| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - [601] Świeca iskrzy tylko na odległość
Flesz - 2004-08-06, 19:09
Witam!
Moj Trab chodzi na jednym cylindrze. Ale gdy zdejmę kabel ze swiecy i przyłożę go na odległosc pol cm do swiecy to iskra przeskakuje i chodzi na obydwa cylindry. Jak założę kabel ponownie na swiece (czyli gdy ma bezposredni styk z koncówką swiecy) to znowu przestaje palic. Podobnie jak wykrece swiece i przyłoze na styk do masy to nic, a jak odsune na kilka milimetrów to swieca iskrzy pięknie (zarówno miedzy masa a gwintem swiece oraz miedzy elektrodami swiecy) Bardzo mnie to dziwi i zastanawia co to za dziwna usterka. Zaznaczam ze gdy zamienię swiece to z tą drugą co dobrze pali dzieje sie to samo.
HELP ME!!
Kuzyn - 2004-08-06, 22:12
to zmień kable
Flesz - 2004-08-07, 11:34
nie pomogło
Wojtek K - 2004-08-08, 16:03
zmień cewkę.Miałem w zimie identycznie-kable zmieniałem ze trzy razy,świece tak samo. Pomogła dopiero wymiana cewki
Flesz - 2004-08-15, 17:31
wymiana cewki niestety tez nie pomogła, czyli napewno nie kabel i napewno nie cewka ani świeca.
JaJer - 2004-08-16, 06:54
Witam.
Flesz - jaki masz zapłon, elektroniczny czy platynkowy?
Jeśli "platynkowy" sprawdź przerwy na przerywaczach, oraz stan krzywki i kondensatorów. Jesli "elektronik" to zamień na sprawny w 100% i szukaj usterki w obecnie posiadanym.
Pozdrawiam
Kuzyn - 2004-08-17, 04:51
Juz prawie 2 tyg minęło. Naprawiłeś już?
Flesz - 2004-08-17, 17:32
zmieniłem kable - nie pomogło, zamieniłem cewki, to samo, okazało sie ze to jednak swieca (nie wiem jak to się stało że wczesniej to pominąłem ale nie w tym rzecz). Otóż po wymianie swiecy chodził normalnie, ale z biegiem kilometrów coraz gorzej i gorzej i od dzis znowu jeden cylinder ledwo chodzi w efekcie czego ledwo jedzie.
Podejrzewałem ze to za bogata mieszanka i go zalewa ale wtedy dotyczyłoby to obydwi swiec.
PZDDR
Kuzyn - 2004-08-17, 21:04
może masz gorszą kompresje w "zalewanym" cylindrze. Albo nieszczelną skrzynie korbową np przez niedokręcony cylindeder itp.
Zbyszek 601 - 2004-08-18, 07:24
Ja ponownie obstawiam tumik tylny. Miałem identyczne objawy: wkręcałem nowe świece i przez pare kilometrów było ok, potem coraz gorzej i gorzej, aż nie miał siły ryszyć z miejsca. Powodem był niedrożny tłumik-silnik "krztusił" się swoimi spalinami, coś jak palić papierosa nie wypuszczając dymu... Zmień tłumik, nie grzeb przy gaźniku, skoro było dobrze...
JaJer - 2004-08-18, 12:46
Wydaje mi sie że masz niezły bałagan i to jest powodem niedomagań silnika.
Jak można Ci pomóc? Twoje opisy nie trzymaja się tzw. "kupy"
Jeśli myślisz że to zapłon - to sprawdzaj kolejno:
1, świece-czy sprawne, czy właściwa ciepłota
2, kable WN
3, aparat zpłonowy
4, cewki WN - połączenia, stan izolatora itp.
Jeśli masz wszystko OK to znaczy że gdzie indziej trzeba szukać przyczyny.
Pozdrawiam.
|
|