09, 07:57

Kwestia dotarcia. Martw się jak po 1000km dalej będzie się grzało.
Bogdan 611 - 2009-11-09, 10:25

To samo mechanik mi powiedział ale tez było ''ALE'' z trzpieniem niewyregulowanym i tak po pierwszych 70km wstepnego dotarcia kilka razy mocniej nacisłem i czuc potencjał ale na sliskim i ziwówkach i małej pretkosci blokowało w momecie
Co moge powiedziec poprawiło sie czucie(ale to moze byc kwestia regulacji)

Bogdan 611 - 2009-11-09, 10:29

A jeszcze jedno układ pokaze swoje mozliwosci w pełni po pełnym dotarciu z duzch pretkosci , z obciazeniem , ciezkich warunkach np w górach
szkielu - 2009-11-27, 17:33

jeździłem z mikodowskimi frezowanymi tarczami i pompą bez serw od cc. w porównaniu do standardowych hamulców - niebo i ziemia. jak chcesz kupować to przez sklep internetowy mikody polecam. najtaniej wychodzi i masz prosto z fabryki.strona sklepu
magik - 2009-11-27, 18:05

ostatnio TEDE w OPT na TVN Turbo uśmiał się że, "...lepsze odprowadznie gazów spod klocka" :DD , od razu mi się wątek skojarzył :D
Bogdan 611 - 2009-11-27, 22:41

wcale nie tanio 51+27 za sztuke Ja płaciłem 76.5szt
szkielu - 2009-11-28, 16:24

coś zdrożało :( no fakt,że ja 2 lata temu kupowałem i było 30%taniej niż w sklepie :( za bład przepraszam
Mici125 - 2009-11-30, 16:44

To ja się podepnę do tematu.
Czy ktoś mógłby mi podać dokładne wymiary śrub mocujących tarcze? Chodzi mi o wymiary gwintu i łba. Swoje muszę rozwiercić bo ktoś już próbował zmienić tarcze i nieźle zmasakrował te śrubki :/

magik - 2009-12-04, 12:30

śrubę trzeba walnąć przez podbijak centralnie porządnym młotkiem. Wtedy się odkręcają. Przyłóż porządnie i spróbuj odkręcić po obwodzie podbijając punktakiem. Penetratory nie zaszkodzą
wartborgini - 2009-12-06, 17:39

no, choć jeden kupił i sie cieszy... a reszta niech dalej stęka że klocki się zetrą szybciej...
Bogdan 611 - 2009-12-06, 18:06

Jak ktos pałuje od krzyzówki do krzyzówki to sie zetrą, od hamowania jest silnik a hamulce jak potrzeba Co powiem poprawa jest ale jeszcze auta nie upalałem bo mi szkoda:)jedynie jak jest mokro to klocki steinhofa przy delkiatnym hamowaniu popiskują
wartborgini - 2010-01-01, 13:16

może żeś przygrzał te klocki jak były niedotarte i sie zeszkliły...
Bogdan 611 - 2010-01-01, 13:22

Raczej nie bo juz przeszło i docierałam z głową a nawet jak sie przypalą to i tak zaraz bedzą swierze bo taka jest idea tego rozwiązania
Bogdan 611 - 2010-01-07, 22:32

Ostatnio spotkałem sie z bardzo dziwną usterką układu tzn .na poczatku miałem problem z regulacja trzpienia co do konca nie pomogło nadal hamulce ocierały a pedał hamulca musiałem delikatnie cofac noga przyczyna była bardzo błacha zapieczona os pedału WD-40 pomogło i teraz ciesze sie z pełni mozliwosci układu a jest sie z czego cieszyc pedał jest teraz sprezysty nic nie trze i hamowanie sie bardzo poprawiło z poczatku hamulce były szmatławe coś jakby zle odpowietrzone.Teraz moge z czystym sumieniem układ polecic opóznienia sa bardzo dobre,nawet na zimowych 145,i nie przy duzym nacisku na pedał i poprawiło sie wyczucie układu.
Bogdan 611 - 2010-01-07, 22:36

Pieniądze warte wydania ,to nie jest jakis tam tjuningowy gadzet ala lusterka z pozytwką czy swiecąca gałka,
papieju - 2010-09-02, 18:51

Ja montuję takie u siebie na dniach. Jestem na etapie składania auta, wymieniam łożyska, piastę z jednej strony, regeneruję zaciski no i idą nowe tarcze i klocki. Mam nadzieję że się poprawi, bo 2 z 4 tłoczków na jednej stronie były zapieczone, gumki porwane, z drugiej strony pewnie będzie to samo - auto generalnie hamowało tak se. Klocki oczywiście zużyte nierówno.
papieju - 2010-09-12, 19:15

