CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

Ogólnie - Teraz to będe zapinał pasy...

macq - 2005-11-02, 22:36

P link Latając po tym forum znalazłem te fotki. Normalnie mnie zamurowało. Wcześniej nie zapinałem zbyt często pasów, teraz zmieniłem zdanie na ten temat. Pisze to do takich jak ja- co im sie wydaje, że to gówno daje. Wiem, że większość młodych ludzi sceptycznie podchodzi do konieczności zapinania pasów.
Piszę to, bo już kilkakrotnie widziałem na własne oczy skutki nie zabezpieczenia się przed wypadnięciem przez przednią szybę. Widok nie był za ciekawy
Może by tak jednak zmienić zdanie i pomyśleć o swoim bezpieczeństwie?
Ostrzegam zdjęcia są drastyczne!

radzieckii - 2005-11-02, 22:48

Nie chciałbym pracować sprzątając takich gości...
Syl - 2005-11-02, 23:14

... smacznego.

Ja się najbardziej "głodna" zrobiłam po zdjęciu ze zbliżeniem na lewarek od zmiany biegów...

Generalnie obeznany anatom może szybko stwierdzić, patrząc tylko na zdjęcia, co kolesiowi dolegało, a co nie... np. że nie miał artretyzmu... :-/

Michał & Ela - 2005-11-02, 23:23

O kurcze....
Łukasz `gajos` Gajewski - 2005-11-03, 07:20

moznaby powiedziec ze stracil glowe dla chwili beztroski....powinni takie rzeczy pokazywac w TV ku przestrodze...
macq - 2005-11-03, 07:36

Sam jadąc niedawno bez pasów musiałem ostro hamowac (a hamulce miałem jak brzytwa). Przeliczyłem się i mało szyby nie wywaliłem głową nie mówiąc już o guzie na głowie
cizik - 2005-11-03, 09:05

Wiecie co zdjecia są drastyczne i nie mówie by pasów nie zapinać.
Ale ten koleś został potrącony i nie był kierowca,duzo rzeczy na to wskazuje

Michał & Ela - 2005-11-03, 12:24

tak, miedzy innymi szyba wgniecona do srodka i to ze dziura w szybie byla po stronie pasazera. Widac tez zbity kierunkowskaz i wgniecenia na masce. Ale i tak nalezy zapinac pasy.....
macq - 2005-11-03, 14:41

Tak, rzeczywiście, po dokładniejszym obejrzeniu to widać, ale nie chodziło mi też o pasy. Ale może skłoni to kogoś do myślenia...
Michał & Ela - 2005-11-03, 19:46

Pewnie ze tak... zamysł jak najbardziej słuszny. Calkiee niezle są te plakaty "OSTATNI WYSKOK"- dość obrazowe i przemawiające do wyobraźni
GrzegorzB - 2005-11-03, 20:48

www.pasybezpieczenstwa.pl
robak - 2005-11-03, 21:40

a ja tam zapinam pasy tam gdzie jest poducha powietrzna, bo w ryja nia dostac nie chce. w kartonie to roznie. czasem zapne czasem nie, a co do zapinania pasow, to roznie z tym bywa. bywaly chwile ze niezapiecie pasow tez uratowalo ludzim zycie, wiec nie tak hop siup z tym jest. zauwazyc tez trzeba, ze w krajach gdzie nie ma obowizazku zapinania pasow, jest tez mniejsza wypadkowosc - tak przynajmniej jakis czas temu trabily statystyki na onecie, a teraz jak ruszyla akcja by pzu to nagle juz pasy staly sie czyms do czego sie modlic o pomoc trzeba. to nie pasy nam ratuja zycie, tylko rozsadek.
Voo Doo - 2005-11-03, 22:02

też racja co do ostatniej wypowiedzi. Przy 170 to już nawet poduszka sie nie otwiera. One są tak zaprogramowane że przy tej prędkości już nie warto...
miedelnica - 2005-11-04, 12:19

a ja w 600-tkach nie mam pasow i co mam zrobic?
a tak BTW to moj kumpel z podstawowki zgninal,bo pasy go rozciely przy czolowym. budzik sie zatrzymal na 140,transit z naprzeciwka walil 100...:/ drugi kumpel nie mial pasow i wylecial przez przednia szybe i znalezli go 25metrow dalej w rowie,mial tylko obrazenia czaszki...niestety mial powiklania i zmarl w szpitalu...

