CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

Ogólnie - kara za oc

Marcin Kaźmierczak - 2009-04-14, 17:44

Mam mały problem z ubezpieczeniem przeszukałem całe forum jednak nie znalazłem nic co mogłoby zaspokoić moją niewiedzę. Otóż dostałem traba od mojej dziewczyny która ma go od swojego dziadka problem z tym że od około 4 lat auto jest nieubezpieczone dziadek zmarł a moja dziewczyna zawiesiła ubezpieczenie (tak przynajmniej twierdzi jej tato). Pytanie moje jest następujące co się stanie gdy przerejestruję auto na siebie podpiszę nową polisę czy moja ukochana przez to nie będzie musiała zapłacić kary za brak oc? Jest kilka sprzecznych informacji. Będę wdzięczny za każdą pomoc.
Czarny,M - 2009-04-14, 17:51

wtedy może ale nie musi przyjść wezwanie do zapłaty za okres w którym auto nie posiadało oc tak jak piszesz za 4 lata
Goofy - 2009-04-14, 19:03

z odsetkami...:/

Swoją drogą też chciałbym dostać Trabanta od dziewczyny :D
pozdrawiam

Bartolomek (BZ) - 2009-04-14, 20:05

Kurde, mogliby jakąś amnestię co jakiś czas robić :)
Kto dobrowolnie odda auto albo w tym czasie się ubezpieczy, nie płaci. Mamy kogoś w parlamencie, żeby przepchnąć ten pomysł?

JOHNEK - 2009-04-14, 20:13

ogolnie ja za to ze sprzedalem malucha i nie wyrejestrwowalem w pzu dostalem listownie wezwanie do zaplaty 800pn:| plus odsetki... masakra i wciaz odkrecam ten shite:|
Maciej Dendyss - 2009-04-14, 20:56

Nie jest aż tak tragicznie. Ustawa o OC jest tak skonstruowana, że w przypadku niezapłacenia oc za kolejny rok i nierozwiązaniu umowy automatycznie dostajemy koleją umowę na rok i już tego nie odkręcimy. jednak jeżeli za tą "automatyczną" umowę nie zapłacimy, kolejna nie jest zawierana. Czyli nie ma możliwości przedłużania polisy przez 4 lata bez wiedzy kierowcy. Tak wyglądają przepisy dzisiaj, nie wiem jak to było 4 lata temu. W najgorszym przypadku zapłacisz/ona zapłaci zaległy rok + odsetki, a kara z tego czegoś złego co to pilnuje a ja zapomniałem nazwy może przyjść swoją drogą. Dzięki bogu oni nie działają zbyt szybko, poza tym jak ich ubezpieczyciel nie powiadomi, a ty się pojawisz w urzedzie komunikacji z ważnym OC to skąd maja się dowiedzieć?

Polecam przejść sie do jakiegoś sprytnego pośredniaka od ubezpieczeń, niech wykona parę telefonów do pzu czy gdzie to tam jest/było ubezpieczone.

kuba_krakow - 2009-04-14, 23:46

a w najgorszym to Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny przyśle zaproszenie do zapłacenia 500euro rachunku za brak OC - kumpel dostał za auto które 2 tygodnie nie miało OC. Tak jak piszesz na rok się jeszcze przedłuża OC a potem już nie czyli auto nie ma...
Marcin Kaźmierczak - 2009-04-16, 15:28

czy ktoś wie coś na ten temat czy nie? wszystkie inne tematy odnośnie ubezpieczenia są dość leciwe więc nie mam co się na nich opierać
Społem - 2009-04-16, 17:21

Ja mam rade dla ciebie Kup drugiego traba a tego trzymaj na czesci :)
Marcin Kaźmierczak - 2009-04-16, 17:44

na części? auto z 86r, 43tys. przebiegu i na części? co to to nie! stan jest rewelacyjny auto nigdy nie stało pod chmurką, zero rudej, pali na dotyk, nie mogę zrezygnować chyba jest jakiś sposób na uniknięcie płacenia kary?
Piotr S. - 2009-04-16, 18:02

