| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - Czy się opłaca??Co zrobić??
Krzysiek_m - 2005-10-22, 22:33
Witam! Już raz pytalem was na forum czy kupic trampka jednak wtedy jakos nikt mi nie pomogl w podjeciu decycji. otoz obecnie jezdze skoda 110L jednak probuje ja sprzedac od jakiegos czasu bo troche duzo pali (w katalogu jest 8/9L) i chla olej. Mam jeszcze garbusa 1300 jadnak oprócz tego ze moja siostra wpakowala w niego pelno kasy i tego ze jest to niebieski metalik nic mnie przy nim nie trzyma bo pali chyba z 13 na 100km.
Mój problem polega na tym ze zastanawiam się nad tym czy po sprzedaniu skody nie kupić sobie trampka. jesli bym tak zrobil chetnie bym w niego zainwestowal aby go troszke upiększyć (oczywiscie jakies paskudne spojlery nie wchodzą nawet w gre:). Nie wiem czy bardziej opłaca się kupić tanio jakiegoś 501, lub 601 czy 1.1 tak do 2.500 zł. Do czego jest więcej dostepnych częsci?? Co mniej pali bo dość dużo jeżdzę?? Co polecacie?? A może wogole sie nie pakować w tramka?? Proszę podpowiedzcie mi cos. Z góry dzieki!! Pozdrawiam..
picia353 - 2005-10-22, 22:43
1,1 z gazem :)
macq - 2005-10-22, 22:44
Hehe chyba już kiedyś o to pytałeś:P Jeśli jeździsz dużo, nie specjalnie lubisz grzebać w samochodach, to polecam trabanta 1,1. Przede wszystkim dzięki dobremu silnikowi. Części są łatwo dostępne, i w większości w miarę tanie. Przy trabie 601 trzeba czasem trochę pogrzebać, ale nie ma to jak mieć cwajtakta :)
Za 2500 to kupisz ładną polówkę, albo zajebistego cwaja :)
Pozdro
Krzysiek_m - 2005-10-22, 22:45
a ile takie cudo tego gazu pali?? ale tak szczerze no i czy sie czesto cos w nim psuje tzn z takich bardziej powaznych spraw??
dominior - 2005-10-22, 22:52
mnie wychodzi jakies 6-7 gazu a jak narazie nic mi nie padlo odkad kupilem to jakies 4 miechy to juz dobrze chyba :)
a czesci tanie niedosc ze trabanty po zlomowiskach stoja to od vw polo cos sie przyda albo od vw golf tez na a z tego co przegladam forum to juz ludziska wszystko wmontowali jakby dobrze poszukal to pneumatyke ze stara by znalazl tak wiec pasuja prawie wszystkie czesci i 1.1 z gazem to niezle wychodzi
radzieckii - 2005-10-23, 09:21
6-7 gazu?? Chyba na pustej trasie, przy max. 80-90 km/h. 8-10 to zdecydowanie bardziej prawdopodobne. A koszty utrzymania? Wszystko zależy od stanu w jakim kupisz brykę, ale o tym było już nie raz na forum...
Marek Wolak - 2005-10-23, 12:02
Mój Trabant 1.1 pali średnio 8 litrów gazu. Wymieniałem w nim uszczelki i popychacze. Mam teraz 10 lat lub 100tyś km spokoju :))
Michał & Ela - 2005-10-23, 12:12
Srednie spalanie mojej poloweczki to 7 na trasie i 10 po miescie. Na trasie srednia predkosc to tak kolo 90
Kuzyn - 2005-10-23, 12:16
Bzdura. Zależy czy stuki, małe luzy, drobne usterki cię nie rozstarjają. Bo ja bym np spokoju nie miał.
Mam wartburga 1,3 a to auta podobnej klasy tyle że innej wielkości. Co raz coś się kończy i trzeba wymienić, dokręcić, przykleić itp.
Ale tak chyba w większości starych aut.