Mam, pierwsze 200km za mną. Hamowanie zdecydowanie się poprawiło, nie wiem tylko czy to przez tarcze czy przez to że zaciski w końcu działają prawidłowo, ale tak czy siak - auto zaczęło hamować. A wszystkim którzy narzekają że hamulce łapią za drugim razem dobrze radzę sprawdzić zaciski, a konkretniej stan gumek i tłoczków, zanim będziecie rozbierać i regenerować pompę na węgierskich syfiastych gumkach. U mnie przy regeneracji tylko 3 z 8 nadawały się do ponownego użycia, reszta miała wżery dyskwalifikujące je do dalszej eksploatacji. Po zabiegach hamulce łapią na pierwszy raz i prawidłowo reagują na siłę nacisku na pedał. Co do zużycia klocków będę na bieżąco monitorował.
Dymatorek - 2010-09-12, 19:29

każdy sposób dobry na poprawę hamowania ale obstawiam za wstawieniem serwa :)
Bogdan 611 - 2010-09-12, 19:43

Ja tam nie jestem miłośnikiem serwa w lekkich samochodach,brak serwa w trabancie postrzegał bym bardziej za zaletę bo ułatwia to sportową jazdę i poprawia czucie auta na śliskim.
Dymatorek - 2010-09-12, 20:20

to juz nie wiem czy papieju mówi o trabancie czy o wartburgu ;)
na serwie przejeździłem całą zimę, nieraz na takich szklankach na drodze i nic się specjalnego nie działo, po prostu trzeba jeździć ostrożnie bez względu na to czy jest serwo czy nie ;)

Bogdan 611 - 2010-09-12, 21:44

To może tylko ja mam taką siłę w nogach że mi brak serwa nie przeszkadza:)
papieju - 2010-09-12, 21:45

O Wartburgu. Serwo by się przydało, ale w Wartburgu jest z tym problem ze względu na mocowanie pompy hamulcowej, w Trabancie łatwiej. W Wartburgu na śliskim bardziej przydaje się worek cementu w bagażniku, przez co auto zdecydowanie lepiej prowadzi się w warunkach zimowych. Sprawne hamulce jednak wystarczają w zupełności.
Dymatorek - 2010-09-12, 21:59

no ja mam w bagażniku 45-cio litrową butle gazu, najczęściej pełną, myślałem że w burgu jest więcej miejsca jak w trabie na serwo ;p ale cóż, mogę się mylić, tudzież zwracam honor ;]
papieju - 2010-09-12, 22:09

Tu nie idzie o miejsce, bo tego jest. Ale zakładanie serwa to ciężka sprawa, trzeba by przerabiać całe mocowanie pompy, jak i sterownie, czyli cały ambaras między pedałem a pompą. Co nie zmienia faktu, że miło byłoby mieć. A sama butla to za mało. Wartburg najlepiej prowadzi się zimą jak podróżują nim 4 osoby. Na pusto tył ucieka i potrafi zarzucić znienacka.
Bogdan 611 - 2010-09-12, 22:27

Tak samo w Trabancie dupa tańczy,jak się przyzwyczaiłem do tego to jazda tym autem w zimie stała się bardzo przyjemna i wolę taką charakterystykę niż wyjeżdżanie przodu tak jak to ma miejsce np.w Audi 80.
papieju - 2010-09-12, 22:58

Ja po wylądowaniu w rowie zdecydowanie nie lubię już takiej jazdy. Nie wiem ile jeździłeś trabem, ale przy codziennej jeździe to przestaje być zabawne a zaczyna być niebezpieczne, zwłaszcza jak musisz być w robocie o 6 rano i wyjeżdżasz z domu przed piątą - ciężko wtedy myśleć o czymś innym niż wyro, a co dopiero mieć fun z zarzucania tyłem...
papieju - 2010-09-15, 22:35

