| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - turbo w trabancie 601
magik - 2006-09-09, 07:15
Przeglądając ostatnio syrenowskie strony natknąłem się na rysunki i informacje "jak zrobić turbo w trabancie" Rozwiązanie jest banalnie proste. Należy poprowadzić ogrzane powietrze z sinika giętką rurą prosto do puszki filtra paliwa.Na rysunku wylot tego powietrza jest umiejscowiony. na tyniej osłonie wyciszającej Chyba to raczej nic nowego ale czy ktoś z was to stosował ?. Jaki jest przyrost mocy. Czy jest znaczący? i jaki wpływ tego na żywotność silnika ?
macq - 2006-09-09, 07:44
uzyj opcji szukaj !!!
magik - 2006-09-10, 07:32
udedrz w stół a nożyce się odezwą
Rafał Kośka - 2006-09-10, 07:53
Z nożyczkami raczej się nie utożsamiam ale odezwę się bo mnie zaciekawiło:)...Należy poprowadzić ogrzane powietrze z sinika giętką rurą prosto do puszki filtra paliwa. Puszka filtra paliwa?:> czy przypadkiem się nie pomyliłeś?:>
wartborgini - 2006-09-10, 14:20
takie TURBO troche grubymi nićmi szyte
czyli coś w stylu rozwiązania z nowszych samochodów gdzie powietrze jest zasysane znad kolektora wydechowego (lub zza chłodnicy) i termostat steruje temperaturą zasysanego powietrza...
Coś to pewno daje, ale czy różnica będzie zauważalna to trudno powiedzieć... Pewno raczej w fotel Cię nie wciśnie z takiego "TURBO"...
Sebastian (reafus) - 2006-09-10, 15:01
puszki filtra powietrza.
magik - 2006-09-11, 07:05
przjęzyczenie...
myszy - 2006-09-11, 07:42
IMHO to pomysł bez sensu - powietrze na wlocie do silnika powinno byc zimne. Podgrzewanie powietrza dolotowego stosuje się tylko przy niskich temperaturach aby poprawić odparowanie paliwa - zmniejsza to moc, alu ułatwia rozruch zimnego silnika. Efekt sprężenia powietrza przez dmuchawę jest znikomy, natomiast jego ogrzanie znaczne - w efekcie ta sama objętość powietrza będzie zawierała mniej tlenu niż powietrza otaczającego. A przecież doładnowanie stosuje się właśnie żeby zwiększyć ilość tlenu w jednostce objętości - aby wyelimnować efekt podgrzania na spręźarce stosuje się chłodnice powietrza (intercooler). Znacznie lepsze efekty można uzyskać moim zdaniem oddalając gaźnik od silnika w celu zwiększenia objętości kanału dolotowego i stłumienia pulsacji.
Piotr Stańczewski - 2006-09-11, 10:22
a to ja moze z troche innej beczki ale troszke na temat...
Znajomy, milosnik motoryzacji, mechanik samouk itp itd... do tego wielki milosnik bmw wyjechal jakis czas temu do stanow...
Kiedys wspominal ze sa tam dostepne pakiety, do podciagania mocy (niby konkretnie do bmw ale to bez znaczenia).
Tlumaczyl ze jest to elektryczna turbina montowana na dolocie. W przeliczeniu na polskie zlotowki, koszt tego czegos to byl w okolicach 300-400 zl (nie pamietam dokladnie)
Tak czy inaczej, moze komus chcialo by sie potestowac garazowymi sposobami ...
Sam zastanawialem sie jaki efekt dalo by zamontowanie kompresora z niewielkim zbiornikiem gdzies w bagazniku, nabijanie go przed przejazdzka, a pozniej w razie potrzeby upuszczanie cisnienia .. ;) (jakby nie bylo to do 8 barow na najprostrzym kompresorze mozna wyciagnac) :D :D :D
wartborgini - 2006-09-11, 12:08
8 barów... hehe chcesz rozsadzić silnik ??? Standardowe turbo (soft turbo) mają ok. 0,5 bara do 1 bara, a Ty chcesz 8 wepchać
Tylko że musisz jeszcze odessać potem spaliny, czyli odkurzacz byś musiał podpiąć do wydechu no i pewno sprężarkę do benzyny żebyś odpowiednią ilość benzyny do tego powietrza wpuszczał... (albo dysze powykręcać ;-P
jak by się dało coś takiego zrobić za parę groszy to by każdy to miał, a na allegro by były tysiące ofert... podobnie jak z magnetyzerami...
