CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

Technicznie - Zapłon - elektroniczny czy mechaniczny?

motospec - 2006-10-26, 17:18

Siema!!!

Mam możliwość wyboru zapłonu, elektroniczny ddr, lub mechaniczny ddr.

Przejrzałem forum i zauważyłem że niektórzy są za elektronikiem, a inni za zwykłym.

A więc który jest lepszy, na którym silnik lepiej chodzi, jest bardziej elastyczny i rozwija większą moc?

magik - 2006-10-26, 18:15

bardziej elastyczny jest mechaniczny ponieważ ma zmienny kąt wyprzedzenia zapłonu.
to jest plus, ale są i minusy. Po piewsze jego ustawienie jest czasochłonne i dośc trudne. Styki trzeba wymieniać co ok 15 tyś.Potraią się zaoliwić i przez to tracą iskrę. Plusy elektronika to zupełna bezobsługowość po ustawieniu. minusy to to że ma stały kąt wyprzedzenia i osiągi troche słabsze. Wybór należy do Ciebie. Ja sam jeżdżę na młoteczkowym i bardzo sobie chwalę ale akurat nie mam wyboru ze wględu na instalacje 6V.

wartborgini - 2006-10-26, 18:17

zapłon mechaniczny ma regulator odśrodkowy, którego niestety nie ma w elektronicznym, Więc pod względem osiągów lepszy będzie mechaniczny, jednak pod warunkiem że będziesz o niego regularnie dbał...
Wypalanie się styków, i inne paskudztwa to zmora układów mechanicznych...

wartborgini - 2006-10-26, 18:32

swego czasu były dostępne (a może nadal są) takie moduły zapłonu elektronicznego np. do maulcha albo poloneza, (zresztą łatwo można zaadaptować inny moduł), tak że łączyło się toto do platynek i sterowało to cewką. Zalety są takie że przez platynki płynie malutki prąd więc się nie wypalają.

Układ taki miałby zalety elektronika i mechanika :), niestety na zabrudzenia i wilgoć już nie będzie odporny.

Albo można by ugryźć temat z innej strony i spróbować na bazie mechanicznego z regulatorem odśrodkowym zaadoptować elektronik DDR...
Dobry majsterkowicz dał by radę :)

motospec - 2006-10-26, 23:12

Dzięki wielkie za pomoc w rozwikłaniu tego problemu.
Ze względu na to że jak napisaliście Magik - bardziej elastyczny jest mechaniczny, Wartborgini - zapłon mechaniczny ma regulator odśrodkowy, którego niestety nie ma w elektronicznym, Więc pod względem osiągów lepszy będzie mechaniczny.
Założe ten mechaniczny, gdyż bardziej zależy mi na osiągach i większej elastyczności silnika, niż na zminimalizowanym stopniu obsługi elektronika.

Jeszcze raz Wielkie Dzięki.

Wojtek K - 2006-10-26, 23:36

Nie zapomnij tylko ustawić zapłonu mechanicznego na rozsuniętych ciężarkach :-)
motospec - 2006-10-30, 00:57

No więc założyłem mechaniczny ustawiłem go tak jak jest napisane w instrukcji i jest taka sprawa że nie moge ustawić wolnych obrotów, a przy dodawaniu gazu strzela w gaźniku.
Męczyłem się z tym chyba z pół dnia i nic.
Wnerwiłem się i założyłem elektronika.
Chodzi jak zegarek, tylko jak gwałtownie dodam gazu, a silnik chodzi na bardzo niskich obrotach(na granicy zgaśnięcia)to wtedy mi gaśnie.
Chyba go zalewa albo się dusi, natomiast jak powoli wcisne pedał to jest dobrze.
Jaka może być przyczyna tego 1-go problemu jak i 2-go?