Tematy na temat ubezpieczenia OC może i leciwe, ale aktualne jak najbardziej. Nic się od lat nie zmieniło jeśli chodzi o OC. Jakbyś dobrze szukał, to byś znalazł - sam opisywałem ten temat wielokrotnie. I mam nadzieję, że to już po raz ostatni.
Przede wszystkim - nie ma czegoś takiego jak zawieszenie ubezpieczenia OC. Każdy pojazd (specjalnie nie używam określenia samochód) podlegający rejestracji lub poruszający się po drogach publicznych musi mieć ubezpieczenie OC. Jeśli chodzi o pojazdy podlegające rejestracji to za wyjątkiem osób zajmujących się handlem samochodami wszyscy inni posiadacze muszą mieć całoroczne OC.
Ubezpieczenie OC wznawia się automatycznie na kolejny roczny okres (z mocy ustawy). Nie wznowi się w dwóch przypadkach: 1. jeśli wpłynie wypowiedzenie najpóźniej jeden dzień roboczy przed upływem okresu ubezpieczenia, 2. składka nie została opłacona w całości.
W Twoim przypadku wszystko wskazuje na to, że ubezpieczenie albo zostało przez ojca dziewczyny wypowiedziane, co on nazywa zawieszeniem (skuteczne wypowiedzenie złożone przez niego jest tylko wtedy, gdy sprawa spadkowa była już załatwiona i był on jednym ze spadkobierców), albo z powodu nieopłaconej składki wygasło. W każdym razie po upływie 4 lat na pewno ubezpieczenia nie ma. W związku z tym nabywca (czyli Ty) musi w dniu, w którym stał się właścicielem pojazdu, wykupić ubezpieczenie OC. Mając umowę, ubezpieczenie i ważny przegląd idziesz i rejestrujesz na siebie. Nie odpowiadasz za brak ubezpieczenia do dnia nabycia pojazdu.
Poprzedni właściciel (czyli spadkobiercy dziadka - bo tylko po uregulowanej sprawie spadkowej mogą Ci pojazd sprzedać lub podarować) będzie musiał zapłacić ewentualną zaległość w firmie ubezpieczeniowej + odsetki od niej (jeśli nie wypowiedział umowy) i do tego Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny może nałożyć karę w wysokości 500 Euro (dla samochodów osobowych) w przypadku gdy przerwa w ubezpieczeniu wynosi ponad 14 dni (do 3 dni jest to 100 Euro, do 14 dni 250 Euro). Karę oczywiście płaci się w złotówkach w przeliczeniu po kursie ogłoszonym przez NBP w pierwszym notowaniu danego roku (w roku 2009 jest to notowanie z 2 stycznia 2009 czyli 4,1721). Czyli kary w tym roku wynoszą odpowiednio: 420zł, 1040zł, 2090zł. UFG nie nalicza żadnych odsetek!

Odnosząc się do tego co niektórzy napisali:
Nie ma możliwości, żeby firma ubezpieczeniowa ściągała zaległość za 4 lata - bo ubezpieczenie nieopłacone się nie wznowi.
Ubezpieczyciel nie zawiadamia UFG o zaległości. Firmy ubezp. maja obowiązek przekazywać do UFG informację o ubezpieczonych pojazdach, a Wydziały komunikacji o pojazdach zarejestrowanych. Po zestawieniu tych danych (a takie coś już się dzieje faktycznie i działa coraz sprawniej) wyłapywane są pojazdy nie ubezpieczone. Po sprawdzeniu, że nie zaszła żadna pomyłka (np. zmiana numeru rejestracyjnego itp) nakładana jest kara.

I na koniec - nie ma czegoś takiego jak nabycie pojazdu "na części". Jak pisałem na początku każdy pojazd podlegający rejestracji musi mieć OC. Nawet jeśli OC wypowiemy to i tak jesteśmy w porządku tylko wobec firmy ubezpieczeniowej. Natomiast UFG może nałożyć i tak karę za brak ubezpieczenia. Jedynym sposobem (poza sprzedażą - czyli martwi się nowy właściciel) jest wyrejestrowanie pojazdu - czyli kasacja i ze stosownym zaświadczeniem do wydziału komunikacji.

amadeo - 2009-04-16, 23:37

Troszkę to dziwne ! Co ma do nowego właściciela 4 letnia przerwa w płaceniu OC . Przecież nowy właściciel od dnia zakupu wykupuje nowe OC i po sprawie . Zaległe 4 lata to przeciez problem byłego własciciela . No chyba że dostałeś tego traba 4 lata temu :D
Po za tym te kary za brak OC to bezsens , wiadomo ze spory odsetek aut zabytkowych to graty wymagającego co najmniej kilku napraw jak nie kompleksowej renowacji . Jazda po drogach bez OC to rozumiem że powinna być karana . Eh... ta PLka :(

rafafaa - 2009-04-17, 11:56

amadeo - dla nowego właściciela nie ma problemu...
problem zaczyna sie tak jak w tym przypadku, gdy auto masz od kogos z rodziny lub od znajomego, bo to on zabuli.