Michał & Ela - 2005-11-04, 13:03

Dobra ok- nie masz pasow to wiadomo ze ich nie zapniesz.. Mowisz ze ktos zgina przez to ze mial zapiete pasy ale... Zobaczmy ile zginelo osob przez to ze mialo zapiete pasy a zobzcmy ile zginelo przez to ze ich nie mialo! jest to zreszta napisane na stronie ktorą podał Grzegorz- jest tam zakladka "mity i fakty".
Jedyne co mnie denerwuje to to , ze w Polsce ZMUSZA sie do zapinania pasów- nie masz zapietych- mandacik. Chcesz- to zapinasz. Nie chcesz- twoja brocha:):) PozDDRowionka!

Poznaniak - 2005-11-06, 20:33

Witam tak jAK koledzy pisza jest to roznie>
DZIEKI TEMU ZE NIE MAIALEM ZAPIETYCH PASOW TO ZYJE.
Spotkanie boczne z tramwajem- siedznie kierowyc mialo 40 w ksztalcie V wiec jak mialbym pasy to bym tak wygladal.
NA dwoje babka wrozyla ja jezdzac po miescie nie uzywam pasow ale na trase czasem zapinam.
Pozdrawiam

Kuzyn - 2005-11-07, 20:06

Widać nie czytałeś tej strony podanej wyżej. Jak przypiepszysz przy 80 km/h to i tak ci pasy nie pomogą. A po mieście mogą ci życie uratować.
Tobie akurat się udało ale wiele razy niebezpieczniej jest jeździć bez pasów niż z nimi co potwierdzają statystyki.
Ja na przeciw tobie wyjde i :DZIĘKI TEMU ŻE MIAŁEM ZAPIĘTE PASY TO ŻYJĘ. Gdyby nie to to pionowo sterczącą kierownice miałbym gdzieś w okolicy kręgosłupa

Kuzyn - 2005-11-07, 20:11

Znaczy nie chciałbym żeby mnie ktoś zrozumiał tak że na trase to nie ma sęsu pasów zapinać. Przy 80 kraksa to masakra ale przed kraksą jeszcze jest najczęściej kilka sekund ślizgu gumą po asfalcie co spowalnia samochód :)
Engel - 2005-11-07, 22:27

zapinać(poprawnie) czy nie(czyt. mandacik)? jak miałbym się nad tym zastanawiać to bym musiał nie wychodzic z domu, o jezdzie samochodem już nie wspominając :] na trasie zawsze zapinam, w mieście tylko w sam. z airbagiem i w nocy(niebieskie patrole :P ) najważniejsze żeby jezdzić z wyobraźnią!! :]
pozDDRo

robak - 2005-11-11, 00:51

to ze pojedziesz z wyobraznia jeszcze nie sprawia ze inni tak pojada. w wiekszosci przypadkow daje sie uniknac dzwona jak umiesz szybko zareagowac, ale sa tacy co wtedy zakrywaja oczy i mowia "wszystko ch..". powinno byc wedle uznania, a nie karanie mandatami. to dziala na psycike - mam pasy - moge zapierdzielac bo przeciez mnie uratuja.
czajnik - 2005-11-11, 14:42

panowie przecież my jezdzimy trabantami i nikt nie wypadnie przez przednia szybe bo sie niezmiesci
Kuzyn - 2005-11-11, 15:19

Ale co wy z tym niezapinaniem? Jak was uwiera w obojczyk to se kupcie nakładki z ładnym napisem. Mi się wydaje że większość "niezapinaczy" pasów robi to tylko żeby się zbuntować i przeciwstawić prawu. Jak dzieci...

