| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - naprawiamy TRABANTA- sprzeglo
Mari - 2007-04-26, 00:04
Jakis czas temu urwal mi sie wodzik od sprzegla. Trabant zostal odeslany do mechanikow ktorzy wyjeli wszystko, rozkrecili i wyliczyli ze potrzeba 750 ponad 500 na same czesci (wodzik, docisk sprzegla, lozysko czy cos tam jeszcze). To mnie przerasta czy nie mozna tego zrobic mniejszym kosztem ale zeby bylo dobrze!? Ratunku! Czy rzeczywiscie jest tak ze za orginalne niemieckie czesci trzeba poprostu placic i lepiej poodkladac pieniazki i dluzej pozniej jezdzic.. Wiem ze najlepiej to samemu ale czy sie da? Moze ktos pomoze z Krakowa czy okolic.. Pozdrawiam
Kargul - 2007-04-26, 07:32
W polo nie wymianiałem sprzęgła, ale w 2T tak, domyślam się że chodzi o traba polo... powiem tak, mechanicy zazwyczaj chcą jak najwięcej kasy ściągnąć z właściciela, jakbyś trafił na dobrego mechanika który się specjalizuje w trabach zapłacił być zapewne o wiele taniej a tacy inni to chcą jak najwięcej bo wychodzą z założenia że tych aut jest coraz mneij i nie ma kto ich naprawaic i ze właściciel mimo wysokiej ceny zapłaci za to. Pozdro
GrzegorzB - 2007-04-26, 08:03
Jaki to Trabant? 601/1,1 ?
ZBuK - 2007-04-26, 08:08
Jaki Trab? 1.1 601? Bo jak 601 to Ci fajnie powiedzieli :) A gdzie w Kraku o to pytałeś? Albo pytaj speców u Ożgi (p. Marek u Ożgi zęby zjadł na Trabach) albo Józka Barana - skonfrontujesz cenę u nich.
MarkusM - 2007-04-26, 08:53
No trochę przegięli z tą ceną. Czy 601 czy 1.1 idzie to zrobić samemu. Tylko w 601 łatwiej wyciągnąć silnik, natomiast w 1.1 skrzynie.
Ceny części: www.motirex.pl
Chociaż ja tam kupiłem docisk i nie jestem zadowolony zbytnio - strasznie ciężko chodzi w porównaniu do DDR.
A docisk - pisało że niby niemiecki.
Pozdro
Mari - 2007-04-26, 15:37
A rzeczywiscie zapomnialem napisac co za trabant -poloweczka 1.1. To jest warsztat w hucie kolo zeromskiego szpitala numer byl zreszta na tej stronce i podobno rozkminiaja trabanty i wargburgi. No czesci rzeczywiscie same z trzy do czterech stow. A zalozmy ze kupie te czesci wszystkie zabiore ta wykrecona skrzynie, zacigne traba na podworko to bede w stanie to poskladac czy np wyciaganie silnika itp to rzecz niegodna polecenia bez calego warsztatowego zaplecza? i wiedzy? Co mi doradzaja doswiadczeni trabanciarze?
Jendrej - 2007-04-26, 16:27
ostatnio mialem wlasnie wymieniane sprzeglo ;)
da rade zrobic samemu ( dzieki michal :} )
spooszczasz plyn chlodzacy i olej ze skrzyni
demontujesz chlodnice
wyciagasz poloski ze skrzyni
odkrecasz linke :]
odkrecasz mase
odkrecasz poduszke
odkrecasz tam ten swistek do zmieny biego ;)
odkrecasz silnik od skrzyni
i dalej juz pikus ;)
MarkusM - 2007-04-26, 23:13
Ja bym jeszcze dodał że przed wyciągnięciem półosi ze skrzyni trzeba McPearsona rozkręcić.Ale to też do zrobienia. Da rade samemu.
Ja sam rozbierałem w garażu. Jeśli masz standardowy zestaw kluczy (w tym 18) to spokojnie można robić samemu
Pozdrawiam
|
|