CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

Technicznie - przeróbka 1,3 gaźnik na wtrysk wielopunktowy z VW polo 86c

danolles - 2009-04-28, 09:01

Witam
Ostatnio miałem okzję bliżej się przyjrzeć silnikowi 1,3 na wielopunkcie - w Golfie II 89r. Na pierwszy rzut oka sam silnik wszytko jak w tarbim. Wydaje sie mi, że wystrczoło by zmienić całość od kolektora dolotowego do filtra powietrza, zmienić czujniki temperatury ć. chłodzącej, cewkę zapłonową, (aparat zapłonowy taki sam jak w trabim - też z podciśnienieniowym reg. wyprzezenia), podłączyć całość pod kompa.
Jako że mam w trabim 1,3 na Weberze TLA 34, pytanie czy ktoś z was podejmował już próbę przerobki na gaźnika na wtrysk, a może macie taki motor w swoich tarbach. koszty przeróbki około 300-400 PLN - montaż we własnym zakresie, wzrost mocy do 75-78 KM.
Ktoś na forum zamieniał Webera na dwuprzelotowego Pierburga (zmienił kolektor dolotowy z pierburgiem) - pytanie jak z przejściem na wtrysk. PZDDR

Prorok601 - 2009-04-28, 09:23

jeszcze układ wydechowy... znam osobę, która założyła wielopunktowy wtrysk do 1,3... z tego co słyszałem nie było to "hop siup".. nie miałem też okazji przejechać się ale podobno efekt zadowalający... nie znam żadnych szczegółów.... ale wiem, że się DA :)
papieju - 2009-04-28, 10:45

wzrost mocy do 75-78 KM
20KM na samym zasilaniu? Coś mi się wierzyć nie chce. 80KM z bidą wyciska się z 1.6 z Felicji, a Ty chcesz z 1.3 który ma seryjnie 58KM (i to jak jest nowy) wycisnąć 78KM? Rewelacja...

Eagle - 2009-04-28, 12:17

A przypadkiem przy tym silniku nie ma aparatu zapłonowego z czujnikiem położenia wału?
Bo sonda lambda jest na pewno...
Tak jak mówi Prorok, to nie tak hop siup...

A co do mocy to chyba coś Ci się pomyliło.
Moc dla poszczególnych silników 1,3 w Golfie II:
1,3 HK 55KM (gaznik 2E3)
1,3 HW 50KM (gaznik 2E3)
1,3 GT 58KM (34PIC)
1,3 MH/2G 55KM (2E3)
1,3 NZ 55KM (Digijet)
1,3 NU 50KM (2E3)
1,3 RC 50KM (Digijet)

75KM to miał 1,6EZ

Jak widać nawet silniki o tej samej pojemności, z tym samym gaźnikiem różnią się mocą.

papieju - 2009-04-28, 12:34

Różnią się, bo osprzęt inny, min. wydech, gaźnik, rozrząd. Ale różnice oscylują w granicach 8KM, te najmocniejsze były prawdopodobnie bez katalizatora, najsłabsze prawdopodobnie z. Kumpel ma Jette II 1.3 na gaźniku i ma 55KM właśnie, oraz katalizator.
Eagle - 2009-04-28, 13:14

W tabeli charakterystyk tych silników najbardziej rzucającą się w oczy różnicą są różne kąty otwierania i zamykania zaworów.
Na Digijecie wszystkie miały chyba katalizator, na gaźniku różnie.

TrabiVR6 - 2009-04-28, 15:09

Ja robilem jakis czas temu taka przerobke :)
W sumie to zostal tylko trabantowy blok a reszte wsadzilem z polo gt Sam wtrysk jest do przelozenia i pasuje bez wiekszych modow ale takiego przyrostu jak piszesz nie osiagniesz w zyciu na silniku z wartka :P inny walek rozrzadu i minimalne roznice w glowicy.w sumie potrzebujesz jeszcze pompe paliwa i sonde lamba zeby to prawidlowo dzialalo. Moj na stożku kingdragona i wydechu kompletnym z 50mm rury na hamowni mial 78 PS ale to w sumie byl silnik Vw tylko blok trabowy. co do samej jazdy to fajnie tylko skrzynia trabowa zostala to bym problem ;/ Spalanie spadlo ! i ciecie obrotow na 6500 :] Pozdrawiam i zycze udanych modyfikacji

TrabiVR6 - 2009-04-28, 15:14

Kolego Eagle
Byl silnik o oznaczeniu 3F w polo GT ktory mial 75ps i takiego polecam szukac jak juz :]

Eagle - 2009-04-28, 17:56

Danolles pisał o silniku kolegi z Golfa II, a tam najmocniejszy był w GT i miał tylko 58 :)
Swoją drogą dziwne, że w Polo był mocniejszy.

