| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - silnik mi zamarzł :(
macq - 2005-12-10, 12:36
Po miesiącu stania musze stwierdzić, że silnika nie da się obrócić i na dodatek sprzęgło nie wysprzęgla... pchanie, lanie benzyny nic nie daje. Jest jakiś inny sposób czy musze czekac do wiosny?? Dodam jeszcze że trab był przechylony
wartborgini - 2005-12-10, 12:57
601 zamarzł ??? A co tam mogło zamarznąć... Obawiam się że czekanie do wiosny jeszcze pogorszy sprawę...
Kargul - 2005-12-10, 13:26
Dziwne, aż mnie wystraszyłeś, bo mój stoi już ponad dwa tygodnie bez ruchu:)
Pawel Ziemkowski - 2005-12-10, 16:49
heh do wiosny daaaaleko moze wepchnij zacigniej do garazu jak nie masz sam popros kogos kto ma niech nicke postoi :))
JaJer - 2005-12-10, 19:57
Wydaje mi się że w wyniku działania wilgoci "przyrdzewiała" Tobie do koła zamachowego tarcza sprzęgła, a jak miałeś zaciągniety ręczny to to samo może być ze szczękami.
Dobrze naładowany akumulator i sprawny rozrusznik powinien sobie poradzić z obróceniem silnika, ale bez przesady. Jak nie może obrócić to szukaj innej przyczyny.
macq - 2005-12-11, 08:33
Szczęki przymarzły ale już je odblokowałem. Rozrusznika testować nie chce, bo po pierwsze moge wysypać tryby a po drugie jak trzech chłopa pchaniem z górki nie ruszyło tego silnika, to i rozrusznik nie ruszy... Obłożyłem kocami i zobaczymy jutro. Ale pojawiły się już luzy to chyba odmarza
macq - 2005-12-11, 11:47
Suszarka rulzzz :) odmarzł :D Sprzegło dalej trzyma, ale to nie problem odpale silnik i ruszy
POZDRO
emilia j. - 2005-12-13, 21:33
o jaaaa :) suszarką pomogło :D ale beka! to samochód moze w ogóle zamarznąć? hmmm, widać z twojego przypadku, ze może. Może powinnam sie zastanowić nad jakimś ocieplaczem dla mojej Strzały? Ale wniosek taki: ciepły koc, chuchanie i dmuchanie na autko, gorące uczucie i jak nowo narodzony! ;)
kuzyn - 2005-12-13, 22:14
W 601 można na noc razem z akumulatorem silnik wyciągać do ciepłego
misza - 2005-12-14, 00:14
a kiedyś odwiozłem kolegę na przystanek, wsiadam kluczyk, cisza. kręcę wiatrakiem: nic a to wał się zatrzymał, czego nikomu nie...
Marcin/Niutek - 2005-12-14, 20:59
wiem o czym mówisz Kiedyś chciałem wrócić od laski a było juz po 23. letni wieczór wchodze do trabcia na kluczyk a tu cisza jak makiem zasiał wał się zatrzymał .... na zawsze Ale do dzis nie wiem o co chodziło. zatarł sie z nadmiaru oleju Dacie wierę.
mtrabant - 2005-12-20, 19:59
mnie kiedys przymarzl alternator ale dobra bateria zakrecila, trab odpalil i nagle sie zadymilo. Splonal pasek ale alternator w koncu sie ruszyl :))
emilia j. - 2005-12-21, 21:11
też przeżyłam zatarcie na amen , ehhhh, tyle że mi w biegu stanął, zgasł i już kaplica była!
a zimnem nie mam żadnych przygód, no może same dobre :) jak na przykład trzeba było z jakiejś bibki po zmówioną pizze podjechać. W fordzie zamarzły drzwi, mazda nagle acz niespodziewanie od tego chłodu straciła prąd w akumulatorze, a trabi zapalił na dotyk i po kopnym śniegu, bo oczywiście zima zaskoczyła drogowców, dojechał gdzie trzeba. A nikt nie brał go na serio! :D hihihi
|
|