| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - Pomocy - półoś...
Turek - 2006-09-21, 22:55
Witam,
Wyjmując silnik, zapomniałem wyjąć półośki z silnika i guma z lewej się urwała...
zgubiło się pare tych pręcików z łożyska przegubu, oraz otaczający je pierścień (jak widać na zdjęciu: foto4.jpg)... Może któryś z kolegów miałby taki pierścień (foto3.jpg) o średnicy wewnętrznej 2.0 cm na sprzedaż, albo cały przegub??
Może odrazu całą półośkę... i jakie z tym się wiążą koszta??
Pozdrawiam,
Tomasz.
Turek - 2006-09-21, 22:56
Zdjęćia tutaj:
foto4.jpg
foto3.jpg
wartborgini - 2006-09-22, 00:41
ja mam pierścień i wałeczki...
po pierona Ci cała półoś... (no chyba że była już kiepska...)
Turek - 2006-09-22, 07:50
Koszt?
Odnośnie półosi to jest całkiem ładna, ale jakbym nie dostał pierścienia i wałeczków to bym musiał całą kupić..
Pozdro.
Wojtek - 2006-09-22, 10:45
Witam, z tego co widze na fotkach to sypnoł ci sie "Krzyżak półosi kielicha", cały nowy taki krzyzak kosztuje w granicach 70 zł. Całej półosi nie musisz kupowac wystarczy ten krzyżak i tyle.
Pozdrawiam
Kędzior - 2006-09-22, 11:47
eee, pasyje chyba od felicji :)
Turek - 2006-09-22, 13:10
Dobrze wiedzieć, jak się wyrobie po pracy, to może zdąże kupić...
wartborgini - 2006-09-23, 10:03
za 15 zł Ci sprzedam :)
Turek - 2006-09-26, 22:52
Sora za brak odpowiedzi, właśnie kupiłem cały "krzyżak" za 30 zł w sklepie od skody jakiejś, pasuje idealnie - teraz będę miał troche zapasowych wałeczków i pierścienie :p
Dzięki za ofertę wartborgini ale zanim przeczytałem forum, już byłem po wizycie w sklepie.
Pozdro.
wartborgini - 2006-09-27, 18:45
ooo, za trzy dychy... no taniocha... ciekawe czy to jest "normalna wytrzymałość" czy zrobioe ze starych łyżek przez jakiegoś prywaciarza
Kuzyn - 2006-09-28, 09:23
Ostatnio w Felicji wymieniałem i kompletny przegub wewnętrzny kosztował 70kilka złotych. Firma HERI, made in china.
Muszę się dokładnie przyjżeć i porównać czy do Wartburga i Trabanta będą pasować. W motirexie taki komplet do DDRów kosztuje ponad 200 zł.
Na pierwszy rzut oka widać to że kamienie mają inne średnice. Wieloklin kielicha wydaje się być (jeszcze nie mierzyłem i nie liczylem zębów) taki sam. Nie wiem jak z wieloklinem na półosi i krzyżaku, i ze średnicą wewnętrzną siemeringu.
Kuzyn - 2006-09-28, 09:27
A i kielich ze skody ma mniejszą średnicę zewnętrzną, czyli osłona gumowa nie będzie przy ewentualnej wymianie pasować. Ale mniejsza średnica spowodowałaby (przynajmniej w Wartburgu) możliwość zastosowania normalnych opasek zaciskowych na gumy. Bo przy oryginalnych średnichach trzeba zakładać bardzo płaskie zaciski, albo wiązać drutem żeby się nie przetarły o ramę.
wartborgini - 2006-09-28, 13:31
no właśnie... ja kiedys kupiłem skrzynię do wartka, były przy niej dwa kielichy i...
jeden był wyraźnie mniejszy (nieorginalny jakiś)...
Widocznie widać, może od SZKODY ;) go jakiś szpenio założył...
|
|