do turbo musi byc inny kolektor ssący z turbiną, inny kolektor wydechowy, zazwyczaj zmienia się też stopień sprężania w cylindrach, zmienia się program w komputerze sterującym, nie raz trzeba zmienić ciśnienie na listwie wtryskowej... Temperatura silnika nawet przy niewielkiej zmianie mocy drastycznie idzie w górę, dlatego często gęsto typowe oleje silnikowe nie wytrzymują, trzeba lać specjalne oleje... A w mixol chyba nie jest przystosowany do turbo hehe
średnio kalkulowana cena przyrostu mocy o 1km to ok 100 zł (oczywiście w pewnych rozsądnych granicach), więc idąc tym tropem, gdybyście chcieli uzyskać tylko o 10 koni więcej czyli jak w trabancie 601 powiedzmy te 35 koni - 1000 zł...
Chyba taniej wyjdą kombinacje z tuningiem silnika lub przeszczepem na jakiś silnik powiedmy 353 czy tico albo coś podobnym klimacie... Większy przyrost mocy, niższa cena, mniej kłopotów...
Piotr Stańczewski - 2006-09-11, 16:27
hmmm, co do dawki paliwa przy patencie z kompresorem, coz, mozna by trojniczek walnac, i druga rurke pod ciesnieniem zapiac do zbiornika, zeby zwiekszyc cisnienie :D :D :D
A tak mnie jeszcze naszlo... ciekawe czy "nitro" dalo by sie podmontowac... znajomy mial w seicento zalozony... najpierw zrobil u goduli seicento na 80km, a pozniej domontowal do tego podtlenek z nastawami na 140km przy wlaczeniu... trzeba przyznac ze dosc ciekawy efekt osiagnal jesli chodzi o przyrost mocy (choc mowil ze bylo by lepiej jakby zdublowal wtrysk, bo paliwa za malo troche) ale tak czy inaczej... robilo wrazenie dosc powazne...
Pomijajac ze na potrzeby chwilowego przyrostu mocy wychodzilo ze przerobke u goduli mogl odpuscic i samo nitro wstawic...
Ciekawe czy takie cos w dwusuwie moglo by zadzialac ... :]
bo w tym seiczenciaku dawalo takiego buta ze samochod byl w stanie jechac jedynie na wprost i to tez nie do konca... mile tez bylo to ze w dosc sporym zakresie obrotow dalo sie zaobserwowac ogromnego kopa...
Trab z podtlenkiem to by bylo cos... :D :D :D
macq - 2006-09-11, 19:23
eh widze ze znowu po mnie jedziesz magiku- ale wierz mi- bylo to kilka razy omawiane
wartborgini- a jak sie przeprogramowuje komputer w trabancie? :) jak wgrac nowy soft do platynek? heheh :) ale moge powiedziec jedno- w trabie to niewiele daje
Testowalem to wiele razy w roznych kombinacjach. I powiem jedno- na jesien/wiosne sie sprawdza w miare, costam przyrost mocy czuc. Ale przy wyzszej temperaturze po kilku kilometrach silnik sie zaczyna mulic. Jest to zwiazane, jak inni pisali ze wspolczynnikiem napelniania cylindrow, przy wyzszej temperaturze wspolczynnik maleje co oznacza zmniejszenie mocy i spalanie stukowe. Wzrost mocy jest widoczny dopiero przy duzych otwarciach przepustnicy
pozatym sama konstrukcja silnika niejako wyklucza turbo. Gaznik zasysa powietrze a nie jest ono wtlaczane (jak np w maluchach) wiec paradoksalnie przy zbyt duzym cisnieniu moze to zmniejszyc moc silnika. Ja uzytkujac to zauwazylem wzrost zuzycia paliwa i odczulem brak ogrzewania No i jeszcze jedna kwestia filtra powietrza. Jakby zostawic seryjny filtr to cisnienie zniweluje sie na filtrze, gdyby wywalic filtr to zatrze silnik. Naprawde OGROMNA ilosc syfow ta dmuchawa zasysa. Moim zdaniem nie warto
wartborgini - 2006-09-11, 20:15
fakt, nie wpadłem na to że 601 nie ma komputera...
|
|