| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Zlotowo-towarzysko - Tuning Show Kraków 2008
ZBuK - 2008-05-18, 06:25
Jak macie wytrwałość i ochotę to zobaczcie ostatni reportaż we wczorajszej kronice krakowskiej:
http://ww2.tvp.pl/6272,20080517717047.strona
Dostała mi się cięta riposta...
A przy okazji pozdro dla Czajnika i Szajna z Częstochowy, którzy się pojawili w Krakowie na TS.
Kto to - 2008-05-18, 08:54
słabo coś był zaprezentowany ale na tle tych wiejskich tuningów prezentuje sie bosko^^ :D
bart Zamkowski - 2008-05-18, 11:24
Co prawda to prawda jest zajebiaszczy Trabi górą!!!!!!!
Pelu - 2008-05-18, 12:15
kurde zapomnialem o tym
ZBuK - 2008-05-18, 23:18
Wrzuciłem na stronkę parę fotek Trampka z fajnymi dziubuniami :) dla wszystkich miłośników Ladies in red :)
www.601.pl
Gdyby TrabiEXPO odbywało się w bardziej przyjaznym i ciepłym miesiącu, to byśmy takie skombinowali, żeby nam troszkę przycupnęły na maseczkach :)
Pelu - 2008-05-18, 23:41
zbuku jakie masz ladne zd4erzaczki w trabancie:D...ahh
Kto to - 2008-05-19, 07:33
haha dobrze sie płaszczyły na trabie..:). Zajebisty trabanci tylko sie zastanawiam czy jak wszystkie" zderzaczki" wsiadły do samochodu to było czym jechać jak to 601 :P
Pelu - 2008-05-19, 08:04
jak ja bym mial wszystkie takie zderzaki,to nie musialbym nigdzie jezdzic, moglbym non stop "stac" :PPPP
Piotr Czaiński - 2008-05-19, 09:55
E tam cięta riposta gdzie ona tego buta na ten zderzak:-)hehe
Kędzior - 2008-05-19, 16:39
ALE WIEŚ !!!! Dobrze że chociaż trampek ładny. Czemu panny tak nie obsiadają mojej sałaty :( przecież mam 3 częściowe chromowane zderzaki...
Kumpelek - 2008-05-19, 17:20
bo w zderzakach by sie odbijało co mają pod spódniczkami, musisz sprzedać te wioskowate zderzaki;p
a tak na poważnie to fajne panny i fajny trab;)
ino ta calibra z Częstochowy to troche chyba wiochowata:P
ZBuK - 2008-05-19, 17:48
Auta są różne - tak różne jak ich właściciele - ale jedno jest pewne - nikogo nie chcę obrazić ale 90% zwiedzających (a ponoć było ich ponad 15 tys) z twarzy, z postury, z ubrań (czy raczej butów), z gadki, z dłoni gorszych jak u ogra, spowodowała, że wiem dlaczego nigdy jakoś specjalnie nie miałem ciągot do takich tuningo- i pseudo-tuningo klimatów...
Poziom, niektórych kolesi, jak widzieli te laski po prostu powalał. A i samochody... No cóż, o gustach się nie dyskutuje, ale czasem przydaje się wyczucie smaku, umiar i jakiś zmysł estetyczny. Jak dla mnie (i nie tylko po rozmowach ze zwiedzającymi) 50% samochodów nie wiadomo wogóle po co tam przyjechały... Wejściówka droższa niż bilet do kina (!!!) a atrakcji mniej niż na TrabiExpo (choć konferansjer ten sam). Gdyby nie przyjazny klimat chłopaków z Małopolskiego Tuning Klubu, to nie przeżyłbym tych dwóch dni. A tak to się i pośmialiśmy i wybawiliśmy we własnym gronie niezwykle sympatycznie. Fatalna organizacja (FATALNA!!!), podczas finalnej części i rozdaniu najważniejszych nagród nie wiadomo było nawet jakie auto wygrywało w danej konkurencji...
Także raczej nic nie straciliście, choć myślę sobie, że gdyby tak zebrać parę okazów z polski Trabantów, to zrobilibyśmy tam FURORĘ!!! A jeszcze gdyby znalazł się ktoś kto umie efektownie kręcić i palić gumę to w cuglach wygrywa, bo publika przyjazna nietypowym samochodzikom. A i w konkursie na najniższego myślę, że byłoby paru chętnych. Można zająć cały sektor pod flagami CT, postawić 10 kolorowych trabów i impreza nasza :) Hala - krzesełka - piweczko zimne - plastikowe trabilaski (załatwiłoby się plastikowe manekiny zajebiste :)... Przypomnę temat za rok i może się zbierze ekipa? Bo inaczej drugi raz już nie jadę na to...
Piotr Czaiński - 2008-05-19, 17:59
my się z Szejnem piszemy Wojtek już będzie gotowy...
GrzegorzB - 2008-05-20, 14:31
Na przyszły rok to fajny temat!
Ja w tych klimatach nie siedzę, z resztą piszesz o publice ;)
Skoro trzeba wesprzeć imprezę to warto wejść w to ;)))
ZBuK - 2008-05-20, 15:59
W takim razie zajmę się tym - chodzi o to by odpowiednio wcześnie tam uderzyć jako klub i mieć dobrą lokalizację na hali, a nie gdzieś na zewnątrz w strugach deszczu lub w 40 stopniowym upale... Będę trzymał rękę na pulsie. Tylko że jest jeden warunek - auta, które chciały by się pokazać, muszą coś sobą reprezentować i być zrobione z klasa i ze smakiem. Największym wstydem były auta, które nic sobą nie reprezentowały, albo Fiat UNO work-in-progress z chromowanymi felgami i dziurawymi nadkolami...
Także sprawna reprezentacja kartonów, jak najbardziej - tak by pokazać naprawdę dobre okazy. Trochę to pachnie segregacją, ale tylko w taki sposób widzę w tym sens. Auta na mega glebie, auta na mega negatach, auta z wypasionym audio, auta, które ew. będą kręcić bączki i palić gumę, auta zrobione z pomysłem i precyzją wykonania i Trabanty rządzą na TS2009.
|
|