| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - Gaźnik w 1.1...
Turek - 2006-07-26, 18:34
Witam,
Ostatnio zakupiłem Trabanta z silnikiem 1.3, poprzedni właściciel miał wcześniej silnik 1.1 VW którego zagrzał i wymienił na 1.3, oraz sporo części typu świece, paski, itp. pozostawiając gaźnik ze starego silnika.
Pod czas jazdy po lekkim rozgrzaniu silnika często się dławi paliwem, szarpie - dodawanie gazu nic nie daje - i zwalnia, puszczanie gazu owocuje zrywami/przyspieszaniem... No i spalanie paliwa jest dość spore - koło 16l / 100km
Ostatnio nawet nie palił z miejsca, regulowałem troche przepustnice gaźniku, niestety nic to nie dało.
Sprawdziłem też świece, były całe zabrudzone (czarne) no i odstępy miały sporo za duże niż powinny mieć, około 0,8 i w zwyż... Postukałem troche młoteczkiem, szczeliny zmiejszyłem na 0.6 - bo takie wyczytałem w książce o Trabancie 1.1 - wytarłem je z brudu papierkiem i teraz auto pali z miejsca. Natomiast jak dodaje gazu to po chwili gaśnie.
Rozebrałem ze znajomym gaźnik - niżej załączam zdjęcia - mam pytanie czy ten wlot powietrza ma być tak otwarty jak na załączonym zdjęciu czy powinien być zamknięty i przy dodawaniu gazu powinien się dopiero otwierać?
Zdjęcia:
gaznik1.jpg
gaznik2.jpg
W gaźniku w komorze z pływakiem znalazłem sporo plastikowych odpadów - jakby z pływaka - ale on był cały, musiały się tam dostac z kąd indziej. Wyczyściłem całość i zamierzam poskładać z rana, zobaczymy co z tego wyjdzie.
Mam pytanie, czy szykować się na kupno nowego gaźnika czy może ten trzeba jakoś odpowiednio ustawić - co mi chyba wyjść nie może - albo może przyczyna jest w czymś innym??
Z góry dzięki za jakiekolwiek odpowiedzi.
Pozdrawiam,
Turek
wartborgini - 2006-07-27, 13:31
"wlot powietrza" o którym piszesz ma być w pozycji maksymalnie otwartej (czyli przepustnica pionowo) gdy silnik jest nagrzany. jesli jest zimny, po wciśnięciu gazu ma się zamknąć ta przepustnica. po odpaleniu ma być nieco uchylona.
dokładny opis kontroli gaźnika opisałem i zapraszam do zapoznania się z tym materiałem.
podejżewam że możesz mieć problemy z pływakiem / zaworkiem iglicowym, lub z pompką przyśpieszacza.
ale sprawdź wszystko dokładnie
http://helmut601.republika.pl/gaznik.htm
a do silnika 1,3 polecam jednak zamontować gaźnik od 1,3...
Turek - 2006-08-01, 08:49
Wielkie dzięki za pomoc i za tak ciekawy opis gaźnika!!!
Jak narazie ustawiłem tylko pływak, który trochę odstawał ;)) ... Zajżę do niego na dłużej jak tylko znajdę chwile czasu wolnego.
Pozdrawiam.
Turek - 2006-08-18, 16:45
Znalazłem trochę czasu by się pobawić z gaźnikiem, jak pisałem wyżej odgiąłem pływak tak żeby podawał mniej paliwa, teraz silnik się znacznie uspokoił, już nie szarpie oraz się nie dławi.
W poprzednim ustawieniu pływaka spalił mi cały bak czyli 28l na 200 km... Także całkiem sporo 8))
Zalałem go teraz na nowo i zobaczymy jak się będzie zachowywał.
Mam jeszcze pytanie do kolegi wartborgini, a mianowicie jakie powinny miec rozmiary/oznaczenia poszczególne dysze. Powykręcałem te u mnie i mam takie oznaczenia - wedlug tego zdjęcia cyferki w nawiasach :))
* dysza powietrza: 30 (nr. 1)
* dysza paliwa: 60 (nr. 2)
* dysza główna paliwa: 110 (nr. 5)
* dysza kompensacyjna: 35 (nr. 3)
Pozdro.
wartborgini - 2006-08-19, 11:07
wszystkie oznaczenia (za wyjątkiem ostatniej - dyszy kompensacyjnej - jak ją nazwałeś) są zgodne z danymi podanymi w książce dla gaźnika wartburga 1,3. (danych dyszy kompensacyjnej nie zlokalizowałem więc albo ją źle nazwałeś albo źle odczytałeś numery.
Powyższe świadczy o tym, że prawdopodobnie masz jednak gaźnik do 1,3...
Bo w gaźniku 1,1 np. dysza główna paliwa ma oznaczenie 97, i wogóle inne dane mają dysze...
Zobacz na oznaczenie z boku, czy jest to gaźnik 32TLA coś tam coś tam, czy 34...
Jak 34 to jest to na 100% gaźnik od 1,3 ale tak czy owak pewno jest od 1,3 albo ktoś go przerobił :)
Turek - 2006-08-21, 00:42
Oznaczenia na gaźniku są takie: 34TLA 51 8746
Zatem jest on od 1.3 ;)
Natomiast nurtuje mnie cały czas to iż nie mam tego żółtego kabelka o którym piszesz w swoim opisie gaźnika... Widać to na zdjęciu poniżej:
* zdjęcie
No i tą śrubkę co tam widać to sam dokręciłem bo bez niej gasł a pozostałość po tym co było tam wczesniej sama wypadła.
wartborgini - 2006-08-21, 19:04
bo sie pewnie urwał i ktoś go fantastycznie wywalił bo stwierdził że niepotrzebny...
A gdzie jest połączony kabelek z instalacji który tam ma iść ????
to jest tzw. hamowanie silnikiem. Rzecz dobra, ale bez tego też można żyć :)
Jak chcesz to samodzielnie zrobić to musisz skombinować jakąś plastikową tulejkę w którą wkręcisz śrubę regulacji położenia "zerowego" przepustnicy, czyli coś w stylu tego co masz teraz, z tym, że te śruba nie może być elektrycznie połączona z korpusem gaźnika.
Następnie do tej śruby dołączasz ten żółty (czy tam w innym kolorze :) ) kabelek i gotowe. Śruba ma się "mechanicznie / elektrycznie" stykać z tą kotwicą na osi przepustnicy...
|
|