TrabiVR6 - 2009-04-28, 19:19

I tu sie mylisz :) 1300 w Golfe mk2 latach 83-87 mial oznaczenie GT 43kw(58KM)przy 5200obr/min w latach 87-89 był mocniejszy :P Ale tylko o 1KM i mial oznaczenie 2C 44KW(59KM)przy 5400obr/min A w latach 85-91 Kładli 47KW(64KM)przy 5200obr/min oznaczenie SC i to byl najmocniejszy 1.3 w Golfie. :)
Qbs - 2009-04-28, 19:50

o właściciel mojego poprzedniego trabanta :D dobrze wiedziec ze zyje i ma sie świetnie.
Eagle - 2009-04-28, 20:09

Nie prawda:P
GT był produkowany od VIII 83 do VII 86.
A 2C to wersja nie GT tylko NU i miał moc 60 KM :), ale był produkowany tylko w 1987 i była to wersja na eksport do Austrii.

O SC rzeczywiście zapomniałem, ale głównymi jego wyróżnikami był wtrysk wielopunktowy i brak katalizatora. Stąd pewnie ta większa moc.

TrabiVR6 - 2009-04-28, 21:18

Mamy po prostu inne źródła :P Ale generalnie wiadomo o co chodzi :)
Eagle - 2009-04-28, 21:57

Hehe ano.
Z tymi typami silników VW to niezłe zamieszanie. Sam jak kupowałem VW to nie miałem pojęcia, że jest po kilka różnych silników każdej pojemności. Niby "prawie" to samo ale prawie robi różnice.

Maciej Dendyss - 2009-05-01, 01:12

mi to najbardziej rzuciło się w oczy to że wartek ma silnik z golfa GT :D Taka dygresja :P
Eagle - 2009-05-01, 20:03

Chyba nie do końca, ale moc niby taka sama :P
GT miał gaźnik Solexa, a Wartek Webera. To pewnie jedna z wielu różnic.

wartborgini - 2009-05-03, 09:26

jeździłem golfem 2 1,3 z wielopunktem. Różnicy między wartburgiem 1,3 prawie nie czuć. Może minimalnie na plus dla golfa, ale to też może być np. przez inną skrzynię czy cuś...

z przekładką - hop siup to nie będzie, nie wspomniałeś np. o pompie paliwa, trochę grzebania by było, ale to nie ma większego sensu bo prawie nic to nie da, no może spalanie deczko spadnie, ale potem możesz płakać że np. lambda padła, że sie komputer spierdzielił (przykładowo), pompa paliwa, albo inne elementy których teraz nie masz więc ci się nie zapsują...

danolles - 2009-05-03, 19:50

Panowie, przekładkę planuję jak w tytule postu: nie z Golfa lecz z VW Polo GT (produkowanego do 94r.). przekładkę planuję z silnika o którym pisał TrabVR6 o oznaczeniu 3f, a o silniku z Golfa napisałem tylko dlatego, że zewnętrznie wygląda on tak jak ten z Polo.
oto literatura z której korzytsałem : http://rapidshare.com/fil...981-1994_PL.rar
Sam naprawiam Polo 81-94.
Z tego co tam wyczytałem silnik 3f z Polówki GT nie ma Kata ani lambdy, a dawkę paliwa ustala na na podstawie: sygnału z przepływomierza powietrza, potencjometru przepustnicy, sondy powietrza i cieczy chłodzącej, czujnika obrotów.
A teraz trochę o moim 1,3. Silniczek jest w świetnej kondycji. W 2007 r. rozebrany na czynniki pierwsze i zrobione zostały: wymienione pierścienie tłokowe, zrobiony szlif głowicy, polerka kanałów głowicy, wymiana uszczelniaczy zaworowych, wymiana pompy wody i wszytkich uszczelek i uszczelniaczy. nie mierzyłem po remoncie sprężania ale na bank jest super szczelny :)
Podsumowując@ Dziękuję za rady, informacje i przybliżenie zagadnienia :) Szacunek. A plan jest taki: jako że cały tydzień ostro waliłem nadgodziny liczę, ze szefostwo sypnie kasą i oprócz słów pochwłay trafi mi się bardziej materialny wyraz wdzięczności :-) natępnie spróbuję przełożyć całą część dolotową od Polo 86c 3f z kompem i pompą paliwa ). Jesli efekt pracy bedzie wyraźnie odczuwalny poprzestanę, na jakiś czas, na tych modach. Jesli próby terenowe nie dadzą pozytywnych wyników - do wymiany pójdzie też wałek rozrządu na ten z 3f.

