| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - [1,1] Denaturat i paliwo
Michał & Ela - 2005-02-09, 08:40
Hej! Mam takie pytanko: czy lejecie do swoich trabow denaturat do paliwa?? Otoz mechanik powiedzial mi ze w zbiorniku wytraca sie woda z powietrza i ze ona czasem moze byc przyczyna "mulowatosci" i ze zapycha gaznik. Jako lekarstwo mojej poloweczce kazal zaaplikowac pol butelki denaturatu. Teraz mam takie pytanko: czy to wogole ma sens??? Czy ktos juz stosowal cos podobnego? Bo pachnie mi to szarlatanstwem i "mechanika naturalna". Rozumiem ze leje sie jakies dodatki do paliwa np STP (ojciec cos podobnego leje do diesla)ale zwykly denacik?? Pozdrawiam!!
Paweł Filipczak - 2005-02-09, 11:25
Mozna dolac. Denaturat wchlania wode. Jest jeden warunek - trzeba to szybko wyjezdzic (2 dni np), w innym przypadku denaturat wchlonie wode z powietrza - suktek bedzie odwrotny..
qba_601 - 2005-02-09, 23:26
pozatym jezeli juz to nie pol butelki :)
za czasow bezyny lalem mu kielona na zime coby sie rozgrzal... :D
Stanisław Kudyba - 2005-02-10, 19:58
A tyle było krzyku przeciwko biokomponentom w paliwie a tu proszę...
papieju - 2005-02-12, 16:50
e tam, na zbiornikw ktorym bylo 35l wlalem pol litra denatury, palil doskonale i cala zime mialem spokoj z zamarzaniem paliwa (oczywiscie co wyjezdzilem to dolalem), a auto stalo pare tyg w garazu i nic sie nie stalo
Kuzyn - 2005-02-13, 17:46
pół butelki czy cała butelka, na pełny bak paliwa nie zaszkodzi
Karol "MaxXx& - 2005-02-15, 20:22
papieju to ty lałeś ropę do skrzyni? (robił to któryś z wartburgowców)
Olek - 2005-02-23, 07:36
Prawda z tym denaturatem. Kilka lat temu w TVP w jakimś programie motoryzacyjnym widziałem taką poradę aby wlać przed sezonem zimowym pół litra denaturatu. Alkochol rozpuści wodę i zmiesza z benzynką. Woda nie zamarznie i kryształki nie zatkają przewodów. Przy okazji zbierająca się na dnie baku woda wyżera w nim dziurę więc warto co jakiś czas powtarzać operację z denaturatem.
BTW ostatnio kupowałem denaturat na stacji benzynowej, chyba strasznie zdarli bo ponad 5 zł wzieli za pół litra ale nie będę się uganiał po mieście żeby 2 zł zaoszczędzić ;)
papieju - 2005-02-24, 17:13
co ci do glowy przyszlo z ta ropa? nie przypominam sobie tego faktu, zwykle wlewam tam Hipol... hehe, swoaj droga ciekawe kto mial taki pomysl... nie, ja do swojego auta, wiekowego badz co badz (cale 33 latka) leje to co zaleca fabryka. Nie bawie sie w wynalazki, bo szkoda roboty mojej,mojego ojca i samego auta. pozddro
Karol "MaxXx& - 2005-02-28, 13:24
juz pamietam ktos kto ma czerwonego traba to dolewal aby wolne kolo lepiej chodzilo :P powaga
Michał & Ela - 2005-02-28, 15:48
tak... tez to pamietam. Byl taki post (nawet chyba moj) i gosc sie wypowiadal zeby do skrzyni do 601 wlac olej napedowy zeby lepiej chodzila... Metody nie wyprobowalem wiec nie wiem jak ona sie sprawdza..
Jasio - 2005-03-01, 18:52
Wczoraj zrobiłem mały eksperyment. Do słoika wlałem czystą benzyne i dolałem wody (ok 1:20)- woda osiadła na dnie. Następnie dolałem do mieszaniny denaturat (ok 1:3) i efekt był następujący- po dokładnym zmieszaniu mieszanina się ponownie rozwarstwiła na benzyne i denturat+woda a między warstwami powstał jakiś glut który miałby szanse zapchać gaźnik. Zassałem warstwe z dna słoika i podpaliłem ją- denaturat się wypalił a woda została. Na ile teoria o denaturacie jest mitem? Wnioski wyciągnijcie sami a jak mi nie wierzycie najprościej się przekonać samemu.
Qbs - 2005-03-01, 21:39
Jogi babu, brawo Jasiu :-p Na poczatku myslalem ze benzyne prubujesz otrzymac z wody i denaturatu Niezly jestes he he
Pozdrawiam =]
Jasio - 2005-03-01, 22:55
brawo że tak myślałeś, jakby było więcej takich pomysłów piszę- temat tego forum to mit
JaJer - 2005-03-02, 00:40
.... Mit, mitem tylko że teraz denaturat jakiś rozwodniony teraz jest.
Podpal sam denaturat i zobaczysz ile wody zostanie, a wcześniej przeczytaj co jest napisane na etykiecie.
Dawno, dawno temu denaturat był produktem ubocznym w państwowych zakładach spirytusowych i tam rozlewany do butelek. Teraz firma "krzak" rozlewa i nie wiadomo co trafi do klienta.
Raz taki produkt nazywa się "denaturex", a innym razem "denaturateks wielkopolski" (czego to ludziska nie wymyślą).
Proszę zwrócić uwagę że obecnie nie jest to produkt zawierający blisko 100% mieszaniny spirytusów, a zdecydowanie mniej!
Spirytusy (np. etylowy i metylowy) są higroskopijne, czyli chłonące wodę. Jasio - ponów swoje próby z czystm spirytusem i zapewne wynik bedzie inny.
Spirytus nie łaczy sie z benzyną, ale też kropla swobodnie przechodzi przez dysze w gaźniku. Woda gdy znajdzie się w dyszy zachowuje się jak korek, uniemożliwiając przepływ paliwa.
podsumowując:
Denaturat moim zdaniem jak najbardziej, ale prawdziwy nie rozwodniony.
Więc patrzmy co lejemy do baku.
Pozdrawiam.
|
|