CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

Technicznie - moja podsufitka wzieła sobie wolne :(

arek_353 - 2005-10-26, 21:00

hej
jak w temacie
przychodze sobie rano do traba a moja podsufitka leży cobie na fotelach została mi tylko g±bka :)
i teraz pytanko, czym to przykleić i czxy da sie bez sciagania dachu bo u mnie to w gre nie wchodzi :)
pozdrawiam

Ps. na jajlepsze jest to , że pare dni wczesniej szydziłem z Pici, że ma podsufitke na jaki¶ prętach , żeby nie leciała :)

Kędzior - 2005-10-26, 21:26

w sumie to najlepiej przyklej to na klej :) my¶lę że co weĽmiesz to będzie dobre, tylko bez żadnych fetyszy typu zaprawa :) dachu nie trzeba ¶ci±gać.
ba - 2005-10-26, 22:04

hhaha:DDDDD
mailem to samo :D
na zlocie w choczewie :D
spie sobie spie :D
otwieram oczy i w tym samym momencie podsuitoowka sie odrywa :D
ale sie zfimowalem :E
do tej pory lezy u mnie wpokoju bo nie wiem czy zrobic poolke an 'sooficie' :)

a co do podklejenia jej spowrotem msyle nad wymiana juz tej sparcialem gabki :/bo boje sie ze znoow sie rozwarstwi i podsoofitoowka spadnie :/

imo da sie wszytsko zrobic bez sciagania dachu :) tylkozeby byly najmniej 2 osoby :)

picia353 - 2005-10-26, 22:16

Arek_353 napisał
hej
jak w temacie
przychodze sobie rano do traba a moja podsufitka leży cobie na fotelach została mi tylko g±bka :)
i teraz pytanko, czym to przykleić i czxy da sie bez sciagania dachu bo u mnie to w gre nie wchodzi :)
pozdrawiam

Ps. na jajlepsze jest to , że pare dni wczesniej szydziłem z Pici, że ma podsufitke na jaki¶ prętach , żeby nie leciała :)

Sie kur... następnym razem niebedziesz ¶miał...

bartek/jastrz±b - 2005-10-27, 13:33

ja miałem to samo, na poczatku kleiłem velponem i tasm± do bannerów, ale w upały sie odklejała
dodam iz podsufitke mam z dosc lekkiej gabki czopowej. Przykleiłem w końcu na osmiorniczke i sie trzyma juz kilka miesiecy.

gonzo - 2005-10-28, 14:20

klej kontaktowy, ważne zeby byl w żelu, wtedy nie spływa i nie kapie. w sklepach malarsko - klejarskich. przydaje sie czysty walek do malowania do przycisniecia podsufitki do dachu
arek_353 - 2005-10-28, 20:38

no i o to mi chodziło
thx wielkie :)

szkielu - 2006-05-04, 22:56

mam ten sam ból. ta g±bka co na dachu siedzi sypie sie przy dotknieciu.wychodzi na to,że trzeba ja zdrapać i dopiero kleic?
wartborgini - 2006-05-05, 13:38

hehe za starych dobrych czasów, kiedy to kaszlaki były odpalane "na linkę" a linka co rusz się obrywała :) - nawe sam Zygmunt Hajzer - woził ze sob± kij od miotły który miał co najmniej dwojakie zadanie - służył do odpalania wyżej wymienionego wehikułu, a kiedy już się go odpaiło, służył za "podpieraczkę" podsufitki która notorycznie spadała :) hehe

Co prawda trabanta kijem nie odpali :P no ale można np. go zastosować do odganiania kojotów kiedy się będzie za przeproszeniem srało na pustyni :)

macq - 2006-05-05, 17:22

A ibisz opisywal jak gasil wartburga zeby rano odpalal :D Dlatego ja w zimie gasze "na ibisza:D"
wartborgini - 2006-05-05, 18:22

>? nie słyszałem tego...

opowiadaj !!!

TO Ibisz miał warbura ????

macq - 2006-05-05, 19:28

Heh sposob na pewno znasz Przy pracujacym silniku wyciaga sie full ssanie i pozwala sie zeby samoistnie zgasl. Rano zadnych problemow:P sory za ot. A wyczytalem to bodaj w kolorowej gazecie jakies
wartborgini - 2006-05-05, 20:17

ee to metoda znana...
ale że Ibisz pieron jeden wardbura miał... (to oczywi¶cie 353, bo w 1,3 se ssania nie wyci±gnł± :P)...
S± na tym ¶wiecie rzeczy o których sie fizjonomom nie ¶miło :) jak by to powiedział Ferdek Kiepski :-)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group