Pierwszy tysiąc za nami. Hamulce się ładnie dotarły, jedynie klocki okazały się lipne, popiskują. Hamowanie skuteczne, ale trzeba mieć na uwadze jedno - hamują skutecznie, ale i intensywnie się grzeją. Na szczęście w czasie jazdy tak szybko jak się grzeją, tak szybko stygną. Coś za coś. Ciekawe jak się to ma do tych gazów spod klocka...
Dymatorek - 2010-09-15, 23:09

idzie zima ;) będzie chłodzenie ;p
Kosiek - 2010-09-16, 11:28

A jakie klocki zamontowałeś Papieju? Każdy klocek może piszczeć, dlatego wymyślono smary miedziowe do prowadnic i pasty nakładane na zewnętrzną część klocka co by absorbowały drgania i eliminowały piszczenie.
A co do zarzucania:) To nie tylko Tabanty i Wartburgi...śmigam Citroenem Berlingo, krótka jedynka i dwójka, turbodiesel i pusty bagażnik dają się nie raz we znaki. Dlatego dociążam autko kostką brukową:P jest ciężka, można ją w bagaju poukładać tak, że się nie przesuwa, a przez to nie robi szkód;) Worka cementu się bałem, bo jak się rozpruje to będzie masakra:D

papieju - 2010-09-16, 21:47

Klocki formy klocki. Nie pamiętam, ale żadna górna półka. Pan wyjął to z dolnego regału w sklepie.
papieju - 2010-10-04, 11:30

Kolejny tysiak za nami, w sumie już nieco ponad dwa. Klocki sprawdzone, nie wykazują jakiegokolwiek zużycia. Powinno się na nich zrobić 20-30 tys spokojnie. Podważam teorię o szybszym zużyciu, chyba że ktoś jeździ z nogą na hamulcu, tudzież z przyblokowanymi tłoczkami w zacisku. Nie wiem jak trzeba jeździć, aby klocki zajechać w 5 tys... To taki delikwent nowe tarcze zakłada chyba co 30 tys
chrisp - 2010-10-06, 14:34

Witam Panowie,
Powiem tak:
mój trabant 1,3 jest używany w sporcie (kjs, rallysprint itp), tarcze nacinane i wiercone mikoda, klocki raczej tańsze, nie pamiętam nazwy, jeżdżę juz dwa sezony (w każdym co najmniej 10-12 imprez + treningi) i klocki zużyte w 2/3... Tarcze się nie grzeją nawet przy slikach 14" 195 szerokich, a skuteczność hamowania o wiele lepsza niż na zwykłych tarczach także polecam ten zestaw :) A co do serwa nie est mi potrzebne :) Lotus Elise też nie ma serwa i daje radę...
Pozdrawiam

XXL24H - 2010-10-06, 21:36

No i wszystko w temacie! Mniejsze tarcze ale lepiej chłodzone też sobie radzą. A można jeszcze doprowadzić dukty powietrza do dodatkowego chłodnia ale to już raczej dla totalnych ekstremalistów.
Bogdan 611 - 2010-10-06, 23:43

Jaki problem jest zrobić nawiewy powietrza na tarcze?
Widzę że ktoś oprócz mnie też jest zdania że serwo w lekkim aucie nie jest konieczne.

XXL24H - 2010-10-07, 02:14

Bogdan nie bierzesz poprawki że moim samochodem może smigać moja żonka i z tego powodu zakładam siłownik pneumatyczny (automat) na ręczny bo albo zapomina albo za słabo zaciąga eheheh no cóż ...... Nie no a tak zupełnie poważnie to przecież przy sprawnych hamulcach czy to w trabim czy w nawet maluchu serwo nie jest konieczne i hample są przyzwoite a jeśli chodzi o sport to nie wskazane
Bross. - 2010-10-07, 20:09

Gdzie kupić nacinane tarcze Mikody ... ?? Katowice i okolice bo już szukam 2miesiąc i nici nawet sprowadzić nie chcą jak słyszą ,ze do trabanta.

Do czego takie tarcze jeszcze pasują ?? może jak powiem ,że nie do trabanta ,a innego pojazdu to mi sprowadzą. - łatwiej im będzie znaleźć.

Chany - 2010-10-07, 20:59

Na przykład tutaj.
XXL24H - 2010-10-07, 22:42

bross a czemu nie na all.... przecież chyba będzie taniej? Tarcze GT MIKODA
papieju - 2010-10-08, 06:53

Kupowałem u nich na allegro, polecam.
Inna sprawa że do Wartburga tańsze...

