| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - czy można lać benzyne bezołowiowom do trabiego bez dopdatku
peter łuczak - 2006-05-24, 20:02
pomóżcie bo mam zamiar kupić trabiego i zastanawiam się czy zatre śilnik jak będe lał do 2suwa bezołowiowom 95,98 bez żadnych dodatków prosze pomóżcie.
Qbs - 2006-05-24, 20:14
jak bedziesz lal bez zadnych dodatkow to na bank zatrzesz. A jedynym dodatkiem do benzyny dwusowa jest olej np.: mixol. Poza tym ile razy juz byla mowa o tym. Dodatek jest do aut posiadajacych nieutwardzone gniazda zaworow, a trabant nie ma zaworow, chyaba ze polo, ale to juz jest rowniez nie potrzebne. Koniec tematu.
Ogon - 2006-05-24, 21:11
Tak jak kolega mowi, olej trzeba lac, polecam bardzie orlenowski 2T niz mixol, daje lepsze smarowanie, a jest tylko pare groszy drozszy, proporcja oczywiscie 1:50, czyli 20 ml oleju na 1l beznyny. Jezeli nie bedziesz tego lal, to poprostu zatrzesz silnik po parunastu metrach, wiury z walu, tlok spuchnie i to co ci pozostanie po silniku.
pozdro
Lird
wartborgini - 2006-05-24, 22:19
facet - pisząc DODATKI - miał na myśli ten jakiś tam środek robiący benzynę UNIWERSALNĄ z bezołowiowej. O miksolu chyba wiedział :P
Paweł-Yogi - 2006-05-24, 22:39
Olać dodatek do benzyny bezołowiowej co niby ma robic ołowiową chyba:) nigdy tego uszlachetniacza nie kupowałem i trabik żyje.Bez problemu spala paliwo bezołowiowe tylko oleju nie zapominaj wlać do paliwa:)nie musisz kupować tego dodatku by jeżdźic swoim trabem.Tak jak pisał Ogon mieszanka 1:50 tylko coś mu się proporcja troszkę pomieszała:)1 setkę oleju lejesz na 5 litrów paliwa 2 setki na 10 litrów itd.
----------------------------------------------
Trabant601s rocznik 85
wskoczyło Trabikowi 21 latek:)
----------------------------------------------
Kędzior - 2006-05-25, 06:40
a jaki olej najlepiej lać do trabanta ??
eutyfronik - 2006-05-25, 07:51
najlepiej olej z pierwszego tłoczenia.... dobrze robi na tłoki!
picia353 - 2006-05-25, 11:05
Panowie do traba 2 takta mozna lać wszystko !!!!! od denaturatu przez bęzyne lakową , extrakt (niepolecam na dłuzszą jazde) i gazoline. A co do tego śmiesznego dodatku to lejesz go czy nie i tak silnik sie zatrze ;)
a tak na powaznie to niemusisz go lać bo niemasz zaworów i podwyzszona temp nie wypali ci ich !!!!!!!!
picia353 - 2006-05-25, 11:06
tzn gniazd zaworowych
Bartek Zawadzki - 2006-05-25, 13:00
Yogi, a czy setka oleju na 5 litrow to nie to samo co 20 ml na jeden litr?
Rafał Kośka/Wydra - 2006-05-25, 21:10
Kiedyś skończyła mi sie benzyna. Miałem coprawda ze sobą kanisterek 5 litrowy z zapasem, ale nie miałem oleju:/ Stając na poboczu olśniło mnie, że minąłem po drodze serwis kosiarek. W tymże serwisie nabyłem za 20 zł:/ litr oleju do kosiarek:] Samochodzik nie nażekał...ale przestał kopcić na zimno:P szkoda, że to takie drgie:]
wartborgini - 2006-05-25, 21:22
a gdyby komuś brakło w środku lasu, to pamiętajcie - OLEJ MACIE W SKRZYNI BIEGÓW !!!
wystarczy upuścić odrobinkę, dolać do benzyny i w drogę !!!!
