| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - Rozkładanie silnika [601]
Rafał Kośka - 2006-10-27, 17:59
Wczoraj wyciągnąłem z trabika silnik razem ze skrzynką. Dzisiaj zacząłem rozbiórkę. Odręciłem skrzynkę, wyjąłem sprzęgło. Jutro bedę się przymierzał do zdejmowania koła zamachowego i w związku z tym, że przeczówam kłopoty mam pytanie. Czym zablokować koło zamachowe żeby móc odkręcić nakrętkę 36mm? Obawiam się, że do odkręcenia jej bedzie potrzeba sporo sił natury, więc jak to skutecznie zablokować?:> Macie jakieś patetnty?
Sikor - 2006-10-27, 20:35
Przełóż porządny trzpień przez koło pasowe.
Vampirek - 2006-10-27, 21:05
dobrze sikor mowi polac mu :) a na kluczyk pozadna przedlozke :)
Kędzior - 2006-10-27, 22:12
obetnij szlifierką :)
Rafał Kośka - 2006-10-28, 07:55
Hahaha...Kędzoir ty to wariat jesteś ;) Hmm..no fakt w kole pasowym są otwory, sprubuje czymś zablokować. Dzięki za podpowiedzi.
Rafał Kośka - 2006-10-28, 16:34
Koło zamachowe to był pikuś. Wsadzilem śrubę w koło pasowe, silnik przytroczyłem za pomocą linek ściągających do mocowania bagażu. Klucz+rura i poszło elegancko. Natomiast kłopot mam z oprawą pieścienia uszczelniającego wału, to małe draństwo jest przykręcone trzema śrubami, nie chca się z miejsca ruszyć:/ Jak je odkrcić, narazie walczyłem z nimi przez około godzinę mtodami konwencjonalnymi, bo nie chciałem im zrobić wielkiej krzywdy.
maxxx601 - 2006-10-28, 17:13
-srubokret z duza, chwytna raczka, wd-40 lub ropa. W najgorszym wypadku bierzesz mlotek i jakis punktak, zapierasz o rowek sruby z jednej strony i pukasz (odkreacasz) w kierunku odwrotnym do ruchu wskazowek zegra. ddr
Sikor - 2006-10-28, 22:28
Ja bym jeszcze do tego dołożył obstukanie łbów młotkiem i palnik acetylenowy lub na propan.
zielczi - 2006-10-28, 22:40
polac plynem hamulcowym niech troszke polezy na srobkach ale wczesniej sprobuj wd40
magik - 2006-10-29, 09:01
najprostszy sposób włożyć śrubokręt i walnąć młotem jak po gwoździu. Powinny puścić
Rafał Kośka - 2006-10-29, 09:51
Czyli poprostu być brutalnym w sposób technicznie wyrafinowany.
Troche humoru: Jak rozmawiałem ze znajomym to ten złośliwie powiedział, że trzeba było rozkłądac silnik po rozgrzaniu:]
Rafał Kośka - 2006-10-29, 19:17
Jedna srubę odkręciłem, pozostałe nie dały za wygraną, więc ptraktowałem je wiertarką. Podobnie te 2 trzymające puszkę aparatu zapłonowego. Mogło by być lepiej ale 5 minut i śrubek nie było:) Jeszcze jedno co powinno byc pod oprawą pieścienia uszczelniającego wału? bo znalazłem tam mnustwo brudu, i jakieś kółka metalowe, ale jedno było pęknięte na 2 kawałki i było trzoszkę rozjechane przez łożysko:/
I jeszcze taki off topic...co sądzicie o tarczy sprzęgła z tłumikiem drgań, zdaje to egzamin w 601?:>
magik - 2006-10-29, 19:45
pod oprawą pieścienia uszczelniającego jest uszczelka papierowa, natomiast jeśli chodzi o podkładki metalowe to są dwie i są one fabrycznie pofałdowane. Maja chyba za zadanie usztywninie bieżni łożyska zewnętrznego pomiędzy kołem zamachowym a wałem.
Powodzenia
Tytek - 2006-10-29, 21:38
Ja osobiście różnicy nie odczuwałem, no może minimalną, po zmianie na tarcz z tłumikiem. Ale jak masz takową to nie zaszkodzi!
Rafał Kośka - 2006-10-30, 14:51
Czyli na zasadzie co nie zaszkodzi, to wzmocni;)
Rafał Kośka - 2006-11-05, 14:49
Z czasem weryfikacji stanu kolejnych elementów zauważyłem, że stawidła mają wyrobine otwory (po jednym na stawidle) tj, na każdym jest otwór który rozmiarem pasuje do średnicy czpienia na wale, natomiast drugi jest luźniejszy (nawet 1,5 raza). Tak raczej niepowinno być. Czy szukać i włożyć nowe stawidła (nie będą one dotarte do powierzchni pracy w karterze)? Czy przy nowych stawidłach próbować jakoś przeszlifować karter? Może poprostu się tym nie przejmować?
