CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

Technicznie - [601] Wał P66: do silnika z 1990?

Zbyszek 601delux - 2004-05-19, 10:20

Witam. Udało mi się w miarę okazyjnie kupić nowy niemiecki wał korbowy P66 z nowymi tłokami na II nadwymiar, sworzniami, łożyskami itp oraz nowiutki gaźnik. Gaźnik już założony (nie obeszło się bez drobnych poprawek, ciekł zawór iglicowy), a do remontu silnika mam jeszcze daaaleko. Pytanie: czy ten wał będzie pasował do karterów z 90 roku (wał ma łożyskowanie sworzni tłoka na łożyskach igiełkowych- tak jak w nowym typie), na co mam zwrócić uwagę???
Druga sprawa, środkowe łożyska i uszczelniacze nie są dokłądnie na środku, opierają się z jednej strony na kołeczkach zastawek-stawideł, z drugiej strony jest dużo większy luz między kołeczkami, a łożyskiem. Czy da się przesunąć te łożyska na środek wału bez jego rozbierania? (wygląda to na wadę fabryczną, ale może ten typ tak ma, w życiu nie widziałem wcześniej nowiutkiego wału...)??? Gdzie się z tym udać? Miał ktoś kiedyś coś takiego?
Z góry dziękuję za odpowiedzi!!!

Zbyszek 601delux - 2004-05-19, 10:40

udało mi się rozwiązać właśnie problem z nierównym ułożeniem łożysk - smar stężał, i należało użyć nieco więcej siły, łożyska przesunęły się na środek. do identyfikacji wału podaję być może przydatne rzeczy: wał hykomat (to nie problem, mam skrzynię z hykomatem, a poza tym pasuje podobno i do zwykłej skrzyni), kolejność pierduł na wale, od strony sprzęgła: kołek-klin, pierścień metalowy fi-ok 6 cm, simmering gumowy, łożysko z metalowym pierscieniem po obwodzie, wykorbienie, łożysko z metalowym pierscieniem po obwodzie, chyba uszczelniacz (metalowy, 2x szerszy od łożyska), łożysko z metalowym pierscieniem po obwodzie, wykorbienie, łożysko z metalowym pierscieniem po obwodzie, klin-kołek, stożek (tu chyba powinien być jakiś simmerinch, zgadza się?). I jeszcze pytanko: jak zakonserwować dodatkowo ten "cukiereczek" by dotrwał do nieprędkiego remontu mojego silnika? Dzieki, pozdrawiam!
kuba_krakow (WLADZIO) - 2004-05-19, 15:18

z tego co słyszałem to wały nowego i starego typu różniły się łożyskami. a czy jeszcze czymś to nie wiem. Wiem że ostatnie silniki w 601 to były P65/66B więc z oznaczeń wynikałoby, że będzie pasował. Moja rada jest taka, że do nowego silnika lepiej założyć nowe kartery, bo będzie mniej palił niż na starych (chodzi o przyleganie stawideł) a jak masz trochę czasu to powinieneś je gdzieś znaleźć :)

Nie jestem na 100% pewny ale powinien pasować.
A co do konserwacji, to może jakieś smarowidło, i do pudełeczka i w papierek... i w mało wilgotne miejsce?? też nie jestem pewny...
w każdym bądź razie gratuluję nowego wału!! :)


DDR

Apostoł - 2004-05-19, 16:00

Co do pasowania nieznam sie na tym, ale o przechowaniu cos wiem. Popieram propozycje wladzia, najlepiej wszystko nasmarowac o opakowac w papier (tak np. sa pakowane nowe frezy - w smarze i papierku). Nie wiem czy nie jest to jakis konkretny papier, ale napewno nie sniadaniony, ani nie jakas gazeta.
Dolaczam sie do gratulacji i pozDDRawiam

Sei - 2004-05-19, 17:02

Papirek pakowy, albo, lepiej - woskowany, bo nie przepuszcza wilgoci. :-)
JaJer - 2004-05-19, 17:24

Witam, bedzie na 100% pasował. Do wczesniejszych wypowiedzi dodam ze wały różnia się uszczelniaczami. Stary typ - gumowe, nowy metalowe (labiryntowe).
Na stożku mocowane jest koło zamachowe i na nim jest uszczelniacz (też dwa typy wzajemnie niezamienne)
Gratuluję i pozdrawiam.

MaxXx - 2004-05-19, 18:57

a te typy to nie roznia sie tylko gaznikami (oprocz konstrukcji walu)?
Zbyszek 601delux - 2004-05-20, 07:25

Suuuuuper!!! Dzięki JaJer! jeszcze tylko nowe kartery i nowe cylindry (ew przeszlifuje i wypiaskuje stare) i składam nowiuteńki silniczek na niemieckich częściach!!!! Pozdrawiam!
Zbyszek 601 - 2004-05-31, 07:36

Nasunęły mi się przez weekend pewne wątpliwości: miałem okazję rozbierać 2 silniki, wątpliwego pochodzenia. Z tego co zauważyłem, starszy silnik, miał na dwóch środkowych łożyskach wału pierścienie uszczelniające metalowe po obwodzie oraz rowki na te pierścienie w karterze. Nowy typ (wg dat) nie miał metalowych pierscieni na obwodzie środkowych łożysk, ani rowków na nie w karterze, za to miał na samym środku wału duży kołek wchodzący w otwór kartera. mój pasuje do tego starszego kartera, co oznacza, iż do mojego silnika, który obecnie mam w samochodzie nijak nie pasuje (06.90). Obala to powyższą opinię Jajera, ale chciałbym się mylić... Co wy o tym sądzicie? PROSZĘ o POMOC!!!
Dzięki!

picia353 - 2004-05-31, 19:23

w ostateczności mozesz usunąć pierścienie i wał bedzie pasował , ja tak robiłem i nic sie nie działo
JaJer - 2004-05-31, 23:12

Z cała odpowiedzialnością mówię że wały są wzajemnie zamienne. Sa tylko drobne różnice, nie przeszkadza to w zamienianiu wałów. Zbyszek jaka masz pewność że rozbierane silnki były prawidłowo złożone (w/g daty produkcji podzespołów)
własnie wstawiłem wał z 1989 roku do kartera z 1970 roku i pasował!
Zobacz że łatwo możesz wyjąć kołek ze środkowego uszczelniacza, a pierścienie z łożysk też dają sie zdjąć. Na odlewach karterów masz wyraźnie podany rok produkcji.
Możesz spać spokojnie wał zawsze będzie pasował.
Pozdrawiam.

Zbyszek 601 - 2004-06-01, 07:28

Ok! o to chodziło!!! Pozdrawiam!!!

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group