| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - 353 - zapytanie kolejne
Psikus - 2004-12-03, 23:09
otoz odkad mam 353 u siebie wsadzone, dzialo sie takie cos: jak jezdzilem dosc szybko na poewnym odcinku drogi ( kilka kilometrow, czasem mniej , zamkniety ok 100 km/h) i zatrzymalem sie i zgasilem silnik, to po krótkirj chwili, zanim wysiadlem z samochodu, korek od zbiorniczka upuszczal cisnienie z ukladu chlodzenia,czego objawem byl charakterystyczny dzwiek. ale od jakiegos czasu przecieka mi pompa wody, wiec jezdze bez korka ( do czasu wymiany reperaturki pompy )- teraz leje sie minimalnie. ale sytuacja z tym charakterystycznym dzwiekiem, mimo braku korka powtarza sie . gdzie szukac przyczyny takiego czegos???
poz.
Wojtek K - 2004-12-04, 08:57
zapewne w zapowietrzonej pompie wodnej, która jako że nieszczelna będzie się dalej zapowietrzać...Raz już to widziałem...
Psikus - 2004-12-04, 15:10
no tak, ale wczesniej tez tak bylo, pozatym, obieg jest prawidlowy, nie grzeje sie , w ogóle to niemam termostatu ale to inne bajka. a gdyby uklad sie przez pompe zapowietrzal, to sądze, ze wtedy by sie grzał, nieprawdaz?
miedelnica - 2004-12-04, 20:38
niekoniecznie, bo jeśli masz dobrze dobrane punkty odpowietrzania, to będzie wszystko gut.
picia353 - 2004-12-07, 13:44
a na odpowiedniej wysokości masz zbiorniczek wyrównawczy?????
Psikus - 2004-12-08, 00:32
zbiorniczek jest w miejscu, gdzie oryginalnie jest zbiorniczek na plyn do spryskiwacza...zastanawiam sie jeszcze, czy duze znaczenie moglo by miec podniesienie chlodnicy wyze, teraz jej górna czesc jest na wysokosci zamka maski...a w ogole to jest jeszcze taki motyw, ze jak zalozylem termostat, to za bardzo sie grzal, i jezdze bez niego. ale bez termostatu kapa, niezdazy sie nagrzac nawet...a wczesniej od zimnego silnika grzal sie do ok 95 st po przejechaniu ok 2-3 km
|
|