papieju - 2010-10-08, 10:57

No i się zes...ło. Pali się kontrolka hamulców, płynu resztki w zbiorniczku, przednie prawe koło od środka mokre. Podejrzewam awarię przewodu elastycznego, który był (jak i reszta zresztą) w opłakanym stanie - guma sparciała i spękana. Nowe czekają na montaż, póki co uziemienie. Wyciek musi być niewielki, bo hamulce są mimo wielokrotnego naciskania na pedał, więc sik musi być mały. Czarny scenariusz zakłada że leje któryś tłoczek, ale byłoby to dziwne, bo regenerowałem zaciski, wymieniając tłoczki i całe ogumienie na nowe i nie węgierskie. Po południu zrzucę koło i wyjdzie szydło z worka. Coś tam się działo, bo kilka dni temu ściągało auto w lewo, nagle przestało - i chyba wtedy zaczęło pokapywać, na tyle mało że nie ma pod autem kałuży, a kontrolka dała znać dopiero teraz...
XXL24H - 2010-10-08, 11:35

nie zapomnij się zaopatrzyć w środek do czyszczenia tarcz! No wieszcz co regenerowałeś zaciski a nie wymieniłeś przewodów elastycznych za 30 złoty komplet!!! OJJJJ nie ładnie nie wybieraj się jeszcze na tamten świat! A props kontrolki ja usunąłem z korka opornik i świeciło mi na zakrętach jak mi tylko troszkę płynu ubyło! A jak by co to pasuje korek od malucha eleganta idealnie i kosztuje około 16 zł w motoryzacyjnym!


Ps. przyganiał kocioł garnkowi mi pompa przepuszczała ale już ją wywaliłem jak ktoś chce to oddam za piwo do regeneracji oczywiście (gumki).

papieju - 2010-10-08, 20:50

I to nie przewody puszczają. Puściła jedna gumka na dolnym tłoczku, tam jest wyciek. Dziwne, bo gumki kupowałem czeskie, nie węgierskie - a tu masz. Jutro jak zdobędę nowe to wymienię i zobaczę jak to pomoże.
XXL24H - 2010-10-08, 21:59

A przewody? ;P
papieju - 2010-10-09, 07:42

Przewody swoją drogą.
papieju - 2010-10-10, 14:16

Gumki wymienione, zrobiłem interes życia dymałem po nie do Kielc, kupiłem 4 (na zapas), zapłaciłem 2zł, podróż kosztowała 20. Przez noc nakapało jednak nieco, ale tym razem źródło wycieku było gdzie indziej - środkowy odpowietrznik puszczał i sączyło się z niego. Dziwne, bo wkręcony był do oporu. Wykręciłem przeczyściłem gwint i wkręciłem - od rana póki co sucho. Sprawdzę jutro dla pewności, bo i tak muszę wymienić jedną zawleczkę od klocków, bo się rozpękła...
papieju - 2010-11-19, 11:37

A więc stuknęło 10 tysięcy. Klocki wykazują zużycie mniej więcej w 1/4, co pozwala na postawienie tezy o wytrzymaniu co najmniej 30-35 tysięcy km. Nijak ma to się do rewelacji o ich śmierci przy 5 tysiakach. Musimy rozróżnić jednak 2 sprawy - być może 5 tysi przeżyją w życiu wyścigowym (jakieś kjs-y i takie tam), ale w normalnym ruchu drogowym przy codziennej jeździe - nie widzę problemu. Chyba że ktoś preferuje jazdę gaz-hamulec-gaz i jest mistrzem prostej, to może i szybko niszczy klocki, normalny kierowca odczuje jedynie polepszenie hamowania i to na wielki plus. Chętni będą mogli zobaczyć na żywo w Bełchatowie.
XXL24H - 2010-11-19, 14:13

Fajnie że tak sumiennie zdajesz relację bo do niektórych nie docierały fakty że super samochody maja nacinane nawiercane wentylowane tarce z 6 tłoczkowymi zaciskami nie nie trzeba latać z do serwisu co 5tyś km. No i jest rozróżnienie na klocki typowo wyczynowe i polepszone "cywilne" i zwykłe g..... z najniższej pułki! Jeszcze miał bym małą prośbę zmierz suwmiarką grubość tarczy i głębokość frezów! Chciał bym zobaczyć jak tarcza się zachowuje! Taa a trabikiem z silnikiem 1.1 to naprawdę można zostać mistrzem prostej! ;D A no i w całych tych dywagacjach o zuzyciu się szybszym klocków nikt nie wspomnął że nawet najlepsze klocki zużyją się znacznie szybciej jak ma się zatarte nie odbijające zaciski bo nie chciało się wymienić gumki osłonowej za 2zł :D i płyny hamulcowego za 10zł!
papieju - 2010-11-19, 20:21

Zmierzę przy okazji, nie chce mi się specjalnie koła zdejmować.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group