| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - Przeguby homogenizowane
Butcher - 2005-11-21, 09:06
Haj...
ostatnio przy testach nowego silnika padl mi przegub i półośka (przy tzw. zrywie). Wymieniliśmy na nowy, naprawiając przy okazji parę innych rzeczy. Po paru dniach, kolega robil test predkosci na podniesionym kole w powietrzu. Przy 80 na 3 biegu, przegub znow padl.
Czy jest to wina zlego uzytkowania, mialem pecha, czy mozna to wina np. po stronie skrzyni biegow (bo i taką tezę słyszałem).
Może warto by zainwestować w przeguby nowego typu?
Pozdrafiam
Sikor - 2005-11-21, 14:13
Jeśli zakłądaliście przeguby homogenizowane to nic dziwnego, że się psuły. Trzeba było założyć przegub topiony lub wędzony.
wartborgini - 2005-11-21, 14:39
przegub topiony lub wędzony
hahaha, dobre !!!!
To dziwne że przegub padł bez obciążenia na podniesionym aucie (no chyba że mieliście kierownicę skręconą na full i rozpędziliście do 80....)
CHyba coś schrzaniliście przy zakładaniu i stąd problemy...
Zbyszek 601 - 2005-11-21, 14:55
Jeżeli tak testujecie nowy silnik to życzę wszelkiej pomyślności.
Proponuję zapoznać się z pojęciem DOCIERANIA, poczytać trochę o tarciu i o pasowaniach.
Poza tym co za frajda, znać prędkość obracania się koła na danym biegu bez obciążenia?
Wymiana przegubów na HOMOKINETYCZNE wiąże się z wymianą zwrotnic, półosi i skrzyni biegów na wersję "nowego typu".
Pozdrawiam!
GrzegorzB - 2005-11-21, 16:40
test predkosci na podniesionym kole w powietrzu
A co to za test ??????
Moze warto byloby kolege obciazyc kosztami testowania?
MK - 2005-11-21, 18:28
Ja nie wiem...Z homogenizowanych rzeczy to tylko na serkach się znam...
Butcher - 2005-11-21, 20:05
1. Koniec z żartami w tytule - 5 odpowiedzi i w sumie żadna nie na temat ;)
2. Silnik nie był fabrycznie nowy, tylko na moim starym ledwo rowerzyste pod gore wyprzedzalem... Wiec zmienilem na nieco lepszy, choc rowniez uzywany.
3. Teraz testom poddana byla skrzynia biegow. Bo cos 4 nie wchodzila. I wtedy padl przegub. Kola byly zdaje sie proste... ewentualnei lekko skrecone...
No wlasnie, jak w takim razie trzeba je zakladac? Kiedy sie wlozy ten walec to sie go potem zabezpiecza zawleczką. Jesli mam uzywany przegub i go przekładam, to można wziąć starą zawleczkę, czy takie rzeczy się powinno nowe zakładać. Jeśli tak to można gdzieś taką nabyć? Bo ostatnio zamknęli mi ostatni sklep z częściami do traba w miescie.
Czy wielu z Was ma przeguby starego typu? Trwałe są u Was?
Pozdrafiam
PS. Koniec z serkami, kefirami i jogurtami. :)
vader - 2005-11-21, 22:32
a ja slyszalem o przypadku ze kolesiom urwalo kola z mazdzie jak testowali maxymalna na podniesionym aucie bo byly za duze drgania kol i zadnych obciazen wlasnie czyli stan do jakiego kola sa nieprzystosowane
wartborgini - 2005-11-22, 00:13
hmmm, poprzedni właścicel, przed tym od którego buther kupił trabanta, podniósł mu przód, odpalił i zamknął licznik (do 150 poszła wskazówka i chwilę tak garował) i nic się nie urwało :P
BUTHER - 4 Ci nie będzie wchodzić, bo tamta skrzynia była zalana ROPĄ i tylko wtedy czwórka działała, inaczej trzeba było wymieniać wolne koło a poprzednim właścicielom tego wozu się nie chciało więc zalali ropą i tak jeździli około roku (nic się złego nie działo), potem Ty kupiłeś i też torchę jeździłeś... Spuść olej i zalej 1,5 litry oleju napędowego lub opałowego i czwórka zacznie działać...
Albo rozbieraj skrzynię i wymień wolne koło...
macq - 2005-11-22, 00:16
Elementy zabepieczające takie jak zawleczki muszą być nowe.
Trwałość przegubow zawiasowych jest uzależniona głównie od stylu jazdy. Przeguby te nie lubią ruszania ze skręconymi kołami i "palenia laczków". Ja mam przeguby homokinetyczne i od nowości(czyli jakies 100 tys. km temu) nic przy nich nie było robione. Przeguby polecam zakładać nowe :]Jeśli robić, to dobrze
|
|