| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - cuda ze światłami w polo
trabtoo - 2005-04-21, 21:05
witam
Nie palą się tylnie światła. W zamian pali się prawe tylnie światło stopu ! gdyby to nastąpiło w różnych okresach to możliwe, ale tutaj praktycznie w jednej chwili, na pewno jednego dnia.
I STOP (prawy) zapala się wtedy gdy zapalam światła! przednie działają w porządku.
Gdzie tu szukać jakiegoś zwarcia? I to nie do masy ale między przewodami?
Pozdrawiam
Michtec
Marian - 2005-04-22, 11:40
Cześć. Z opisu wynika że masz kłopot z przełącznikiem zespolonym pod kierownicą.Jeżeliznasz się trochę na elektryce to polecam schemat który ściągniesz zestrony http://www.cartoontrabant.pl/ literatura -elektryka plik jest w Pdf szukaj w pliku strony 25.
trabtoo - 2005-04-22, 12:09
Dzięki za rysunek, a który to jest ten przełącznik bo wszystko po niemcu.
Tylko co ma przełącznik zespolony do świateł stopu? Wiem jednak że coś ma, bo stop zapala sie włącznikiem świateł. Ale czy jest jakieś wytłumaczenie dlaczego przez ten przełącznik w ogóle biegną przewody od stopu??? (czy ktoś coś namieszał w tym trabancie czy to oryginalne rozwiązanie?)
Pozdrawiam
Michał
Marian - 2005-04-22, 14:51
Cześć.Sam przełącznik jest fizycznie pod kierownicą i załatwia kilka zmian światłowych.Nazywa się LSS.Samego rysunku przełącznika nie ma,jest tylko schemat połączeń elektrycznych.Z twoich pytań wynika że nie bardzo znasz się na elektryce i lepiej może by byłoabyś zlecił przegląd tego
przełącznika elektrykowi.Przy spapranym przełączniku po włączeniu świateł będzie się świecił stop.
Paweł Filipczak - 2005-04-25, 08:08
Twoje problemy powstaly raczej gdzies w okolicach lampy.
Badyl - 2006-11-24, 18:36
Hej podepnę się do starego tematu bo nie chcę tworzyć nowego.
Otóż w moim 1.1 gdy trochę postoi (szczególnie, gdy nie jest w garażu) nie chcą zapalić się światła mijania.
Gdy przekręce je w pozycje mijania, świecą się tylko postojowe. Długie włączają się bez problemu.
Muszę kilka (naście, dziesiąt) razy popstrykać przy włączniku (drogowych i mijania) aż zaskoczą.
Denerwuje mnie to bo dziś spóźniłem się do pracy, bo nie chciałem jechać na postojówkach.
Gdzie może być przyczyna w kabelkach ? czy włączniku, jutro jadę do elektryka, ale on na Trabantach się za bardzo niezna. Więc chciałem poznać Waszą opinię.
krzysiek G - 2006-11-24, 19:22
Nie wiem czy w 1.1 są przekaźniki, ale jak są to pewnie przekaźnik.
wartborgini - 2006-11-25, 17:45
wina jest w tym "kiwocu" ;) długie/krótkie...
dziwne, ale akurat chyba teraz jest sezon na tą usterkę bo u mnie jest to samo...
Badyl - 2006-11-29, 12:46
Tak wina była w tym przełączniku długie / krótkie.
Byłem u znajomego elektryka, który przerobił mi długie na krótkie i teraz tak muszę jeździć. Długich już nie włącze.
Patrzałem w Motirexie na ten komplet jest strasznie drogi - ok 200 zł - wszystkie przełączniki.
Nie pasuje ta część od innego wozu, albo nei da rady zrobić coś innego. 200 zł za same przełączniki to bardzo dużo...
wartborgini - 2006-11-30, 17:04
jeśli długie działają to można w prosty sposób (stosując dwa przekaźniki - a jeśli przekaźniki już są - tylko zmieniając połączenie) - powrócić do takiego ustawienia żeby wszystko działało NORMALNIE, pomimo tego że "kiwoc" jest uszkodzony...
|
|