CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

Technicznie - trabantowe kłopoty

frania - 2005-12-27, 12:26

witam!
posiadam trabncik 1.1. ostatnimi czasy zaczęły dziać sie z nim niedobre rzeczy - wymieniona została kopułka, przewody, świece , gaźnik został pzreczyszcony, wyregulowany, i miomo to trabancik nie pracuje na wszystkie gary. Diagnoza na czas obecny jest tak że część śwec, szczególnie jedna zalewana jest przez olej, a to może być związne z popękaniem pierścieni lub uszczelniaczami? czy ktoś może miał podobne problemy? czy wogóle opłaca sie przeprowadzać remont silnika? czy lepiej kupić nowy silnik?

wartborgini - 2005-12-27, 13:06

po pierwsze primo trza sprawdzić ciśnienie na cylindrach, sprawa się powinna wyjaśnić. Nieszczelność na uszczelniaczach chyba raczej nie spowoduje aż takiego zalewania olejem, żeby któryś cylinder nie palił. Palił by, sowicie dymiąc z rury...
Jeśli chodzi o remont - jak zrobisz sam to napewno się opłaca. Nie jest to wcale takie trudne...
Jak dasz do mechanika to skrobie sporo.

frania - 2005-12-27, 13:23

cały sęk w tym, że jak gaźnik był na regulacji to sprawdzano ciśnienie na cylindrach, i stwierdzono że jest w porządku...
wartborgini - 2005-12-27, 14:46

hmm to dziwne że jest w porządku. Ale skoro nie tylko jedna świeca jest zalewana olejem to by sugerowało że uszkodzeniu uległ NIE JEDEN cylinder...
Czy to się stało nagle, czy kupiłeś już takie auto ?
Nie bardzo mi się chce wierzyć żeby nagle popękały pierścienie na kilku cylindrach...

Może przez mrozy zaczęły puszczać uszczelniacze na zaworach. albo uszczela pod głowicą poszła...

Proponuję zdjąć głowicę i powinno się wyjaśnić...
Zobaczysz uszczelkę i uszczelniacze...

macq - 2005-12-27, 16:04

A moze po prostu za dużo oleju?
JaJer - 2005-12-27, 17:21

Sama kopułka i przewody to nie wszystko. Nalezy sprawdzic stan aparatu zapłonowego i takze wymienic palec rozdzielacza.
Co do zalewających się świec - czasami złośliwie jedna świeca z kompletu jest wadliwa i nie oczyszcza się prawidłowo. Można zamienić "wadliwą?" na najlepszą z posiadanych. Jak "najlepsza" będzie się zalewać to szukaj przyczyn gdzie indziej, zobacz co jest pod kopułką (czy przypadkiem palec nie ociera się o powierzchnię itp).
Sprawdź w ciemności czy przewody WN nie świecą podczas pracy silnika.
Pozdrawiam.

vader - 2005-12-27, 19:52

a ja tez mam zalewane swiece i to jest spowodowane rozwiercona dysza paliwa w gazniku, paliwo wlewa sie litrami... i kurde nigdzie nie moge dostac dysz do nissana:(
frania - 2005-12-27, 21:09

właśnie po wymianie świec na nowe po przejechaniu niewielkiego dystansu jedną ze świec musiałam na nową wymienić, i tak też myślałam, że na tej jednorazowej wymainie sie zakończy , ale usterka ta zaczęła sie powtrzać-na biegu jałowym i niskich bigach
szarpie, traci moc i gaśnie, nie pali na wszystkie gary,

Sebastian Kurantowicz (re - 2005-12-27, 22:44

jest chyba cos takiego jak kabelek od elektrozaworu i jak wypadnie w gazniku to sie lubi tak dziac. Brat to niedawno przechodzil w golfie.
wartborgini - 2005-12-27, 23:50

jak elektrozawór się odłączy to w żadnym wypadku nie ma prawa ZALEWAĆ silnika !!!!
JaJer - 2005-12-28, 00:49

Co ma elektrozawór do wiatraka? Oto jest pytanie!

Frania - jakie masz świece bo to jest b.ważne, jakiego producenta i czy są odpowiednie do trabantowego silnika?
Nie jestem dystrybutorem, akwizytorem tylko na podstawie własnych doświadczeń polecam świece tanie i dobre firmy NGK. Przy zakupie świec NGK (zestaw nr.4 w cenie około 30 zł) warto zwrócić uwagę czy wyprodukowane zostały w Japonii czy Francji?
Wydaje się że te "made in japan" są lepsze.

Pozdrawiam.

Sebastian Kurantowicz (re - 2005-12-28, 13:28

Brat mial podobne problemy. Tez wymienil palec caly rozrzad swiece i dzialo sie to samo z tym ze mu nie zalewalo. Po wtyknieciu kabelka wszystko wrocilo do normy.
frania - 2005-12-28, 16:46

a propo świec, to podobno mam niedobre, bo trójelektrodowe, a powinny być zwykłe...no ale tu dochodzi to zalewanie olejem, na trasie, jak "wydmucha" olej, to jedzie całkiem nieźle, tylko w mieście jak trzeba operować niskimi biegami to opuszczają go siły...poza tym muszę co jakiś czas dolewać oleju, a podobno te silniki nie wymagają normlnie tego, troszkę mokry mam silnik, chyba leci spod pokrywy, no ale przecież to raczej nie są jakieś duże ubytki, plam pod samochdem nie zauważyłam...

pozdrawiam wszystkich serdecznie!

wartborgini - 2005-12-28, 17:35

to pewnie chla spod uszczelki...
Ściągaj głowicę, nie ma co medytować...

wszystko wyjdzie w praniu !


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group