magik - 2006-10-30, 09:41

Zacznij od ustawienia prawidłowego poziomu paliwa w komorze pływakowej
wartborgini - 2006-10-30, 12:58

ustaw prawidłowe obroty, a nie na granicy zgaśnięcia...
motospec - 2006-10-31, 12:46

Pobawie się tym jeszcze w weekend, ale coś mi się zdaje że nie obejdzie się bez remontu silnika bo osiągi nie są zadawalające.
Qbs - 2006-10-31, 14:39

to gaznik ustaw i tyle, a nie silnik od razu bedziesz remontowal. Najlepiej miec taki zestaw. Silniki skrzynie nowego typu + gasnik starego model 4-1 i zaplon mechaniczny ustawiony przez fachowca albo dobrymi narzedziami. A gaznik tez jest baaaaardzo waznym elementem w tym aucie wiec go porzadnie wyreguluj.
wartborgini - 2006-11-01, 13:05

apropo's ustawiania zapłonu w 601. czy ma toto punkty do ustawiania (kontroli) na lampę stroboskopową ??? Bo kiedyś szukałem, chciałem sprawdzić lampą i nie znalazłem...
macq - 2006-11-01, 13:08

ma, tylko trzeba odczyscic drucianka kolo pasowe ; na nim sa na przeciw siebie jedna i dwie kreski, te kreski w momencie zaplonu powinny sie pokrywac z plaszczyzna laczenia polowek karteru
wartborgini - 2006-11-01, 16:04

czyli trza patrzeć / błyskać lampą / Z PRZODU AUTA, a nie z góry jak normalnie ????
picia353 - 2006-11-02, 11:32

Z boku ....
motospec - 2006-11-02, 19:13

DoQbs
Mam skrzynie nowego typu i gaźnik starego 28H****(coś tam, nie pamiętam być może 4-1).
Mam takie pytanie: w tym gaźniku jest takie cięgło które współpracuje z przepustnicą i otwiera jakiś dodatkowy zaworek w tym kolanku z tyłu, i teraz tak czy to musi być tak ustawione że ten zaworek się otwiera równo z przepustnicą czy przy konkretnej (np.przy w połowie otwartej) pozycji przepustnicy dopiero się to otwiera?
A i jeszcze o ile obrotów powinna być wykręcona ta śrubka od regulacji powietrza?

Qbs - 2006-11-02, 20:11

To ciegno otwietra taki zaworek ktory ma za zadanie dostarczyc wieksza ilosc paliwa do silnika przy wiekszych predkosciach (niektorzy mowia na to zartobliwie "Turo"). I Sugerowane jest wlasnie otwieranie tego gdzis w polowie (albo 1/3) otwarcia przepustnicy. Raczej ustawienie eksperymentalne pomiedzy moca a zuzyciem paliwa. Gaznik 1-1 tez ma takie cos tylko ze schowane w komorze plywakowej (kto tam zagladal to wie jak to wyglada). ten gazniczek 4-1 to moj ulubiony poniewaz to takie polaczenie nowego i starego jednoczesnie wiec jest moc i zuzycie paliwa nie takie tragiczne. Poza tmy szybciej uzyskasz wysokie obroty z nizszych.
A wracajac do jego regulacji to srubę regulacji mieszanki biegu jałowego wykrecamy tak jak w najnowszych typach gaznikow o 2,5 obrotu bo choc srubak mniejszy ma lepek to stozek ma ten sam kat, bo to jest dostosowane do mocy silnika a te gazniki byly zakladane juz do 26 konnych silnikow. Wiec wykrec ja o 2,5 obrotu po czym przejedz do dobrego rozgrzania i z wyczulonym uchem usiadz pochylony nad gaznikiem ze srubokretem i krec minimalnie az ustalisz obroty take zeby nie gasl, nie trzasl sie za bardzo, ale tez nie wyl. Z dobrze ustawionych obrotow najlepiej sie zbiera. Jak to magik mowil jedz moze na analizaor spalin i tam Ci to pierwszorzednie ustawia. Jak CIe nie stac to eksperymentuj. jeszcze musisz miec dobrze ustawione uchylenie przepustnicy zeby regulacja mogla zalezec tylko od tej srubki mieszanki biegu jalowego. I odpusc linke gazu tak zeby ramie przepustnicy opieralo sie tylko na srubie uchylenia.

