| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - [601] PO CO DWIE DZIURY?? :.
ZBuK - 2004-03-08, 21:16
No właśnie! Po co są dwie dziury w atrapie w 601? Jedna jest odpowiedzialna za nawiew chłodnego powietrza do kabiny i ją rozumiem.
Ale po co jest ta druga na wysokości tłumika ogrzewania (tego łabędzia nad tłumikiem przednim)? Czy jest jej jakieś praktyczne zastosowanie? Bo ja chyba ją sobie zaspawam. Można to bezkarnie zrobić?
guma_ - 2004-03-08, 21:34
Heh siemka tez sie nad tym zastanawialem ale doszedlem do wniosku ze ten labadz ma przeciez te rurke co do nikad nie prowadzi mniej wiecej na wysokosci tej dziury i chyba jest tak jak z ogrzewaniem troche zimnego i troche cieplemo, mixior taki zeby cokolwiek bylo tak mi sie wydaje ale moge sie mylic.
TrabiManiak - 2004-03-08, 21:55
Nio tak....Z tej prostej (zewnetrznie) budowy silnika moglo by to byc do tego oczm mowisz...... ALE czemu nie ma chodz gumowej rureczki laczacej ten otwor z tym labedziem ? Otwory są ale rureczki chyba nikt nima..Chyba ze ktos ma - przyznac sie..
TrabiManiak - 2004-03-08, 22:19
A tak pozatym to se mysle ze DDR'owscy konstruktorzy se pomysleli "Co dwie dziury to nie jedna" I w taki oto sposob mamy dodatkowe chlodzenie silnika :)
guma_ - 2004-03-08, 22:20
a no wlasnie po to ze labadz ma cieple powietrze z tlumika i dodatkowo letnie (cieple znad kolektora/tlumika i zimne z tej dziury) a jak sie wymiesza to mamy cieplutko w kabinie :PPPP
kuba s. (WLADZIO) - 2004-03-08, 22:26
po to żeby jedna się nie czuła głupio w samotności. BO RAZEM ŁATWIEJ
:P
Newwer - 2004-03-08, 22:31
ja pozbylem sie tej dziury po paru dniach po zakupie traba wydawala mi sie zbedna, i dalej mi sie tak wydaje:))))
Jimmy_Rz - 2004-03-08, 22:32
Jeżeli chodzi o dziurę po prawej strony atrapy jest to dziura którą wylatuje dźwięk sygnału dźwiękowego. Jak ją zaspawasz to będzie go ciszej slychać przy zamkniętej masce... Ale będzie też ciszej silnik slychać :)))))))
Jimmy_Rz®
ZBuK - 2004-03-09, 00:01
Coś sciemniacie panowie...
Na wysokości tej dziury "łabądź" ma dziurę, ale na tę dziurę nakłada się wąskie spiro i łączy się z kolektorem... Gdzie więc waszym zdaniem niby ma się "miksować" zimne z ciepłym? Jedynie chyba zimny strumień powietrza wpadając przez otwór w atrapie chłodzi łabędźa od zewnątrz i przez to może spaść temperatura powietrza wewnątrz zanim wpadnie do kabiny... Ale to tylko moje domysły!
Odpowiedzi totalnej najpewniej udzielił mi Jimmy Rz. KLAKSON i wszystko jasne. Tylko na grzyba taka wielka ta dziura?
Jadę ją zaspawać...
poZDRÓWKO i dzięki!
|
|