Mama:
-Załóż czapke Jasiu
-Nie! Nie założę. Zrobię ci na złość i odmrożę sobie uszy!!

dominior - 2005-11-11, 23:21

ja tam zawsze zapinam nawet gdy mam podjechac 500 metrow do sklepu taki nawyk ochroniom nie ochroniom to juz sprawa jazdy ale przynajmniej ochroniom moj portwel od zbednych wydatkow
vader - 2005-11-12, 12:07

w dziecinstwie wpojono mi ze pasy sie zapina i zawsze jakos odruchowo zapinam, z tylu i przodu ale zawsze zapiete.
Wojtek K - 2005-11-18, 20:18

jesne, najlepiej wcale nie zapinać...w "sprzyjających okolicznościach" dokona się selekcja naturalna, eliminując z ruchu drogowego kilku (a może -nastu lub -dziesięciu) tysięcy kretynów dla których to zbędne utrudnienie...
Michał Mac - 2005-11-27, 13:50

Ostatnio moj kolega mial wypadek oplem omega, omega poszla do kasacji, a jemu nic sie nie stalo, DLATEGO ZE NIE ZAPIAL PASOW! W samochod od strony kierowcy wbil sie znak... i gdyby mial zapiete pasy znak przecialby go na pol... Ale wiadomo... roznie to bywa..
kuzyn - 2005-11-27, 18:24

A i to nie jest do końca pewne. Głęboko się wbił w auto ten znak? Czy przy tym wgięło się w środek razem ze słupkiem górne mocowanie pasa?
radzieckii - 2005-11-28, 23:57

Michał Mac. Zapytaj się dziewczyny jednego z naszych klubowych kolegów, czy fajnie jej się wypadło przez dach Trabanta z tylnej kanapy, przy której nie było pasów. On był zapięty w pasy i słupek dosłownie wbił się w zagłówek fotela kierowcy. Jedyne fizyczne obrażenia to, na szczęście, siniaki... Ja ostatnio stałem na światłach i jak mi z tyłu babka za138ała, to konkretnie poczułem. Gdybym nie zapiał pasów, to pewnie bym miał konkret guza na łbie.
mtrabant - 2005-12-20, 20:22

Wszyscy pisza o skutkach niezapinania pasow ale trzeba tez pamietac ze nie majac zapietych pasow nie mozna prawidlowo reagowac na zachowanie auta bo sie go "nie czuje" latajac po fotelu. Ale to uwaga tylko dla tych ktorzy chca sie doskonalic jako kierowcy a takich zdaje sie jest niewielu..
Wszyscy maja sie za najlepszych.

kogutowsky - 2005-12-20, 21:47

moj kolega b y zgina gdyby miał pasy a tak znalazł sie na moim fotelu foty chyba pokazywac nie musze..... od kazdej reguły sa odstepstwa, ale pasy trzeba miec w wiekszosci ratuja zycie!!
Aleksander - 2005-12-22, 10:50

Bez sensu, wiadomo że pasy trzeba zapinać.. tak samo jak trzeba przechodzić przez jezdnię na zielonym świetle, co z tego, że ktoś napisał 'mój kolega przeszedł na czerwonym i nic mu się nie stało' a ktoś inny 'ja widziałem jak ktoś przechodzić na zielonym i go zabiło'... taka sama gadka, co jest słuszne.. a jak się powinno 'przechodzić przez jezdnię'
kogutowsky - 2005-12-22, 16:58

ja mpowie tylko ze takie były fakty nie kaze nikomu zapinac czy nie zapinac!!!!!!!!!! to nie moja brocha

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group