| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - Historia mojego zaplonu-pomocy
Janznaj - 2005-05-11, 17:53
Witam
Jakis czas temu padl mi zaplon(ESE-2H).Probowalem juz wielu rzeczy, dostal nowa cewke(brak rezultatu), swiece nowe(brak rezltatu), w koncu pojechalem do mechanika. Dowiedzialem sie, ze padl modul. Modul pojechal do digitechu, wrocil. Po wkreceniu i pojechaniu do mechanika(ustawienie) okazalo sie, cos dalej jest nie tak. O ile na pierwszym cylindrze bylo ok(sprawdzal go probnikiem, swiecil sie i w pewnym momencie gasl), to na drugim nie gaslo. W pewnym momencie przygasalo troche, ale dalej prad przechodzil i sie zarzylo. Czyli jest jakies drobne przebicie(czy cos takiego), tak?Macie jakies pomysly? Bylbym wdzieczny za kazda rade.
pozdrawiam
JaJer - 2005-05-11, 21:07
Ja mam taki pomysł - z apłonem elektronicznym jeździ się do elektronika, a nie do mechanika.
Mam pytanie: czy zapłon w wymienionej przez Ciebie firmie był kompletny, czy tylko tzw. czarna skrzynka? Pamietaj że to co jest w aparacie zapłonowym jest też bardzo ważne.
Pozdrawiam.
Janznaj - 2005-05-12, 07:25
To byl koles, ktory sie na zaplonach zna, ustawia je itp., ale mniejsza o niego.. Do naprawy pojechal modul(czarna skrzynka) i ta plytka , na ktorej jest czujnik halla.
|
|