CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

Technicznie - Cena aluminiowego znaczka Trabant?

Karol S - 2006-06-04, 13:12

Witam!

Chciałem się dowiedzieć ile jest wart orginalny aluminiowy napis "Trabant" i "601" z tylnego pasa Trabanta?

Pozdro edass!

Paweł-Yogi - 2006-06-04, 14:51

Witam ja za aluminiowy napis Trabant dałem 3 zł ale to zależy od dobrej woli sprzedającego i od tego jaką wystawi cenę tych znaczków


-------------------------------------------
Trabant601s rocznik 85
-------------------------------------------

GrzegorzG(Greg) - 2006-06-04, 16:06

Na złomie za darmo:):) Chowasz poprostu do kieszeni.
macq - 2006-06-04, 17:53

hehe dokladnie:DD: wycieraczki tez :))
Piotr Stańczewski - 2006-06-04, 19:49

hmmm, a moze wiedziec skad kolega ma ten znaczek .. ;) :) :P
Benek Kielce - 2006-06-04, 20:04

Już wiesz? :-) ))))))))))
Kosma - 2006-06-04, 21:52

Rozbrajacie mnie czasem takimi pytaniami. HALO, HALO, HALO OBUDŹ SIĘ!!! Socjalizm to już sie skończył. Jest wart tyle za ile go kupisz. To sie nazywa WOLNY RYNEK. Polega to na tym że jak znajdzie się towar to pyta sie sprzedawcę: za ile? albo za wiela? albo po czemu?...i wtedy on proponuje cenę. Wtedy jako kupujący masz prawo sie targować. UWAGA! JUŻ NIE OBOWIAZUJĄ CENY URZĘDOWE NA ZNACZKI ALUMINIOWE. Tak więc jeśli uznasz że proponowana cena jest zbyt duża to nawet po zadencjunowaniu gościa na MILICJĘ nic nie wskórasz bo nie ma już milicji...ale o tym nie kazdy wie. Mogę Ci sprzedać taki znaczek za 1500 zł. Dorzucam gratis trabanta 601 w super stanie - poszukaj na allegro. Apropos, "chowanie czyjejs własności do kieszeni" to się nazywa kradzież. Polacy nie widzą w tym nic dziwnego a nawet bywa to powodem do dumy - jak można poczytac powyżej. Ale taki mamy gówniany NARÓD...jak pojedziesz na zlot to sie nie zdziw że koledzy też ci coś schowają...

pozdrawiam wszystkich

GrzegorzB - 2006-06-05, 06:53

Zawsze mozna kupic taki znaczek na wage - cena aluminium x waga = cena znaczka ;))))
Piotr Stańczewski - 2006-06-05, 07:37

"zawsze" to pojecie wzgledne, u mnie jest taki zlom jeden, ze jak sie jedzie po cos to raczej problem zawsze jest, ostatnio znajomy szukal listwy do peugota 205, znalazl tam wlasnie, gosc mu powiedzial ze sprzeda mu ta listwe ale razem z blotnikiem... nie dal sie przekonac... samej listwy nie sprzedal, a cena z blotnikiem wychodzila mniej wiecej taka jak samej listwy w sklepie...
shardac - 2006-06-05, 12:06

To ja bym bral :P Blotnik a nuz sie przyda ;p
macq - 2006-06-05, 12:39

Apropos, "chowanie czyjejs własności do kieszeni" to się nazywa kradzież. ja tak zwykle nie robie i absolutnie nikogo nie namawiam ale im sie to na nic juz nie przyda. Juz widzialem jak stosy emblematow niszczono bo po co one.... a komus moze sie przydac. Tak samo klosze...nie widzialem traba na szrocie ktoremu ktos z buta nie pociagnal lampy. to sie nie nazywa kradziez tylko recycling hehehehe. Nikogo do niczego nie namawiam ale wiem jak to jest ...
szukal listwy do peugota 205, znalazl tam wlasnie, gosc mu powiedzial ze sprzeda mu ta listwe ale razem z blotnikiem... nie dal sie przekonac...
To normalne... za listwe duzo nie wezmie, a jak blotnik bedzie niekompletny to sie nie sprzeda....

Kędzior - 2006-06-05, 17:15

A jak trzeba dać komuś po ryju to też tego nie zrobisz bo to jest naruszenie nietykalności osobistej...
g4jo5 - 2006-06-06, 10:16

Wasze wypowiedzi na tak oficjalnym forum sa, moim zdaniem, conajmniej niepoprawne..
Zbyszek 601 - 2006-06-06, 10:51

Trochę nie na temat, ale co tam:
Dostałem od Magika aluminiowy znaczek - co ciekawe - pokryty czarną farbką, na siłę upodobniony do tych nowszych - plastikowych.
Wniosek z tego taki, że kiedyś obciachem było jeździć starszym trampkiem, i ktoś zadał sobie trud "odmłodzenia" rocznika przez zamalowanie błyszczącego metalu :-) Dziś rzecz raczej nie do pomyślenia, gdy każdy owych znaczków szuka, ale jak widać - czasy się zmieniają...

Paweł Bross - 2006-06-25, 22:57

Kędzor ma Racje Ja się należy cza lać po ry*i ile wleźie aż sie cham nauczy że ma tego nierobić
DDR

Kędzior - 2006-06-26, 08:22

Ja bym za taki znaczek nie dał więcej niż 10 zł. mnajlepiej kupić właśne takie zamalowane bo są najtańsze, a roboty z nimi niewiele. pzdro
szkielu - 2006-06-26, 21:42

Jak sobie tak ktoś z zewnątrz poczytał ten watek to może wysnuc błedny wniosek,że trabanciarz to ten co chowa do kieszeni i lubi dac po ryju. Do tej pory mnie sie takie zachowanie z dresem kojarzyło.
Paweł Bross - 2006-07-03, 06:50

... ups ... Za Aluminiowy znaczek dałem 5 zela bo był cały zapaskudzony.
pozDDRawiam

Kosma - 2006-07-03, 20:18

a JA JUZ SWÓJ ZA 1500 SPRZEDAŁEM...tak więc oferta nieaktualna ;)))))))))) hiehiehaaaaa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group