Ps A czy czasem Wartburgini nie przekładałeś dwuprzelotowego gaźnika Pierburg do wartka? Z tego co kojarzę pisałeś, że efekt był zadowalający. Niby nic nie zmieniał - tylko kolektor dolotowy z Pirburgiem, a efekt był ppozytywny. Juz samo to że na wtrysku zakręcie się do 6500 r/min coś wróży....

TrabiVR6 - 2009-05-03, 20:07

w 3f jest sonda na bank :) przynajmniej u mnie była
danolles - 2009-05-03, 21:02

Pewnie widziałeś link który zamieściłem , w tamtej książce, na schemacie działania Digifanta w 3f nigdzie sondy nie ma (strona 160 albo dalej) - w rozdziale zmiany konstrukcyjne. Ale to szczegół.
Eagle - 2009-05-04, 10:58

Ten silnik musi się różnic większą ilością szczegółów od 1,3 z Wartburga.

1,3 GT 3f
^^^
Temat o problemach z silnikiem 1,3 GT 3f
Jest tam mowa także o sondzie lambda.

Według mnie przełożenie wszystkich czujników, sond itd nie będzie takie łatwe i będziesz musiał co chwile dokładać kolejne klocki do układanki. SWAP byłby łatwiejszy i pewnie niewiele droższy a efekt lepszy.

Jako przykład problemu na który się możesz natknąć mogę podać czujnik położenia wału, który jak przypuszczam posiada ten silnik. Raczej tego nie przełożysz.

Nie chce Cię zniechęcać, ale ja posiadam Jettę 1,6PN na gaźniku elektronicznym 2EE i chciałem go zmienić na monowtrysk z 1,6RP. Nie z powodu mocy, ale z powodu mniejszej awaryjności. Ale jak się dowiedziałem ile rzeczy musiałbym zmienić, baaa- niektóre całkowicie przerobić, to zrezygnowałem.

Myślę, że jakbyś chciał osiągnąć podobną moc jak ma 1,3 3f to musiałbyś wymienić 3/4 silnika. Sam układ zasilania to nic. On się różni czasem otwierania i zamykania zaworów i wieloma zapewne innymi rzeczami. O przekładce elektroniki nawet wspominać nie będę bo to niezła siekana.

papieju - 2009-05-04, 12:21

Zacznijmy od tego, że silnik 1.3 w Wartburgu występuje w 3 odmianach, różniących się głowicą i wałkami. Kiedyś zastanawiałem się, czemu dekiel pokrywy zaworów ma 3 kolory - czarny, siwy i zielony. Myśleliśmy, że to kwestia jakie mieli na stanie, ale przy remoncie mojej głowicy w lutym okazało się, że nie przypadkowo dekle mają różne kolory. Moja głowica z deklem zielonym ma wybite 2E, głowica z deklem czarnym miała wybite 2B (lub odwrotnie, mniejsza z tym). Nową głowicę wstawiliśmy jak stała i okazało się, że nie działa jak trzeba - jeden zawór non stop otwarty, 0 ciśnienia, silnik chodzi ale tylko na obrotach, wolnych niet. No i co się okazało - przełożyliśmy wałek ze starej głowicy, oraz stopki trzymające - kolejna niespodzianka, stopki są inne - nie da się włożyć aparatu zapłonowego, jadąc palcem wyczuwa się wyraźny próg w miejscu łączenia stopki z głowicą...
Głowica wstała na starym wałku i swoich oryginalnych stopkach...
Nie mam dokładnego przyrządu żeby wałki porównać, ale musi być różnica skoro były takie jaja. I to co jeszcze w oko wpadło - na starym wałku logo VW, na tym z nowej głowicy nie ma nic takiego. Ja mam auto z 1991 roku, więc możliwe że kładli podzespoły oryginalne VW, a nie wyrób licencyjny...
Oczywiście wykluczam niepoprawne ustawienie rozrządu jako przyczynę cudów.
Tak więc przekładka zasilania może jednak okazać się nie taka prosta. Jak chcesz się bawić, załóż 1.6 z felki ze skrzynią, pasuje po bardzo drobnych przeróbkach, do tego pasują półosie, bo w tych felkach silnik jest licencyjny VW, ale skrzynia czeska (rozwojowa wersja tej z favorit), do tego gaźnik 2ee i ciesz się mocą przy podobnym spalaniu.

