| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - Amorki
mad - 2002-06-13, 22:30
Jak jest z tym utwardzaniem amorkow w polo ??
mad - 2002-06-13, 22:32
Jak jest z utwardzaniem amorkow w polo? Gdzie to mozna zrobic i jakiej cenie ?? I jak z trwaloscia takiego rozwiazania??
Czesław Gewara - 2002-06-18, 19:08
Ludzie! Zamiast utwardzać amortyzatory do polówki, załóżcie oryginalne od (nieco jak wiadomo cięższego) Fiata Uno - pasują...prawie jak ulał (drobna przeróbka). Mój kolega z 1.1 polo jeździ już na takich od 2-ch miesięcy i wszystko OK. Oprócz tego skrócone sprężyny o 1,5 zwoju.
[%sig%]
Czesław Gewara - 2002-06-21, 14:36
Tył też od Uno, z tego co wiem. Spisuje się świetnie, zważając na to że ten trabant jeździ do 190 km/h.
[%sig%]
kuba - 2002-06-25, 07:38
Jutro, mocuję na tył, przody z Poloneza trucka- od oryginałów trzeba obciąć dół ( do wysokości pierścienia, który podtrzymuje kołnierz sprężyny) z poloneza ucinamy silentblock spawamy razem i....zobaczymy jak to będzie grało....Niestety ( a pytałem we wszystkich renomowanych firmach amortyzatorowych gdzie mam kontakty) bez przeróbek nic nie da się dopasować. Koszt przeróbki poloneza na trampola w Warszawie to 60 złoty za sztukę + koszt amortyzatora- u mnie za krosno trzeba zapłaćić 75 złoty netto ale myślę, że bywają taniej. Jakby kto potrzebował to służe ( kuba_god@yahoo.com ) adresem Warsztatu, który podejmie się przeróbki ( stara dobra firma)
Piotrek - 2002-07-06, 21:54
A moj tak jakos muli... ledwie 130 :(
psik - 2002-07-11, 23:23
ja moim lecialem 160 na silniku 1.1 a teraz mam 1.3 ale docieram
Maksimus - 2002-07-18, 18:56
Chciałbym wiedzieć kto to? myślałem że będę pierwszy jeczsze tylko lakier na budzie myślę że przekroczę 200km/h! Jestem pewien
jarek bartkowski - 2002-07-19, 16:57
co do amorkow co zrobic jak sie z nich leje olej czy mozna wymienic uszczelniacze jak tak to na jakie bo olej to sam wymieniałem i wiem ze sie rozbieraja
a z mojego max 140 i nic wiecej
pozdrawiam
bigolus - 2002-07-20, 18:43
jwzeli chodzi o predkosc to eksperymentowalem troche z gazem (bo beny to moje auto nie widzialo dawno - i chyba kiedys sie na mnie za to zemsci)i jak sie rozkreci to wskazówke mialem tam gdzie chyba powinno byc 165km i auto mialem wrazenie ze by jeszcze szlo, ale moglo to bys mylne wrazenie spowodowane zapewne przekroczeniem w mojej krwi poziomu adrenaliny kilkakrotnie) i musialem spasowac bo sie zakretasy zaczely ...zapytacie gdzie.. trasa PAWICZ-KROBIA 22 km prostej z lekkimi lukami... zapytacie a co z innymi samochodami... nie bylo bo to byla pierwsza w nocy i pustki na drogach... dodam ze moglem miec malutki wiaterek w plecy ale tego nie jestem pewien, mam oponki 175/50xr13 .. i teraz najlepsze ze spalil mi wtedy LPG okolo 14,5 litra na sto, wiec mysle ze to nniezbyt duzy koszt zeby sobie poszalec... mam traba 1,1 kombi ..Pozdrawiam
|
|