Najmniej problemów miałem kiedyś z maluchem bo go miałem prawie od nowości i "kończące" się elementy wymianiałem zanim spowodowały efekt domino i do wymiany byłoby już więcej elementów.
ba - 2005-10-23, 19:03
no mooj trabik pali od 7 do 12 :D
dodam ze silnik nie byl zabardzo zadbany a predkosci to zadko ponizej 100 :)
ale jak duzo smigasz to tylko zagazowane polo a na 2takta przyjdzie ci jeszcze mania :D
SŁAWNY - 2005-10-23, 21:19
zdecydowanie kup 1:1 z gazem bo przy 601 będzie troche grzebania pozdrawiam
puniek - 2005-10-24, 00:01
A ja polecam kupić odemnie Combiaka 601 za 350zł.
Michał & Ela - 2005-10-24, 07:11
Puniek chyba trzeba Ci powiedziec niesmiertelne- NA GIELDE!!! :) Pozdrawiam!
Krzysiek_m - 2005-10-24, 10:44
kurde 10-12litrow?? troche sie przerazilem i teraz zastanawiam sie czy nie zostac przy garbusie chocgaz to nie benzyna...
a jak jest z tymi czesciami??rzeczywiscie sa w miare tanie?? bo w garbie byle gowno sie zepsuje i trzeba 150 zl dac. jak z predkasciami??ile taki 1.1 smiga max??jak rozwiazania typu ogrzewanie?? chodzi jako tako czy auto nie dla zmarzluchów?? pozdrawiam..
MK - 2005-10-24, 14:06
Z ogrzewaniem nie masz się co matrwić,jak jest ciepło i zapomnisz przesunąć suwaka ,to po kilkunastu minutach nie można wytrzymać z gorąca (przynajmniej u mnie tak jest)A z tym śmiganiem to zależy od poziomu górki i prędkości wiatru :) Mój na prostej wyciąga te 130 na luzie (sprawdzone na wyświetlaczu prędkości na trasie K-ce _ Wisła),z górki leci szybciej,ale od razu mówię<że takie prędkości przy seryjnych hamulcach to rosyjska ruletka...)A jak chcesz popatrzeć na ceny części to wejdż na www.motirex.pl,tam mają części do traba.
ba - 2005-10-24, 14:40
ja max smigalem ciut ponad 150 na gazie w 4 osoby gdzie 2 osoby to byuy 'ciut' wieksze + caly bagaznik piwa i ciuchow.
ogrzewanie - zadowalajace a nawet bardzo :)
jak wracalem z wrzesni po kupnie traba w styczniu to ciepelko w dupcie bylo :) az sie sam zdziwilem :)
co do czesci to roznie :)
ale od zcego ma sie znajomych allegro i inne takie tam :)
pozdro :)
Krzysiek_m - 2005-10-24, 16:10
W takim razie jeszcze mi powiedzcie jak sie ma odpalanie w zimie i wogole jaki jest ze tak powiem komfort jazdy?? tzn czy nie tlucze za bardzo, nie trzesie itp...pozdrawiam i coraz bardziej mam ochote na 1.1 =]
bRq - 2005-10-24, 17:48
Ja moim Trabem 1.3 z 4 osobami na pokladzie... 172km/h :D (2 samochody Golf i Kadett na licznikach tyle samo mialy). Jeden kolega sie zdziwil bo ledwo mnie doszedl :D
Co do spalania... to troche bierze :D ale musze gaznik wyregulowac. Gazu nie posiadam.
