| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - nowy wał w 601 s
bumar1 - 2006-03-03, 10:22
Witam wszystkich,
Mam problem z wałem korbowym. Udało mi się kupić nowe cylindry z tłokami, wał korbowy i kartery. Wszystko oprócz karterów jest nowe. Mam jednak problem: wał, który kupiłem jest nowego typu ( tylko jedno łożysto kulkowe, pozostałe wałkowe, kołki na czopach zamiast klinów). Kartery są z roku 1976 w stanie prawie idealnym. Wszystko pasuje , ale...po włożeniu wału do karterów zauważyłem, że ma on luz poosiowy ok. 1,5 mm. JAK REGULUJE SIĘ TEN LUZ ?!
Proszę fachowców o poradę. Obawiam się, że podczas pracy silnika oraz ciągłego używania sprzęgła wał będzie przesuwał się poosiowo.
magik - 2006-03-03, 10:58
W wale starego typu Pomiędzy wewnętrzne łożyska a uszczelniacz labiryntowy wału wkłada się specjalne Przekładki. Coś tak jaby duże podkładki wykonane z ebonitu lub coś podobnego. Są trzy grubości 0,2 0,3 i 0,6 mm. Ogólnie nie zalecane jest wkładanie nowego wału do starych karterów- szybciej się zużywa. Używane kartery z łatwością znajdziesz.
Budowa wału część nr 9
bumar1 - 2006-03-03, 12:29
Dziękuję bardzo "magikowi" za pomoc. Słyszałem o tych podkładkach, ale nigdzie nie mogę ich dostać.
Może jeszcze podpowie mi Pan jaki ewentualnie można tam ustawić luz. I przy okazji, dlaczego nowe wały bardziej zużyawają się w starych karterach. Czy chodzi tu tylko o ich " wyrobienie się " w miejscach ułożenia łożysk , czy mają jeszcze jakieś inne słabe punkty. Dziękuję za już otrzymane informacje. Pozdrawiam.
magik - 2006-03-03, 13:27
To że nowe wały zużywają się szybciej w nowych karterach znam z przypadku kolegi bo właśnie tak zrobił i z tego co wiem już narzeka, a remont robił może z rok temu. Jest tam jakaś różnica w uszczelnieniu silnika. Poza tym z tego co słyszałem to w ogóle wały starego typu są podobno wytrzymalsze niż te nowe. Jeśli chodzi o podkładki to będzie chyba problem. Jeszcze rok temu jak robiłem remont u siebie to były w Warszawie. Ale ostatnio jak pytałem to już nie było. I tu moja prośba jakbyś gdzieś trafił to pomyśl o mnie. Z chęcią kupię i to kilka sztuk o różnych rozmiarach
bumar1 - 2006-03-03, 13:43
Dzięki za dodatkowe informacje. O podkładkach oczywiście będę pamiętał.
bumar1 - 2006-03-03, 14:48
I jeszcze jedna sprawa. Dotarłem do wału starszego typu i tam faktycznie są dwie przekładki dystansowe z b. cienkiego ebonitu. Ale coś zaniepokoiło mnie bardziej. Na tym starszym wale są łożyska, które mają nacięte rowki w swoich obudowach. Takie same rowki dość szerokie znajdują się również w śrobkowym metalowym uszczelniaczu. Ten nowy wał tego nie ma. I co teraz ?
magik - 2006-03-03, 15:30
Chyba nie powinno mieć to znaczenia. Ponieważ obudowy łożysk i tak są unieruchomione
przez kołki ustalające które wchodzą w odp zagłębienia w karterze.
bumar1 - 2006-03-03, 16:31
Jeszcze raz dzięki dla "magika".Według mnie te rowki nie pełnią żadnej roli. Analizowałem je i starałem się przypisać im jakąś rolę, ale niczego nie znalazłem. Więc zaryzykuję i składam. Szkoda byłoby jednak gdyby coś się stało temu nowiutkiemu wałowi.A'propos części . Ja jestem z Grudziądza i jeżeli czegoś szukam do Trabiego, to korzystam z dwóch źródeł: "Motirex" - sklep wysyłkowy z Sosnowca ( jest w internecie oraz z e sklepu w Bydgoszczy -tel.0-52-348 96 64. Tam jednak trzeba najpierw dzwonić i zamówić poszukiwane części. Właściciel kupuje je z Niemiec oraz na Węgrzech. Ceny dosyć przystępne. ( podkładek dystansowych wału też nie ma)
magik - 2006-03-03, 17:20
Cieszę sie że mogłem pomóc. PozDDRo !
picia353 - 2006-03-03, 19:58
Jezeli ma nacięcia w łozyskach wału to niema kołków ustalających, w tych nacięciach powinny znajdować się pierścienie które w połowie są w łozysku a w połowie w obudowie wału-----chyba ze ten wał to jakaś regeneracja z tesco, wały starego typu miały pierścienie na łozyskach nie miały kołków, w środkowej części był pierścień składający sięz dwóch połówek spiętych zawleczką samozacjskową
nowego typku miały kołki ustalające na kazdym łozysku i w śroskowej części pierścień z klinem
miedelnica - 2006-03-03, 22:54
moja rada-zaloz wal do nowego karteru. to jest nowy wał i w nowym karterze będzie chodził jak fabrycznie nowy silnik. mam jeszcze ze 2 kartery nowe, napisz na priva jak chcesz. dobrze złożony w ten sposob silnik to min. 60tyś bez żadnego myślenia o nim.
bumar1 - 2006-03-04, 21:07
Dziękuję za kolejną pomoc, ale znowu jest problem. Ten stary wał faktycznie ma tylko rowki z pierścieniami, bez kołków. Ten nowy natomiast ma rowki z pierścieniami oraz kołki. Tylko środkowy uszczelniacz ( ten dzielony na dwie części ) nie ma ani kołka ani pierścienia.
Te rowki w łożyskach tego starego wału, o których pisałem poprzednio są to rowki wyfrezowane fabrycznie nie do okoła łożyska, tylko równolegle do wału. Pasują one stykowo do takich samych rowków wyfrezowanych w środkowym pierścieniu uszczelniającym. Wygląda to tak, jakby poprzez te rowki miało następować smarowanie mieszanką środkowego uszczelniacza.
bumar1 - 2006-03-06, 19:56
Wiadomość dla "miedelnica" - chciałbym powrócić do tematu "nowe kartery". Tak jak proponowałeś napisałem na priva już dwa razy , ale bez odpowiedzi. Czyżbyś zmienił adres emailowy.
Odezwij się proszę na : bumar1@interia.pl
Pozdr.
Mateusz105l - 2006-03-06, 22:05
ja mialem teraz podobny problem dzisiaj, jak wkladalismy nowy wal do bloku. klopot byl taki, ze ten nowy nie mial rowkow na uszczelniaczu, tuz za lozyskiem. poprostu znajomy zrobil przeklade lozyska i tego uszczelniacza( czy jak to sie tam nazywa) i wal juz siedzi w bloku.
GrzegorzB - 2006-03-07, 16:37
Wiadomość dla "miedelnica"
Do tego sluza wiadomosci prywatne!
|
|