| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - [601] Problemy przy dodawaniu gazu
ZBuK - 2008-03-04, 09:44
Hej,
Pisałem już gdzieś o tym, ale zgubiłem tego posta.
Po zimie dziwna rzecz mi się stała w 601. Auto paliło, trochę miało kłopoty z obrotami przy zimnym, no i co najważniejsze po ruszeniu jakby na 1,5 gara szedł. Jedynka jeszcze jakotako, ale na dwójce dajesz mu rurę, a on przyspiesza jak na 4, na trójce to samo, czasem wręcz go jeszcze dławiło - troszkę pomagało operowanie dźwignią ssania.
Wyprałem gaźnik, przeglądnąłem i ustawiłem na tip top (u fachowca). Wymieniłem świece. A to bydle dalej to samo - obroty już trzyma ładnie, równo, choć zaraz po zapaleniu na zimnym silniku zachowuje sie dziwnie bo jakby "sam dodaje gazu" przez kilkanaście sekund, a potem się normuje. Ale dalej ruszam, a on jak na 1,5 gara albo 1 gar. Dwójka, gaz, a on się rozpędza jakby nie mógł, jeszcze deliktanie się dławiąc. Na trójce to samo. Na czwórce jako tako jedzie, ale tam przyspieszania już nie ma...
I teraz moje pytanie gdzie szukać przyczyny? Elektronik padł? Cewki? (obie świece dają iskrę, choć jedna jakby mocniej się grzała) A może coś gorszego :(( Prawdę mówiąc trochę się już niepokoję takim stanem rzeczy... Bo jeśli obstawiacie coś z elektryko-zapłonem - to jeszcze pal licho...
Wiktor/ EL Wiktorro - 2008-03-04, 10:40
małem podobne objawy jak miałem luz na osi przepustnicy w gaźniku
ZBuK - 2008-03-04, 10:53
Jak sprawdzić czy taki luz istnieje i jak się go usuwa? O tyle było by to dziwne, ale gaźnik rozkręcał i skręcał i wąchał i obmacywał gość z dużym doświadczeniem gaźnikowym...
Qbs - 2008-03-04, 11:10
jesli to nie wina gaznika sprawdz polaczenia wszystkie na cewkach, i zobacz czy ktoras sie za bardzo nie grzeje. przeczysc styki w elektroniku (tam w puszce) zobacz czy ktorys kabel nie lata luzno. A po rozgrzaniu jest ok? swiece wykrecales i patrzyles czy ktoras jest w oleju?
ZBuK - 2008-03-04, 11:14
Sprawdzę to wszystko o czym piszesz - swiece OK, suche i eleganckie, choć mam wrażenie, że jedna jest chłodniejsza - po rozgrzaniu objawy nie znikają, choć trochę łagodnieją.
Qbs - 2008-03-04, 12:07
moze tak jak u bochna ostatnio wystepuje zanik masy i przez to jeden z cylindrow nie pracuje najwydajniej jak moze. sprawdz polaczenia z akumulatorem, skrzynia, sam kabel czy nei przerwany.
moze byc tez ze tlumik tylny sie lekko przytkal. i rozne inne. podejzewam ze skoro masz nowy silnik to nie zjebalo sie tam nic. ALe wszystko mozliwe, bo ja tez mialem nowy silnik i musialem wal zregenerowac po 25 tys.
ZBuK - 2008-03-04, 14:18
Qbs - zajebisty trop - ostatnio miałem kłopoty z aku i masą - słabo kontaktowały klemy a i masa gdzieś się gubiła... Sprawdzę to u elektryka wszystko i się zobaczy - kwestii rozklekotanego silnika nie biorę pod uwagę :((
Bochen - 2008-03-04, 16:16
polacz kablem srube mocujaca chlodzenie i mase i spróbuj tak pojezdzic
Goofy - 2008-03-04, 21:30
Masa to może być to, albo połączenia kabelków na cewkach. Wtedy leci na jeden gar. Dla pewności przeczyść klemy i konektorki na cewkach.
Ale u Ciebie ZBuKu chyba niema żadnych tlenków pod maską? ;)
magik - 2008-03-04, 22:03
ja bym dla pewności sprawdził miernikiem czy nie złamał się jakiś przewód od modułu do czujnika. Czasami winowajca jest mocno sryty a później się okazuje że to jakiś banał. I pewnie tak jest. Może podmień sobie Kable WN ale to tylko przypuszczenie
ZBuK - 2008-03-04, 22:40
Goofy ale pojechałeś z tym tlenkiem... Tlenek się pojawił i lekka rdza na tłumiku przednim po zimie :( Ale spokojnie - cała przyjemność w machaniu papierkiem, ściereczką i pędzelkiem :)
Dzięki za rady - zastosuję się - mam nadzieję że to to. Pytanie do BOCHEN'a: gdzie jest śruba mocująca chłodzenie?
Qbs - 2008-03-04, 23:45
tak wlasnie tez chcialbym to wiedziec :D
Bochen - 2008-03-04, 23:49
chodzilo mi o jakakolwiek srube mocujaca metalowa puche okalającą cylindry w celu chlodzenia ich [; ja mam mase pociagnieta od sruby z prawej strony przy górnej krawędzi tejże puszki do sruby mocującej cewki.
ok, wyrazilem sie nieprecyzyjnie
wartborgini - 2008-03-05, 00:06
dajcie spokój...
"masa" na cewce, przy napięciu jakie ona daje PLUS fakt że masę i plus ma dołączoną przewodami (masę przez przerywacz/elektronik , a plus na stałe), nie ma wpływu na zapłon.
Spróbuj wykręcić cewkę z mocowania, trzymając ją np. w ręku i opdalić auto... Będzie pracować ???? nie mając masy ???? musi... bo nawet jeśli nie będzie miała masy na obudowie (o ile tam jest cokolwiek połączone do tej obudowy....), to i tak obwód zamyka się z uzwojenia wtórnego (wysokie napięcie) poprzez PLUS - akumulator - i masę...
ja nieraz sprawdzając cewki nie przykręcałem ich wogóle do karoserii, podłączałem tylko 3 przewody i wszystko działało, tak więc masa cewki to raczej pic na wodę...wogóle to szkoda że nie mam w tej chwili cewki "pod ręką" bo bym sprawdził, czy tam wogóle jakikolwiek koniec uzwojenia cewki jest połączony z obudową - masą. Bo szczerze - wątpię w to... w cewce plus łączony jest "na stałe" / przez stacyjkę, minus jest podawany impulsowo z przerywacza, a uzwojenie wtórne jest połączone z pierwotnym, w związku z tym, żaden koniec cewki nie może być połączony z jej obudową / masą, bo by to nie działało... Taka masa, owszem, jest potrzebna w eliminowaniu zakłóceń radioelektrycznych.
|
|