Sikor - 2006-05-25, 23:41
Jezuuuu ile razy można to samo wałkować. Jedna merytoryczna odpowiedź Qbsa i pięć kolnów...
Kędzior - 2006-05-26, 08:51
no to jaki olej jest najlepszy ??
Sebastian Kurantowicz (re - 2006-05-26, 14:12
najlepszy. Proste
Qbs - 2006-05-26, 15:33
z oliwek (najlepiej grackich), tego jeszcze chyba nigdy nikt nie wymienil :-p
macq - 2006-05-26, 19:16
z oliwek (najlepiej grackich), tego jeszcze chyba nigdy nikt nie wymienil :-p a to ciekawe....bo ja na ten przyklad kupuje miksol, ktory jest robiony w tej samej wiosce, co olej jadalny... ciekawe czy z miksola robia kujawski czy odwrotnie ;)
Woytheck - 2006-05-26, 20:31
NIe dolewajcie oleju ze skrzyni hehehe - na hipolu muli strasznie i kopci hehe - sprawdzone. Wg mnie najlepszy jest olej do kosiarek (do 2taktow) huskwarny ino kosztuje 34 za litr - ale śmiga na nim cweitakt jak marzenie :D dlatego leje mixol ewentualnie 2T orlenu :D PozDDRo
wartborgini - 2006-05-27, 11:52
na hipolu muli ale jak nie masz nic pod ręką a do najbliższego domu 5 km to co zrobisz ??
po 2 - jak o hipolu mowa - "gęstość" hipolu jest olbrzymia w porównaniu do mixolu więc po rozpuszczeniu go w benzynie "stężenie" jego będzie znacznie większe, stąd mulenie i kopcenie...
jak kolega miał 601 to spaliliśmy wszelakie stare oleje jakie się koło domu pałętały... spuszczane z silników, ze skrzyń itp itd... hehe
brunoniusz - 2006-06-13, 22:08
a ten do kosiarek, to w jakich proporcjach? takich jak mixol?
GRIB - 2006-06-13, 23:49
no raczej, jezdziłem kiedyś motorowerem na tym oleju fajna sprawa bo prawie nie kopci
Voo Doo - 2006-10-14, 21:42
No to małe odgrzebanie tematu dla aktywnych i treściwych. Mianowicie chciałem poruszyć sprawę olejów. Standardowe to mixol orlenowski albo lotosowski co lepsi wiem że leją semi-syntetyk o ile dobrze wiem to firmy shell jest czerwony niby nie śmierdzi i mało kopci. A czy ktoś testował już oleje do kosiarek albo pił łańcuchowych?? Dzisiaj dosyć dużo czasu spędziłem an stoisku do kosiarek i olejów było od.... ale w sumie zainteresowanie padło na dwa. I jeden był do kosiarek koloru czerwonego robiony gdzieś w polsce i cena powyżej 10zł/L no i co najważniejsze jest olej robiony na zlecenie Husqvarny z przeznaczeniem do silników dwusuwowych co dalej zaintresowała mnie budowa pojemnika bo jest wydzielona podziałka na porcjowanie benzyny. Kolor oleju taki bardzo ciemny fiolet i co najlepsze cena 27 zł/L. Jak ktoś miał okazje przetestować to niech da znać jakie wrażenia i co na to jego trabant powiedział...
Kędzior - 2006-10-14, 21:53
no to taniocha :D ja kupuje półsyntetyk orlenowski po 9 zl i to mi wystarcza :)
wartborgini - 2006-10-15, 12:38
przelicz sobie 27zł/litr - ile WIĘCEJ wydasz, i o ile POTENCJALNIE zwiększy się żywotność silnika dzięki temu olejowi...