picia353 - 2005-10-24, 17:54
hehe ty to chyba od tematu troche odeszłeś :P
Krzysiek_m - 2005-10-24, 18:12
W takim razie jeszcze mi powiedzcie jak sie ma odpalanie w zimie i wogole jaki jest ze tak powiem komfort jazdy?? tzn czy nie tlucze za bardzo, nie trzesie itp...pozdrawiam i coraz bardziej mam ochote na 1.1 =]
dominior - 2005-10-24, 18:34
u mnie jest dosc cicho jak pogrzebiesz to i tluc sie nic nie bedzie trzas sie nie trzesie po koleinach troche nosi i na kaluzach tza uwazac bo lekki a mi naprawde paliniecale 7 a jezdze tak okolo 80-90 ale bylem na eregulacji gazu na przyzadach a nie na ucho i troche oslabl nieznacznie ale malo pali 130 idzie bez problemu ale to juz smierc w oczach
MK - 2005-10-24, 18:46
W moim przypadku w zimie nie ma najmniejszych problemów z odpalaniem.Powiem ci,że ostatnią zimę,mój 1.1 całą spędził pod chmurką na osiedlowym parkingu,bo "skończyły" mu się klocki hamulcowe :)Po 3 miesiącach,kiedy udało mi się go odkopać łopatą i dostać się do drzwi,wsadziłem nówkę akumulator i odpalił po ok.7 sekundach,ku zaskoczeniu sąsiada...A normalnie to odpala przy mrozie za pierwszym kopem.No ale ja mam silnik i osprzęt w stanie BDB,akumulator też ok to dlatego.
Karol "MaxXx& - 2005-10-24, 18:58
601 remontujesz silnik w cenie pewnie tlokow do polo i do jego konca nie ruszasz reka. jak sobie go dobrze ulozysz to ma grzebniecie. spalanie 6 - trasa, 7 - miasto. polo ma duzy rozrzut 10l gazu srednio w zimie to nie dziwota
ba - 2005-10-25, 00:38
:)
jak masz sprawny ( amory popychacze ) to nic nie tloocze i nie klepie i jest cichootko :)
odpalaz w zime odpala z latwoscia i nawet na gazie :)
co do komfortu... na dloogie trasy trza wymienic fotele :D bo sa jednak niezabardzo wygodne :(
Krzysiek_m - 2005-10-25, 05:21
w takim razie teraz juz tylko czekam az ktos kupi odemnie skode i mam nadzieje ze juz nie dlugo do was dołącze =] pozdrawiam..
Piotr Czaiński - 2005-10-25, 07:33
moje polo zamyka blat nie wiem ile jedzie ale ma 150 na zegarze na gazie jechalem ok 140.przy spokojnej jeździe pali 8l gazu na mieście ale potrafi tez i 10 jak sie ciśnie w trasie z 4 osobami na pokładzie ok 8l gazu.zimą odpala no problemo nawet na gazie tak go odpalałem przez ostatnia zime tylko potrzeba dobrego akumulatora oczywiście .Pozatym nie mam z nim poroblemów ,nie psuje sie ale dbam o niego ,i wszystko robie na czas anwet jakieś pierdólki ktore moga pociągnąć za soba efekt DoMiNo..pozdrawiam
Krzysiek_m - 2005-10-28, 21:45
czyli trampek to dobry wybór do codziennej jazdy???
radzieckii - 2005-10-28, 22:34
Bardzo dobry!! Ponad dwa lata jeździłem trabem 1,1. Później przez chwilę 1,3. Jak zrobiłem w 1,1 zawiechę z przodu (cały koszt wymiany koniecznych elementów 150 zł) to zrobio się cicho, jak nie wiem co. Zero stuków, puków. Na wolnych nie było słychać wcale silnika. Aż się sam czasem zastanawiałem, czy działa. Nie palił, tylko jak nie miał benzyny, albo zaśniedział któryś bezpiecznik. Teraz mam dużo większy samochód i dopiero teraz w pełni doceniłem traba. A ze spalaniem, to zależy od kierowcy. Przy spokojnej jeździe i dobrym stanie w 8-9 gazu, 7-8 benzyny jestem w stanie uwierzyć. Na trasie, jak się baaardzo postarasz, to latem można zejść nawet poniżej 5 litrów, ale to udało mi się tylko raz... A przy ew. zakupie tradycyjnie najważniejsza blacha!
Marcin & Marta - 2005-10-29, 12:51
U mnie zużycie lpg średnio 8-10 a v max. 140 km/h.Beny idzie ok. 6-8.5 choć raz udało mi się przy prędk. jazdy 60-70,że spalił 5.1 beny.
|
|