Powodzenia :-)

motospec - 2006-11-02, 22:07

Wielkie dzięki Qbs
Jutro się tym zajme.

andy_k - 2006-11-10, 10:22

Zalety mechanicznego (regulacja wyprzedzenia) i zalety elektronicznego (mocne wyładowania nawet na niskich obrotach) mozna uzyskac montujac moduły opisane w dziale "samochodowe" - "trabant" na
elektronika-motocyklowa.pl
Dodatkową ich zaletą jest mozliwość szybkiego przelączenia na układ mechaniczny w przypadku ewentualnej awarii elektroniki.
Silniki Trabanta sa czesto stosowane do napędu sprzętu latającego (motolotnie, lekkie samoloty) i to rozwiązanie sprawdziło się i ma przewage nad rozwiazaniem czysto mechanicznym lub czysto elektronicznym.
Po dodaniu przełącznika umozliwiającego szybki powrot do podłączenia kondensatorów i przelączenia cewek z modułów na przerywacze jest zawsze mozliwosc kontynuowania pracy silnika.
Niestety elektroniczny układ (czujnik halla i moduł) nie dawały takich mozliwosci.
Dodatkowa zaleta połaczenia elektroniki z mechanicznym aparatem to wyeliminowanie kondensatorów przerywaczy które najczesciej sa przyczyną problemów.
Co do elastyczności pracy silnika to w dolnym zakresie przewagę ma elektronika ze wzgledu na znacznie mocniejsze wyładowania (mechaniczny daje bardzo slabe wyładowania na niskich obrotach przy powolnym rozwieraniu styków i gwaltowne otwarcie przepustnicy utrudnia zapłon mieszanki słabsza iskrą)

motospec - 2006-11-13, 22:50

Ustawiłem zapłon elektronik i tak mniej więcej gaźnik. Silnik ładnie chodzi na wolnych równo, ale wydaje mi się że nie może rozwinąć pełnych obrotów.
Np. Mam problemy żeby wyjechać z garażu na wstecznym,(nie ma w nim betonu tylko ziemia i trzeba pokonać różnice poziomu w garażu a ziemią na zewnątrz która wynosi ze 20cm, oczywiście nie jest to taki próg tylko mniej więcej równia pochyła).
No i żeby wyjechać to muszę sie sporo namęczyć, jakoś trabi nie ma siły.
Czego to może być wina, jeszcze niedokładnie ustawionego zapłonu czy gaźnika?
I tak jak mówiłem silnik nie może rozwinąć pełnych obrotów a co za tym idzie mocy.

Qbs - 2006-11-13, 23:07

moze sprzeglo sie slizga
MACIEK1871 - 2006-11-13, 23:16

teraz nie na temat kiedys na forum czytalem ze ktos posiada katalog spoilerow do Trampiszcza wykonywanych przez pewnego Pana.Jak ktos ma to niech da znac na forum.
magik - 2006-11-14, 10:00

Jeśli regulacje nie pomogą to raczej cylindry do szlifu. Sprawdź kompresję.
motospec - 2006-11-14, 13:03

Sprzęgło raczej się nie ślizga, to wygląda tak jakby nie miał siły ruszyć się z miejsca.
Cylindry moim zdaniem są dobre(myśle nawet że są po szlifie, gładź jest bardzo dobra, nie ma progu i wygląda to tak jakby był robiony szlif).
Kończą mi się pomysły co tu jeszcze można zrobić, spróbuje jeszcze pokombinować z zapłonem i gaźnikiem może to coś pomoże.
A tak przy okazji czy komuś coś takiego się przytrafiło?
Jak sprawdziś kompresje?

