| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - [601] hamulec ręczny
elixir - 2004-09-12, 14:25
z ręcznym mam taki problem: jak zaciągne go na maxa, to moge i tak pchac samochod, z pewnym trudem.
mialem traba na kanale i zrobilem ta sruba od ustawiana tak, zeby spuszczony w ogole nie tarl o beben (moze minimalnie ale nie sadze). szczeki wracaja do swojej pozycji, bebny mam stoczone na 202 mm.
w sumie wszystkie bebechy hamulcow poczawszy od przewodow konczac na szczekach mam do wymiany, ale moze da sie to zrobic zanim zakupie i przeloze co trza.(noznego w ogole nie ma, a jak odpali chce sie przejechac kawalek z mozliwoscia zahamowania)
Stanisław Kudyba - 2004-09-12, 14:51
Bez szczęk to raczej trudno mieć ręczny
elixir - 2004-09-12, 15:24
wiec mala lekcja polskiego:mam do wymiamy to znaczy ze cos jest ale chce zalozyc nowe.
zeby hamulce byly 100% sprawne. nie chce co miesiac roznbierac tego i cos nowego montowac co i raz.
RAZ A DOBRZE.
a teraz chce miec reczny zeby zahamowac z 40 kmh na jakins ludzkim odcinku.
elixir - 2004-09-12, 15:32
te moje szczeki chyba nawet sa porzadku ale wole juz zmienic i micec 100%pewnosci
Stanisław Kudyba - 2004-09-13, 17:51
Ale dlaczego chcesz testować ręczny przy 40 ? Jest prostrzy sposób :zaciągasz ręczny wrzucasz trzeci bieg i próbujesz ruszyć Jeśli masz dobry ręczny silnik powinien 'zdechnąć'
Chcesz zrobić raz a dobrze ? Kup nowe bębny szczęki cylinderki przewody pompę i będziesz miał dobrze zrobione hamulce
A jeśli chcesz mieć ręczny 'już' to podkręć tę śrubę od regulacji i po bólu
blaz - 2004-09-13, 18:07
oj nie jest tak do końca z tym sprawdzaniem ręcznego... przy prędkości 40km/h trabant jest "cięższy" niż przy ruszaniu z trójki- przy ruszaniu z trójki może zdechnąć i bez ręcznego
kuba_krakow (WLADZIO) - 2004-09-13, 21:38
Jest prostrzy sposób :zaciągasz ręczny wrzucasz trzeci bieg i próbujesz ruszyć Jeśli masz dobry ręczny silnik powinien 'zdechnąć'
prostszy to on może i jest ale cholernie szkodliwy dla sprzęgla...
NIE POLECAM
Stanisław Kudyba - 2004-09-14, 15:10
No przecież to trzeba z głową ale oczywiście zgadzam się że dla sprzęgła to nie jest dobry sposób Ale przy ruszaniu pod sporą górkę w 5 osób też można wysadzić pasażerów a wpuścić dopiero na równym(żartowałem)
kuba_krakow (WLADZIO) - 2004-09-14, 23:39
no wiesz, to jest dobre wyjście :)
widzę, że powraca kultura techniczna :)
Stanisław Kudyba - 2004-09-15, 19:11
No więc może to nasze pokolenie nie jest takie ostatnie
A ten tekst o Europie powinien zaistnieć gdzieś szerzej Jest debest
Pozdrawiam
Goofy - 2005-07-30, 17:39
Skożystam z okazji i podepnę się pod ten temat :)
Również mam problem z hamulcem ręcznym. Problem polega na tym, że do tyłu auto się nie stoczy, ale za to do przodu na zaciągniętym recznym jedzie spokojnie dalej. Podniosłem auto i wychodzi na to że tak się dzieje głównie w prawum kole, bo można je nawet reką swobodnie obrócić. Co z tym może być???
macq - 2005-07-30, 19:03
Mam dokładnie tak samo :O
Filip Majewski - 2005-08-01, 18:14
Ja tesh miałem problem z ręcznym (lekko trzymał a jak podkręciłem to na spuszczonym lekko ocierał) ale jak konserwowałem podwozie to odkryłem że tam jest poprostu rdza a ponieważ za nic w świecie nie mogłem zdjąć bębna postukałem trochę młotkiem, lekko odgiąłem tą blache pod bebnem i wydmuchałem całą rdze, teraz działa bez zarzutu.
pozdrawiam
Marcin & Marta - 2005-08-01, 22:26
Witam!
Ja sprawdzam ręczny zaciągając go powoli przy prękości ok. 20-30 km/h na luźnej nawierzchni.Potem wysiadam i patrze czy ślady są równe i czy zaczynają się w tych samych miejscach.
Wtedy wiem w razie czego, w którym kole jest coś nie tak.
Pozdrawiam!
Goofy - 2005-08-08, 21:08
Ok. A może ktoś wie jak taką usterkę ręcznego można usunąć.Lub przez co może być spowodowana???
|
|