szkielu - 2009-04-17, 12:32

Tobie nic nie zrobią ale poprzedni właściciel będzie ścigany...
WeT(macq) - 2009-04-17, 19:17

Jak ten trab ma czarne blachy, na dodatek dość stare, to ja bym się nie przejmował. Zwykle wszelkie informacje na temat ubezpieczenia tego pojazdu gdzieś się zawieruszają (jeśli nie był długo opłacany). Tak bynajmniej było w moim przypadku. OC nie było 10 lat. Wystarczyło zapłacić (właściciel ten sam) i juz o nic więcej się nie pytali.
Marcin Kaźmierczak - 2009-04-17, 19:58

Pytałem się w agenta ubezpieczeniowego moich rodziców powiedział że nie będzie żadnych problemów i że oni nie sprawdzają ciągłości. Sam nie wiem czy można ufać agentom. Bo jeśli będzie trzeba zapłacić karę to niestety ja sam będę musiał na to łożyć z własnej kasy tak mi dziewczyna powiedziała "jak chcesz to Go weź ale ja nie chce żadnej kary płacić"
Bartolomek (BZ) - 2009-04-18, 12:25

Trabanta dostałeś, po co ci dziewczyna? :P Zapłać i się nie przejmuj!
Marcin Kaźmierczak - 2009-04-18, 16:14

no niestety ja będę musiał zapłacić bo to jest warunek
Piotr S. - 2009-04-18, 21:34

No cóż - potwierdza się, że niektórzy nie potrafią ze zrozumieniem czytać.
Więc po raz ostatni - ŻADNA firma ubezpieczeniowa NIE SPRAWDZA czy ktoś, kto ubezpiecza pojazd ma przerwę w ubezpieczeniu. Nie do nich to należy. Firma ubezpieczeniowa może ściągnąć jedynie zaległości klienta wobec niej - czyli nie zapłaconą zaległą składkę. Także w tym temacie agent miał rację. Jeśli nie wytłumaczył co grozi za zaległość ze strony UFG (opisałem to dość dokładnie) - to zmień agenta.
Ewentualną karę w UFG będą musieli zapłacić właściciele - czyli dziewczyna czy jej ojciec - obojętnie czy to auto sprzedadzą, sobie zostawią czy skasują.

Zbyszek 601 - 2009-04-19, 10:43

A Ty jak kupisz i ubezpieczysz tego samego dnia to nie odpowiadasz za długi poprzedników.
Marcin Kaźmierczak - 2009-04-19, 12:42

tylko ktoś kto czytał nie zrozumiał że jeśli ja chcę tego traba to muszę się liczyć z kosztami wynikającymi z dziurą w oc.
Mam jeszcze jedno pytanie czy jest cień szansy na to że urząd się nie upomni o pieniążki?

WeT(macq) - 2009-04-19, 15:50

Mam jeszcze jedno pytanie czy jest cień szansy na to że urząd się nie upomni o pieniążki? Im szybciej to załatwisz, tym lepiej dla Ciebie (właściwie dziewczyny). Teraz urząd jeszcze mocno kuleje, za pare miesięcy/lat- już pewnie zacznie sprawnie funkcjonować, a to oznacza kłopoty :)
Marcin Kaźmierczak - 2009-04-23, 15:01

a jeśli już zarejestruje i opłacę to auto to kiedy najwcześniej można się spodziewać że fundusz się zgłosi z karą?
RAV - 2009-04-24, 17:46

Generalnie...choc może się mylę,urzędowo przedawnienie jest po 5 latach
robak - 2009-05-04, 18:57

generalnie, to czy tego Traba wezmiesz, czy oni go zrzuca z przepasci, podpala, czy oddadza komus, czy moze po prostu sobie zostawia, to efekt dla nich moze byc ten sam, bo to ONI nie oplacaja OC. cokolwiek by nie zrobili z nim, to nic nie zmieni faktu, ze nie bylo OC oplacane, wiec czy go wezmiesz, czy tez nie, nijak wplywa na nalozenie kary. ba! to nawet lepsze dla obecnego wlasciciela, bo auto w koncu bedzie mialo OC, a tamten nie bedzie juz mial obowiazku go ubezpieczac. uklad typu "jak sie czepia to ja place kare" jest bez sensu, bo tak czy siak nawet jak teraz auto stoi w szopie to moga przyjsc "drogie pozdrowienia" od UFG.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group