Kędzior - 2006-11-14, 14:48

zapłon mechaniczny to najlepiej regulować na czujniku. Zapomnieliście napisać że największą wadą mechanicznego zapłonu jest to że nie lubi wilgoci. Jak mu gdzies podejdzie trochę wody (a w trabie o to nie trudno) to masz pojechane :) Cocież co racja to racja, na dobrze ustawionym mechanicznym ładnie się zbiera.
wartborgini - 2006-11-14, 16:49

mojemu znajomemu coś takiego "się przytrafiło", ale pierwsze pytanie, czy przed Twoimi kombinacjami silnik działał normalnie ??

Bo to co było u kolegi - pękły mu pierścienie na jednym tłoku, wypluło je i wypaliło kawałek tłoka. Bez obciązenia wszystko chodziło normalnie ale z miejsca ruszyć nie miał zabardzo ochoty. Ciśnienie na tym wypalonym garze było coś poniżej 1atm ;)))
więc od pomiarów ciśnienia zacznij.

Od biedy jak już nie masz czym zmierzyć, to może partyzancka metoda, ale spróbuj zatkać palcem otwór po świecy a ktoś niech zakręci rozrusznikiem...
Jak ciśnienia nie będzie albo będzie marne - napewno to zauważysz... (tylko nie wkładaj palucha do środka ;)

MACIEK1871 - 2006-11-14, 18:14

w moim trabim zdarzyla sie sytuacja traflem na trefny wal i jedna czesc walu obrocila sie w stosunku do drugiej.Przy regulacji zaplonu nastepowal falszywy wynik regulacji.Byl wlasciwy tylko na jeden gar ale przy regulacji wychodzilo wszystko dobrze.Awarie szlo rozpoznac po kolorze i roznicy temperatury miedzy swicami,jedna byla popielata i goraca a druga lekko ciepla i czarna.Na wstecznym nigdzie nie moglem podjechac.Po wymianie walu na nowy wszystko bylo ok.Druga opcja to pierscienie padly.Mozna rozpoznac po tudnym rozruchu cieplego silnika,po dziwnych stukach itp.Podobne objawy daje tez uszkodzony modul [czarna puszka]od elektronika.Przyczyn moze byc wiele.Przez ostatnie lata prowadzilem maly warsztacik Trabowy.Oj te autka potrafia zaskakiwac.Pozdrawiam wszystkich>
motospec - 2006-11-20, 19:16

W weekend udało mi się jakoś ledwie wyjechać z garażu. Później pół dnia spędziłem na ustawianiu zapłonu i gaźnika. Moje wysiłki nic nie dały i doszedłem do wniosku że mój silnik wymaga remontu gdyż zaciąga lewe powietrze i dlatego nie ma tyle siły, nie moge ustawić obrotów a po dodaniu gazu gaśnie lub jak wejdzie na obroty to schodzi z nich z pół minuty.
I tu moje pytanie czy ktoś wie jaki rozmiar śrub potrzeba żeby zdjąć koło zamachowe?

magik - 2006-11-20, 22:26

a jeszcze jedna rzecz o której często zapominamy. Może po prostu zapchany tłumik tylni. poluzuj śruby przy mocowaniu pierwszego tłumika i spróbuj czy się nie poprawia z mocą.
Jeśli nie to to wymontuj przyśpieszacz zapłonu. Zobacz jak się rozchyla, czy nie ma luzów. Zobacz czy spręzynki nie rozciągnięte. Zdejmij krzywkę i nasmaruj ją na ośce(pamiętaj o prawidłowym założeniu na ośkę !!!). Jedna podstawowa rada wyeliminuj wszystkie ew usterki tj zapłon, sprężanie, później regulacja gaźnika(mieszanki). Jeśli masz dobre cylindry to nawet na kiepskim wale powinien mieć moc.
Co do koła zamachowego to wystarczy wkręcić np końcówki drążków i ściągacza nie potrzeba.