KUZYN353 - 2009-05-04, 13:57

Zakładając ze nie będzie się montowało gazu do tego silnika z feli. Ew sekwencję. On ma plastikowy kolektor.
Papieju, jeden zawór był ciągle otwarty na jednym cylindrze? Jak to możliwe? Albo na wszystkich albo na żadnym...

Eagle - 2009-05-04, 15:33

Silnik z feli ma 2EE? Myślałem, że to na wtrysku jest.
danolles - 2009-05-04, 18:34

Sięgnąłem do niemieckich źródeł i muszę się przyznać, że uzyskanie magicznych 75 kucy na Wartburgowskim silniku może być jedynie zbożnym życzeniem.
Żródło: http://www.polomagazin.de...id=19&Itemid=51
Silnik 3f ma inny wałek rozrządu, większe zawory dolot i wylotowe, ma zaokrąglone denka tłoków, sprężanie 1:10.
może się więc okazać, że by uzyskać parametry porównywalne z 3f ,potrzebny będzie przeszczep ponad 1/2 sinika.
A co do Skody Felici 1,6 to miała ona wtrysk - przynajmniej w roczniku 1999/2000 - wiem bo sam taką rozbiłem szła bardzo fajnie i aż boję sie mysleć co by sie działo jakby taki motor znalazł sie w trabim MASAKRA.

papieju - 2009-05-04, 18:44

Papieju, jeden zawór był ciągle otwarty na jednym cylindrze? Jak to możliwe? Albo na wszystkich albo na żadnym
Wielokrotny pomiar ciśnienia dał jasną odpowiedź - na 3 cylindrze 0 słownie zero. Daje to podstawy przypuszczać że któryś zawór był notorycznie niedomknięty...

Silnik z feli ma 2EE? Myślałem, że to na wtrysku jest.
Owszem. Ale szczepiąc to Wartburga/Trabanta i nie chcąc przekładać całej elektroniki, komputera itd, a chcąc jako-takich osiągów dajemy taki gaźniczek, bo kolektor pasuje od 1.3, można dać nawet gaźnik od 1.3 Webera TLA-34, ale to nie to samo...
Uwsteczniamy motor i mamy małego potwora.

Eagle - 2009-05-04, 19:04

Hmmm... Ja u siebie fabrycznie mam 2EE. Ma komputer, lambdę, aparat zapłonowy z czujnikiem położenia wału i kilka innych bajerów. Podobno to najlepszy gaźnik w tych silnikach, ale mocno kapryśny. Sam z nim walczę kilka miesięcy. To nie jest zwykły mechaniczny gaźnik. To gaźnik "elektroniczny", czyli gaźnik z elektroniką na wzór wtrysku, tam wszystkim steruje podciśnienie i elektronika.

Ale są też dwie gaźnikowe alternatywy: 2E2 (też elektroniczny ale mniej zamotany) i 2E3 (występujący w 1,3). Często właściciele 2EE zastępują go tymi gaźnikami nie mogąc sobie poradzić z 2EE.
Jest jeszcze monowtrysk, występujący np w 1,6 RP.

wartborgini - 2009-05-05, 00:34

zakładałem pierburga 2 gardzielowego - jak piszesz, różnica była.
Z tym, że tą dwugardzielówką też trzeba się nauczyć jeździć, bo np. z wolnych obrotów taki gaźnik daje mniejszą moc niż zwykły, jeśli się nie depta mocno - jesli pedał nie jest wciśnięty do połowy to druga przepustnica jest zablokowana/zamknięta, a ta która pracuje jest mniejsza niż ta w zwykłym gaźniku. Żeby więc toto szło - trzeba mocniej deptać gaz niż w orginale.
Jak się wciśnie gaz min, do połowy to pracują obie przepustnice i wtedy auto ma ciąg jak się patrzy.

OK, jeśli mowa o silniku z polo, to tu się nie wypowiem bo z takim nie miałem przyjemności


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group