| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - Blacharz Wielkopolska, najlepiej Poznań
PJ4cK - 2006-09-18, 16:04
Jak w tytule posta, zna ktoś jakiegoś blacharza/spawacza w Poznaniu co mi bez marudzenia połata Trabika? Bo mi w niektórych miejscach rdza go podgryza, no i progi do wymiany są. Bo do byle jakiego go nie dam.
Alan - 2006-09-23, 15:33
Kiedyś był facet na ul.Czarna Rola (wjeżdżając od ul.Naramowickiej - w górę po lewej stronie przy ceglanym nieotynkowanym domku; podjazd pod górkę), ale ponoć się gdzieś przenieśli chyba na Naramowice. Niestety nie wiem dokładnie gdzie siedzą teraz, ale popytaj w tamtym regionie (Czarna Rola) o ten warsztat. Był tam i blacharz i lakiernik od razu. Mnie robili 2x autko i zawsze na cacy - i niedrogo :)
Luker - 2006-09-27, 10:39
Sorry Alan, ale tam gdzie Ty podajesz blacharz to cienias. Mialem rozjechany tyl w trampku, mniejwiecej o 30' prawe tylne kolo wyjezdzalo na zewnatrz. golym okiem bylo widac. jak bylo mokro trampek tamczyl na pasach, zima tanczyl po calej drodze. Gosciu wzial 250 i powiedzial ze zrobi. wlasciwie to byo najdrozsze weekendowe parkowanie trampkiem w poznaniu. potem u takiego jednego goscia robilem trampka i okazalo sie, ze po dzwonie podloga sie skrzywila, zgiela sie w dol i wystarczylo delikatnie ja podniesc. Do dzisiaj jest OK. Fakt faktem pozniej jak mi progi i nadproza wymienial to go musialem poganiac, bo mu to chyba miesiac zajelo i zrobil tak se, ale jest. ale gosci na czarnej roli serdecznie pozdrawiam i odradzam :D
PJ4cK - 2006-09-28, 14:46
Dzięki, znalazłem już przez familię jakiegoś na zabitej dechami wsi, zobaczymy co wyduma :), na pewno taniej niż w Poznaniu będzie.
Alan - 2006-10-03, 18:30
@Luker, mozliwe, że Tobie spaprali robotę. Mnie zrobili na cacy - w tym jedno wyciągnięcie tyłu gdy jakas baba mi wleciała w kufer, a drugie to wymiana progu (koryto) i nadproża. I wyszło to wszystko bardzo ładnie, równo i - mogę powiedzieć - fachowo.
Widać miałeś pecha, ja nie narzekam
A najlepiej wogóle nie odwiedzać takich warsztatów (ale czasami trzeba...).
|
|