mateusz - 2006-11-20, 23:47

A ja mam takowy problem
Elektroniczny i...
trabant zanim się "napędzi" musi jakiś czas pomysleć- jeśli wcisnę gaz w podłogę, to dopiero po jakimś czasie silnik na to reaguje. poza tym brak przyspieszenia. I kiedy mijam jakąś dużą płaszyznę( np autobus) to słysze odbijający się dźwięk przypominający dzwonienie.
wina zapłonu?

bumar1 - 2006-11-21, 10:15

Wiadomość dla Mateusza. Miałem dokładnie to samo. Za radą doświadczonych członków tego forum usunąłem usterę, którą był zbyt duży stan palowa w komorze w gaźniku.Powinien on wunosić 23 mm od linii połączenia gaźnika z jego pokrywą. Zrobiłem tak i jest super.
Wojtek K - 2006-11-21, 14:12

Motospec :

Po pierwsze zbadaj dokładnie świece i odstępy na elektrodach. Jeżeli są ok, sprawdź jak wyglądają iskry na obu cylindrach - czy różnią się intensywnością, wielkością i kolorem oraz czy w ogóle są i czy na pewno wtedy kiedy powinny.
Gdyby coś było z nimi nie tak przejdź do cewek. Sprawdź podłączenia obwodu niskiego napięcia do cewek - stan kabelków i oczek na nich zakutych, wyczyść zaciski etc, etc. Potem weź omomierz i zmierz oporności w następujący sposób : pomiędzy zaciskami 1 i 15 (1 i 16 w zależności od rodzaju cewki) - to raz, dwa pomiędzy wyjściem kabla WN a podłączeniem cewki (1 albo 15-16). Wyniki pomiarów dla jednej i drugiej cewki porównaj ze sobą. Cewki oczywiście muszą być takie same !!! Może też być taka sytuacja, że jedna z cewek straciła olej ze środka. Oporności będą ok, natomiast indukcja raczej słaba a przy wyższych obrotach żadna. Będzie chodził wtedy na jeden gar i tyle.

motospec - 2006-11-21, 22:10

Dzięki za rady, ale to nic nie da.
Musze zrobić remont silnika gdyż na zapłonie mechanicznym jaki i elektronicznym jest to samo, a iskra jest dobra poza tym próbowałem już na 3 różnych gaźnikach i było to samo.
A jak już pisałem wcześniej takie objawy jak powolne schodzenie z obrotów, normalna praca silnika tylko na ssaniu i nie możliwość ustawienia wolnych obrotów są wywołane przez dostawanie się do silnika lewego powietrza, najprawdopodobniej przez simering.

Kędzior - 2006-11-21, 22:13

to go wymień, po co robić remont silnika tylko dlatego że poszedł ci zimering :)
mateusz - 2006-11-22, 13:21

Bumar1- okazało się, że poziom był za wysoki ok 2 mm. poza tym do zamulenia trampka przyczynił się w dużej mierze tłumik przedni typu rzemiosło, który od wczoraj leży na złomie, a na jego miejscu pojawił się nówka ddr:)
thx za radę

mitek - 2006-11-22, 22:24

to brzmi jak by ci silnik brał lewe powietrze np. przez simmeringi wału
Rafał Kośka - 2006-11-23, 09:14

Równierz miełem problem z regulacją gaźnika, po wyeliminowaniu ewentualnych problemów związanych z zapłonem czy wydechem pojechałem na regulację do warsztatu gaźnikowego. Miły Pan walczył dzielnie ale powiedział, że kondycja gaźnika i silnika nie pozwoli mu na prawidłową regulację. No i następnego dnia potwierdziło się wszystko, bo silniczek na zimno już się nie chciał kręcić.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group