A potem lej najtańszy mixol a pozostałość do owych 27 zł sobie odkładaj... Szybko uzbierasz na nowy silnik zanim stary padnie.
kuba_krakow - 2006-10-15, 13:18
a trabant nie ma zaworow
601 ma dwa zawory dolotowe jakbyście nie wiedzieli... Troszku innego kształtu co prawda ale zawsze to zawory.
Castrol Super TT czy coś takiego też jest niezły. Kiedyś na nim jeździłem 30 zł za litr i nie kopcił i fajniej jeździł troszq.
Kędzior - 2006-10-15, 13:33
wedlug mnie na kstracie troche ciszej chodzi ale 30 zł za litr wygrało :)
Voo Doo - 2006-10-15, 14:48
No fakt faktem że po przejechaniu 17 tys. jest różnica 400zł przy kupowaniu jednego albo drugiego oleju i faktycznie jest to nowy silnik. Na dniach jeszcze dotre do importera u siebie i dowiem sie ile kosztuje duzy baniak zoabczymy o ile może wtedy zmniejszyć sie różnica. Wiadomo że zawsze będzie drożej no ale to tak jak z ciuchami np kupić 3 koszulki chińskie, które sie zniszczą w takim samym tempie jak jedna bawełniana z haczykiem czy paskami...
wartborgini - 2006-10-15, 21:25
no, ale masz wtedy TRZY koszulki a nie jedną... Więc masz dwie na zapas w razie np. pobrudzenia tej drogiej :P jedynej, poza tym one moga być różne , a ta jedna jest jedna :) Więc lepiej mieć trzy za tę samą kasę... No chyba że LANS W HACZYKU :)
Voo Doo - 2006-10-15, 23:53
No dobra to może inaczej jeżeli masz do wyboru wał niemiecki w cenie dwóch wałów węgierskich to na co bys sie zdecydował?? Czy lepiej miec jeden porządny wał i zrobisz na nim powiedzmy 70000 czy miec drugi wał węgierski w zapasie wiedząc ze zrobisz na nim góra 40000?? Poprostu dąże do tego czy cena oleju 27 zł za litr jest warta tej ceny czy poprostu jest drogi bo husqvarna i nic pozatym. No ale najlepiej wie kto już jeździł na tym oleju czy nawet jeździł na innych lepszych od mixoli które są nieznacznie droższe ale warte swojej ceny?? Osobiście z olejów przeznaczonych do dwusuwów z lotosa znalazłem dwa czyli MIXOL S i MIXOL T za to na orelnie są już do wyboru 4. Kto testował i ma jakieś spostrzeżenia również na temat tych innych to byłbym wdzięczny inaczej dyskusja nie ma sensu. pozdro a co do koszulek to no nie nosze dwóch na zapas przy sobie na wypadek zbrudzenia tej pierwszej ;)
wartborgini - 2006-10-16, 17:07
wał to jedna sprawa a olej inna.
tutaj nie będzie działał taki proporcjonalny przelicznik...
Wątpię żeby olej za 30 zł trzykrotnie przedłużył żywotność silnika...
Wtedy - zakładając przeciętny przebieg 50 tyś na mixolu - przejechał byś 150 tyś na jakimś super oleju za 30 zł...
niemożliwe...
Myślę, że - o ile będzie jakaś różnica - to rzędu 10% góra 20%... (mowa o żywotności silnika).
Napewno lepszy olej się lepiej spala, lejesz go mniej więc nie "psuje" benzyny tak jak inny więc silnik lepiej jedzie. Ale na żywotność ma to niewielki wpływ... (może przy jakichś nowoczesnych silnikach - zalanie mixolem by nie służyło żywotności, ale silnik trabanta był projektowany kilkadziesiąt lat temu...)
no i jeszcze jedna sprawa... Ilość np nowych orginalnych wałów SPADA... Więc czym później będziesz taki chciał kupić tym będzie trudniej...
Odkładając pieniądze WCZEŚNIEJ, będziesz mógł go wcześniej kupić nawet gdy jeszcze nie był by potrzebny... :) a czym wcześniej tym wałów więcej ;P
|
|