| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Ogólnie - Bieszczady, Gazolina i Ukraina
matu - 2004-10-17, 20:07
Hej! Na sylwestra wybieram sie Trabikiem601 w Bieszczady (Ustrzyki) Mam pytanko do osób ktore na codzien jezdza tam trabantami lub byly w gorach- jak trabant zachowuje sie w gorach? czy bez problemu pokonuje wzniesienia, na co trzeba zwrocic uwage.. Wiem ze to moze dziwne pytanie ale jak dotad trabantem jezdzilem po "plaskim" a w gory nigdy nie zawital.
Kolejne pytanie mam odnosnie gazoliny- gdzie ja dostac? W Cisnej, Ustrzykach? Jak ktos ma takie miejsce gdzie sie w nia zaopatruje to chetnie skorzystam.
Ostatnie pytanko- Czy poza zielona karta cos jeszcze wymagaja przy wjezdzie na ukraine??
Pozdrawiam!!
Piotrek - 2004-10-17, 23:00
ale tutaj nie ma duzych gorek z ktorymi by sobie trabant nie poradzil!! za to sa ale przepiekne krajobrazy. Stacja na ktorej mozesz kupic gazolinke to np jest w Krosnie (przy drodze wylotowej z Krosna do Rzeszowa ok 500 m od skrzyzowania - jadac w strone rzeszowa po lewej stronie naprzeciwko pomnika - samolotu lub patrzac na to z drugiej strony jadac od rzeszowa do krosna po prawej stronie :) blizsze inf. na maila
danielllo - 2004-10-18, 08:47
Benek - 2004-10-19, 18:31
danielllo - 2004-10-20, 11:44
arek_353 - 2004-10-20, 19:58
heh daniel, no prosze , nawe ciebie tu przywiało :P
benekwalker - 2004-10-20, 20:08
GrzegorzB - 2004-10-21, 09:07
Nie handlujcie tu ..... do cholery!
Nie napisze slynnego "na gielde", ale od czego jest GG, e-mail, wiadomosci prywatne???
Zastanowcie sie - nie piszecie przeciez o ziemniakach w workach!!!
Michał Z-ski - 2004-10-24, 21:22
Witam i pozdrawiam z Zakopanego!
W tym roku miałem okazję spędzić wakacje na Ukrainie. Dokładnie powiedziawszy docelowe państwo do którego jechałem była Rumunia, ale postanowiłem jechać przez Ukrainę. Na pytanie Pana dotyczące wymaganych dokumentów przy wjezdzie na Ukrainę od razu mogę odpowiedzieć: trzeba mieć tylko ważne dokumenty pojazdu (tj ubezpieczenie, dowód rej. oraz zieloną kartę). Nic poza tym nie jest wymagane. Ukraina jest piękna i posiada tanie a przy tym bardzo dobre paliwo, ponad to ma dość dobre drogi między narodowe i główne krajowe. Na tym zalety się kończą. Na granicy trzymali mnie około 4h i prawie rozkręcali mojego Trabanta (wyjmowali siedzenia itd.. ). Drogi w miastach są dość kiepskie. Po przejechaniu około 300 km zatrzymała mnie milicja i po chwili, grożąc ża nie oddadzą dokumentów, zażądali pieniędzy!!! Na tym moja przygoda z Ukrainą się nie kończy. Gdy wyjeżdżałem na granicy musiałem stać 5h, a jeszcze do tego Trabant stał się dla nich przedmiotem kpin. Przeciwieństwem Ukrainy była Rumunia, gdzie właściciele trabantów się pozdrawiają i na każdym kroku można liczyć na życzliwą pomoc. Być może miałem wyjątkowego pecha na Ukrainie ale przestrzegam choć broń Boże nie odradzam wyjazdu do tego państwa.
Michał Zyzański
picia353 - 2004-11-26, 13:03
o gazoline to do daniela , bo sie chłopak tu dostać niemoze ( wybacz grzesiu :))
brzydal - 2004-11-26, 17:23
jeszcze jedno... jesli trabant nie jest zarejestrowany na ciebie to KONIECZNIE musisz miec zgode właściciela pojazdu na jego uzytkowanie przetłumaczone na ukrainski a podpis poswiadczony notarialnie!!!!
wiem cos o tym siedziałem w areszcie i konsul mnie ratował!!!
Jesli bedziesz miał kłopoty z tłumaczeniem chetnie pomoge.
Pamietaj tez ze za wykroczenie polegajace na przekroczeniu predkosci płacisz w łapę 15-20 hrywien (nie wiecej) jak GAJ bedzie pazerny to powiedz zeby kierował sprawe do sadu - zazwyczaj miekna i odpuszczaja a jak bedzie twardki to ty tez badz.. daj sie zabrac na komisariat żądaj tłumacza, niczego nie podpisuj i domagaj sie sprowadzenia konsula RP i ich dowódcy.... tez działa
Michał & Ela - 2004-11-26, 23:30
dzieki:):) Czuje sie jak przed wyprawa na... Dziki Zachód.. a moze Wschód??:):) Choc wziąwszy pod uwage co sie tam teraz dzieje nie wiem czy sobie nie odpuszcze... Pozdrawiam!
|
|