mitek - 2006-11-07, 22:19
tarcza tłumikiem drgań o wiele ładniej się zachowuje, mam jednego trabba ze "sztywnym sprzęgłem" i nie jestem zadowolony zbytnio z jazdy nim lepsze z tłumikiem drgań skrętnych
picia353 - 2006-11-07, 23:32
Załóz nowe stawidła nieprzejmuj si e nierównościami,Sprawdz tez czy niesą nacięte te bolce przytrzymujące stawidła, zakładaj tarcze z tłumikami , oszczędzisz wieloklin,skrzynie i przegóby (stary typ)
Rafał Kośka - 2006-11-10, 20:08
Dzięki za opinie o tarczy. Znów mam pytanie;) w oprawie pierścienia uszczelniającego wał...jest osadzony ów pierścień uszczelniający. Chcę go zamienic na nowy tylko nie wiem jak go wyjąć. Nie chce wyjść nawet siłą.
magik - 2006-11-11, 08:06
śrubokręt bądż drobny przecinak i wybijasz młotkiem do wewnątrz. Jakby co zawsze możesz go zniszczyć. Czyli krótko mówiąc na chama
Rafał Kośka - 2006-11-12, 21:45
Obowiązuje jakaś kojelność w zakładaniu pierścieni na tłoki? Mam pudełeczko nowych (4 ciemne, 2 jaśniejsze).
Przy wciskaniu sworzni tłokowych, grzaliście tłoki, jak p. Skurski radzi?
picia353 - 2006-11-12, 22:28
Te jaśniejsze idą na gore ciemniejsze na dół :)
NIgdy nie grzałem tloka przy wkładaniu swoznia.
Kędzior - 2006-11-13, 16:03
Obowiązuje jakaś kolejność
nie tylko w tym. Pamiętaj że jak rozbierasz silnik to najpierw musisz go rozkręcić a dopiero potem wyjąć wał.
NIGDY NA ODWRóT :D
magik - 2006-11-15, 10:19
ja nigdy nie grzałem tłoków ale to podobno super ułatwia sprawę. dodatkowo wrzuć sforznie w worek z lodem. Będzie jeszcze łatwiej.
Misio601 - 2006-11-16, 14:23
W krańcowych przypadkach można nawet uszkodzić łożysko igiełkowe w główce korbowodu. Dlatego najlepiej podgrzać tłok, a sworzeń przez jakiś czas włożyć do zamrażarki. Sworzeń winien bezproblemowo wchodzić pod naciskiem kciuka (wypróbowane na dwusuwowych motocyklach, ale w 601 powinno być tak samo - wszak ten silnik to w przybliżeniu duża MZ :)).
Rafał Kośka - 2006-11-24, 22:18
Jeszcze kwestia przygotowania cylindrów, oddałem je do szlifu. Wszystko jest cacy tylko czy mam je jeszcze czymś przemyć, czy poprostu mogę je zakładać z biegu?
magik - 2006-11-25, 09:31
Chyba nie trzeba Ale przy składaniu nasmaruj tłoki mixolem.
Rafał Kośka - 2006-11-25, 09:40
Może nie miksolem, bo mam jakiś olej do kosiarek 2T, jakiś still czy inna makita. W każdym razie dzięki za odpowiedź.
Sikor - 2006-11-25, 11:00
Tłoki się powinno rozgrzać, a sworznie wciskać ręką, żadnyc młotków, czy innych kinamatycznyhch narządzi :) Poza tym jak wszystko ostygnie sworzeń powinien się obracać w tłoku, nie może być tak, że siedzi na amen, inaczej szybko zarżniesz silnik.
Rafał Kośka - 2006-11-25, 14:30
Przy rozkładaniu slinika nie zwróciłem uwagi na to, czy sworzeń obraca się w tłoku, wyciskałem je "jedynie" za pomocą ściągacza do łożysk, ale pozwoliłem sobie na to ponieważ docelowo tłoki były do wymiany. Tłoki będę osadzał na starych sworzniach, nowe mam ale troche podkorodowały. W razie czego będę szukał pomocy u Ciebie Sikor bo do Proszkowa mam niedaleko:)
Rafał Kośka - 2008-08-18, 14:08
Długo mnie tu nie było.
Wykopuję temat, żeby bałaganu na forum nie robić.
Słuchajcie, spotkałem się ze zjawiskiem niepasowania sworzni do tłoków. Da się założyć jedną zawleczkę, a na drugą nie ma miejsca. Ki diabeł? sworzeń może być za długi??
donkey - 2008-08-18, 18:05
Zdaje się, że są dwa rodzaje sworzni - w zależności od rodzaju tłoków - jedne mają "wcięcia" w okolicy otworów montażowych sworzni, inne nie - stąd różnica w długości.
magik - 2008-08-19, 06:58
uuu . Ciężko znaleźć krótkie sforznie. Ja sam szukałem ponad rok. Są oczywiście w sklepie ale węgierskie. A to szit raczej. Różnica w długości to 5mm
Kosiek (Rafał Kośka) - 2008-08-19, 11:55
Czyli węgierskie z niemieckimi nie grają. Lipa.
magik - 2008-09-02, 19:41
grają ale nie wiem jak długo. Na razie 10 tys około od wymiany mam u siebie i stan na razie bez śladów zużycia
|
|