| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - Zapala bez problemu, ale zaraz gaśnie... drugi raz zapalić n
Max Czarkowski - 2007-02-19, 01:33
Samochód zapala w miarę sprawnie (trzeba wcisnąć gaz, a potem zakręcić rozrusznikiem i od razu zapala).
Jest jednak taki problem, że jeśli się nie trzyma wciśniętego mocno gazu po zapaleniu, to zaraz zgaśnie. Musi być ciepły silnik (dwie lampki zielone) i dopiero wtedy trzyma obroty. Podczas podgazowywania często strzela i dodatkowo z rury wydechowej wydobywa się jakiś syf (taka czarna woda).
Nie wiem, czy to jest kwestia regulacji gaźnika, czy czegoś innego... Aha... Jak już się silnik rozgrzeje, to nie ma żadnych problemów poza tym, że cały czas z rury idzie biały dym (jak było cieplej też leciał), więc prawdopodobnie jest cały czas na ssaniu.
Czy ktoś wie, w czym może być problem? Pozdrawiam. :)
pelu-p - 2007-02-19, 14:29
auto na gaz czy na benzyne?
u mnie (auto na gazie) tez trzeba odpalac z wcisnietym gazem,ale ssanie sie zalancza i utzrymuje wyzsze obroty przez jakis czas( ok2000 obr) i gdy sie zagrzeje obroty spadaja no obrotow biegu jalowego
aha i jak jest zimny silnik to zawsze para leci z wydechu
Max Czarkowski - 2007-02-19, 21:01
Auto jest na benzynie, nidgdy nie pracowało na gazie.
Może to jest kwestia świec, że dobrze jedzie dopiero po rozgrzaniu...
Dzisiaj rano na przykład nie raczył zapalić, to znaczy zapalił, ale działał tylko przez jakąś sekundę i zdechł.
Oczywiście potem nawet nie drgnął, więc wyszedłem z samochodu i pobiegłem do autobusu...
Już nawet sąsiedzi się ze mnie śmieją, że profilaktycznie wsiadam i próbuję zapalić, bo może mi się uda.
Max Czarkowski - 2007-02-20, 22:21
Nikt nie miał podobnych objawów? To jest dla mnie bardzo ważne. Pomóżcie!!!
Max Czarkowski - 2007-02-20, 22:24
Bo jest kwestia taka, że chciałbym się dowiedzieć, czy po prostu nie wiecie, co może być źle (nie wierzę, żeby tak było), czy po prostu jestem nowy, więc trzeba mnie olać?
bartekN. - 2007-02-20, 22:51
W dużym Fiacie miałem kiedyś trudności z odpaleniem, a jak już odpalił, to z rury też leciał biały dym. Okazało się, że walnięta była uszczelka pod głowicą i woda z układu chłodzenia lała się do cylindra. Jednym z objawów był też zważony olej (zmieszany z wodą - olej jest koloru kawy z mlekiem). Sprawdź jaki masz olej na bagnecie. Może to jest przyczyną.
Poza tym samochód stracił niemal zupełnie moc.
Max Czarkowski - 2007-02-20, 23:29
Z olejem wszystko w porządku. Wymieniałem niedawno (300km temu) i wygląda zupełnie normalnie...
Jeśli chodzi o moc, to Trabi (jak się rozgrzeje) rwie do przodu, jak szatan :D
Problem w tym, że traba kupiłem w grudniu, a przejechałem nim niecałe 400km, bo ciągle stał w warsztacie albo nie chciał jechać albo coś... a już zrobiłem chłodnicę (nowa), więc chciałbym,żeby jeźzdził :(
Może to jednak ten gaźnik? Po prostu nie chcę jechać do gaźnikowca, jeśli zostawie u niego majątek i nic z tego nie wyniknie dlatego pytam i proszę o pomoc.
Max Czarkowski - 2007-02-22, 16:23
Sytuacja się zmieniła... Dziś próbowałem zapalić traba. W ogóle nie chciał. Czasem tylko już "brał" ale zdychał za sekundę i bez efektu...
Wyładowałem już całkowicie akumulator, który kupiłem niecały miesiąc temu i jechałem tylko raz.
Człowiek wydaje kupę forsy, a jego autko pięknie się odpłaca... MASAKRA!!!
Czy to gaźnik, czy co innego? BŁAGAM! POMÓŻCIE!
macq - 2007-02-22, 18:33
ja proponuje tak
odkrec gume co zakrywa wlot gaznika, zalej w gardziel troche paliwa (tak z kielonka albo 2)- ma odpalić. Jak odpali to jedna osoba daje full gaz a druga zakrywa cala reka gardziel. Jesli sie cos zatkalo to powinno sie wtedy odetkac
gajos - 2007-02-23, 15:03
przy takich samych objawach jak wyzej wspomniane w mojej polowce okazalo sie ze do wymiany byla popa paliwa i do regulacji gaznik .. w razie pytan zapraszam na priv/gg.
pozddro.
Marcin & Marta - 2007-02-23, 15:18
Też tak miałem jakieś 3 lata temu.A było to tak.Jeździłem,jeździłem aż zaczął gasnąć po czym zgasł.Odpaliłem a po przejechaniu 100 m to samo.Potem tylko odpalał na kilka sekund po czym gasł.Wymieniłam pompę i jak ręką odjął.
Pozddro!
Max Czarkowski - 2007-02-26, 23:00
w takim razie kupiłem traba ze wszystkim do zrobienia... Spróbuję w takim razie wymienić tę pompę i wyregulować gaźnik u jakiegoś mechanika.
Pozdrawiam.
Max Czarkowski - 2007-02-28, 01:53
Mechanik na Dobrej (w Wawie) powiedział na podstawie opisu moich spostrzeżeń, że wg niego to gaźnik będzie do regulacji. Powiedział, że to będzie kosztowało 280zł. + ewentualne części (jeśli coś trzebaby było wymienić).
Czy to jest normalna cena? Bo chyba nie... :P
022 6649002
zapomnialem jak sie ten pan nazywa, jednak zna sie na robocie. Robi gazniki od zera- na zamowienie, reguluje to co sie da i to czego sie nie da tez:-)
Ogolenie rzecz biorąc zajmuje się tylko tym.
Bylem u niego w zeszłym roku. Zdjął cały gażnik, przeczyścił, wyregulował i sprawdził czy wszystko gra. Czas pracy około poltorej godziny cena 80zl
Pudzian - 2007-03-09, 19:21
A wyregolowal by od 601 bo tez mam problemy z tym gaznikiem przydak by mu sie fachowiec
eddie - 2007-03-12, 22:46
max .. nie placz.. moje auto nie jezdzi od jakis 4 czy 5 lat.. juz nie licze .. a ciagle jakas kasa w niego idzie ;D, po drodze byly jeszcze 3 inne traby. wyjechaly na zlom ;] .. a uparte polo nie chce dac sie postawic na kola .. jak cos naprawie to zaraz gdzie indziej trzeba dlubac.
problem taki mial moj ojciec kiedys tam - wyszlo ze to p. paliwa padla .. ale syf z wydechu lecial zawsze.. bardziej lub mniej ale jednak. ;]
3maj sie
powodzenia zycze
pozdrawiam
edd
|
|