| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - Malowanie metalikiem - jedno pytanie
grubas - 2006-09-08, 19:14
Witam wszystkich speców od malowania
(niestety nie udało mi się nic znaleźć na ten konkretny temat na forum).
Aktualnie mój Trab jest przygotowany do malowania, po konserwacji etc.,
przechodząc do sedna sprawy mam pilne pytanie odnośnie malowania, zakupiłem lakier metalik grafitowy drobnoziarnisty, Trabancik zmatowiony wszystko przygotowane do malowania, tylko lakiernik ma problem. Nie wie czy można malować zmatowiony duroplast tym lakierem bezpośrednio na oryginalny zmatowiony, czy jest wymagany jakiś podkład?.
Proszę o szybką odpowiedź bo nie mam ukochanego wozu już 2 miesiące.
PozDDRo.
Prorok601 - 2006-09-08, 19:43
raczej konieczny... cale auto powinno byc w podkladzie.. i to jescze łądnie dotartym
Piotr Stańczewski - 2006-09-08, 20:09
hmmm nie zebym sie znal czy cos... ale jak lakiernik ma takie watpliwosci... hmmm ja bym sie zastanowil czy nie poszukac kogos innego....
Mam plan jak mi sie uda zlozyc swojego trabika po spawaniu (cos slabo mi idzie) wykleic swojego folia metalikiem, pokazalo sie na rynku 49 kolorkow ktore wygladaja calkiem ciekawie... bede przeprowadzal testy, jak sie uda i bedzie jakos wygladac to sie pochwale... ;)
Malowanie jak dla mnie za drogo wychodzi... a ze od kilku lat zajmuje sie wyklejaniem przedziwnych rzeczy, to i trabancik moze wyklejony niezle wyjsc :)
grubas - 2006-09-08, 21:33
Ten lakiernik to mój dobry znajomy, maluje różne samochody to dla niego chleb powszedni, tylko mówi że jak robi w tym fachu od 10 lat to jeszcze Trabika nie robił, tak od początku do końca. Podjął się tego tylko dlatego że mnie zna, pełna renowacja nadwozia (spód zdrów), czysczenie ze rdzy, ściąganie duroplastów, konserwacja profili itd., wszystko jest gotowe pytał się tylko dlatego że nie każdy zmatowiony lakier dobrze trzyma nowy, szczególnie na tworzywach sztucznych. Pytam się głównie po to aby mi później lakier nie odpadł, nie spuchł czy cuś no i oczywiście jak trzeba będzie podkład walnąć to koszty wzrosną .
Rozchodzi mi się przedewszystkim o jakość najwyżej będę kartofle jeść przez reszte roku.
Dzięki za wszelkie pomocne rady.
PozDDRo.
Rafał Kośka - 2006-09-08, 21:50
Duroplast maluje się tak jak blachę i dla świętego spokoju przy takiej inwestycji nie powinno sie eksperymentować. Odpowiedni podkląd do tego lakieru da poprostu pewność współgrania i trzymania się "kupy". Poza tym odpowiednie zapodkładowanie ma wpływ na końcowy efekt oraz kolor lakieru po malowaniu.
wartborgini - 2006-09-08, 22:33
malować zawsze można ale podkład jednak warto dać, choćby dlatego żeby uzyskać jednakowy kolor na całym aucie...
jakiś dziwny ten lakiernik skoro zastanawia się nad podkładem...
"dawanie" podkładu jest czymś tak oczywistym jak pierdzenie po grochówce i nie powinien takich głupich pytań zadawać. Tym bardziej że kilo pożądnego podkładu kosztuje ok 40 zł, dwie puchy starczą spokojnie na auto...
grubas - 2006-09-08, 23:24
Co tu dużo pisać dzisiaj każdy lubi łatwą kase a przy Trabie jest troche roboty za nie duze pieniadze. Łatwiej i przyjemniej jest zrobic jakis porozbijany samochod wlozyc w niego 1000 zł z częściami i malowaniem a za całą robote wziąść 2 tys.
Odnośnie podkładu to mnie strasznie zdziwiło to że nie wie czy podkładować, sądziłem że to zrobi bo jak słusznie Wartborgini piszesz to oczywiste, a tu jakieś dziwne zadumanie podkaładować czy nie podkładować. No cóż lenistwo przemawia przez mojego znajomego lakiernika.
Ech...
Jeszcze raz dzięki teraz to już wiem że ma podkładować. Swoją drogą to musze go troche podgonić bo tęskni mi się za Trabciem.
|
|