CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

Ogólnie - [Teoria] Kolizja a brak przegladu

Łukasz Antczak - 2004-08-13, 15:40

Witam.

Wczoraj malo co nie puknalbym malczana, bo wyjechal mi przed maske. Na szczescie, mimo klopotow z hamulcami, dalem rade sie zatrzymac. Nie mam przegladu. I teraz pytanie: Jak na taka sytuacje reaguje ubezpieczyciel i policja?

ZBuK - 2004-08-13, 17:22

Mam same złe wieści:
- policja zabiera dowód rejestracyjny + mandat Bóg wie jak wysoki za jazdę bez przeglądu
- ubezpieczyciel? wypina się dupą bo przecież samochodu bez przeglądu nie można raczej ubezpieczyć (chyba że się mylę?) czyli płacisz z własnej kasy za naprawę gościowi dupy w maluchu...

Być może się mylę, ale obstawiałbym taki finish tej całej sprawy. Kto jeździ bez przeglądu??? Ja jestem świeżo po kontroli drogowej - 100PLN + 2 pkt za jazde bez pasów... Uratowały mnie kompletne papiery i gadka, bo ręcznego ni chuhu a z tyłu oponki nie znają bieżnika (to zauważył) - nie zwrócił uwagę na wycieki z silnika i pęknięty lekko słupek...

kuba_krakow (WLADZIO) - 2004-08-13, 22:32

ZBuK!!
mandat za pasy to FASZYZM!!

a tak BTW. Auto bez przeglądu może być ubezpieczone a nawet musi (każde auto które jest zarejestrowane musi mieć OC)
Mandat to około 200 zł za brak przeglądu + 500 zł za spowodowanie kolizji drogowej
a reszta nie wiem ;P

kebi - 2004-08-14, 12:18

Bez przeglądu na 100% nie działa AutoCasco, nie wypłacą ani grosza. Nie wiem jak jest z OC - to trzeba by w regulaminie sprawdzić.
Hans - 2004-08-14, 21:40

a jeszcze brak hamulcy to napewno dowód zatrzymany
Kaszub.Gdynia - 2004-08-16, 15:55

We mnie wjechał gość bez przeglądu, efekt- mandat500+200, zabrany dowod rejestr, a jego ubezpieczyciel wyplacił mi kase po czym całą sumę ściągnął z delikwenta, własnie dlatego ze nie miał przeglądu.
Pozdrowy

Heniu Portier - 2004-08-16, 16:49

ja dostalem mandat 250 zeta za spowodowanie kolizji i brak przegladu w aucie...na domiar zlego skonczylo sie OC o czym nie wiedzialem :-( ,wiec placilem za naprawe z wlasnej kieszeni- ale PiZetJu za nic mnie nie scigalo-tylko zrobilo kalkulacje szkody temu cepowi,co mi zajechal droge...
MaxXx - 2004-08-22, 12:31

Ja wczoraj mogłem mieć podobne bagno - policja o 13 zabrała mi dowód 250km od domu za brak ręcznego. W drodze powrotnej w deszczu koleś BMW X5 wyprzedził mnie i po heblach - jakbym nie uciekł na chodnik to bagno :)
blaz - 2004-09-07, 18:36

jeśli auto nie ma przeglądu to ubezpieczyciel prawie zawsze nie wypłaca odszkodowania, a przynajmniej ma takie prawo! i UWAGA-ma nawet prawo nie wypłacić jeśli są podejżenia o niesprawności technicznej pojazdu: np kumpel miał przyciemnione lampy w poldolocie i facet co mu w tyłek wjechał skarżył sie że nie widział stopów-z tym że kumpel wcale nie zwalniał a facet za szybko jechał i nie zdązył sie zatrzymać
Piotr S. - 2004-09-09, 11:12

Błażej - to wszsytko o czym piszesz to prawda, ale nie przy OC tylko przy AC. Jeśli Ty jesteś poszkodowany a sprawca nie zapłacił OC to i tak dostanies odszkodowanie a potem ze sprawcy ściągane są pieniądze -ale nie firma ubezpieczeniowa tylko fundusz.
Szulcz - 2004-09-09, 13:14

mandat za pasy to FASZYZM!!
faszyzm to kazać mi płacić (podatki) za reanimowanie, leczenie, rehabilitacje i protezy dla ludzi którzy nie zapinają pasów w samochodzie...
pomyśl o tym

gonzo - 2004-09-09, 14:55

no wlasnie a ja place uczciwie wszystkie podatki zawarte w cenie piwa, wódki, benzyny i gazu! i GDZIE PÓJDĄ TE MILIONY???
;)))))
pozDDRo

blaz - 2004-09-10, 09:20

no a jak mi ktoś wjedzie w dupe bo nie bede mial stopów?? to chyba nie dostane odszkodowania? i jak nie bede mial przeglądu to tysz?
Coś pomieszałem ale tak pisało w "Auto Świat"

kuba_krakow (WLADZIO) - 2004-09-12, 15:34

Szulcz - powinno być tak jak w USA...
Masz ubezpieczenie zdrowotne i jest OK. jak nie masz a pójdziesz do szpitala dostajesz rachunek jak stąd na Madagaskar i już.
A chodziło mi dokładniej o to, że dlaczego ktoś mi ma dawać mandat jeżeli ja chcę sobie krzywdę zrobić?? Fakt jest faktem, że nie zapinając pasów sami sobie robimy na złość. Ja tylko pisze o kolejnym ograniczeniu wolności w tym "wolnym kraju"
a tak BTW to pamiętajcie - bez OC nawet nie pchajcie auta po ulicy bo 3400 PLN drogą nie chodzi a PASY I ŚWIATŁA zawsze kiedy jedziecie!

DDR!!

elixir - 2004-09-13, 15:56

A po podworku za blokiem niedaeko mnie moge pchac bez OC? Przepchac na druga strone ulicy? Serio pytam. Czy jak po podworku jezdze to tez 3400?? Nie mam OC, niemam przegladu, a uprawnienia jedynie na male jachty zaglowe na akwenach srodladowych i do 2 Mm od brzegu.. chce tylko przetestowac auto..
Grzesiek N. - 2004-09-16, 20:52

"A jakby tak podczas pchania Trabi wymknął się spod kontroli i poobijał jakąś inną bryke?"

Coś w tym stylu możesz usłyszeć od "smurfów"...

pozDDRawiam
GN

GrzegorzB - 2004-09-17, 08:53

Jak nie masz OC to nie tylko Policja moze wylapac, np. w urzedzie przy zalatwianiu czegos urzednik poprosi o polise OC - to wystarczy.
OC jest ubezpieczeniem obowiazkowym, niezaleznym od tego czy samochod jezdzi czy nie.

blaz - 2004-09-19, 16:57

za brak OC kara na rzecz funduszu to 500EURO, ciężarowe chyba 800EURO a pozostałe 200
Stanisław Kudyba - 2004-09-26, 19:33

Bez OC nie przyjmą nawet na złom nie mówiąc o jeżdżeniu Tak jest :OC jest obowiązkowe czy się jeżdzi czy się nie jeżdzi
Acha jeszcze jedno Jeśli sprzedajecie furę i chcecie odebrać resztę OC kupujący MUSI wam dać na piśmie że rezygnuje z waszego OC Bez tego nie otrzymacie zwrotu pozostałości (jeśli taka by była) OC Naprawdę urzędnik potrafi uprzykrzyć życie

Piotr S. - 2004-09-26, 19:41

Stanisław - o OC i zmianach w OC od tego roku było już sporo w innym temacie. A co do tego ma jakiś urzędnik? OC nie zajmują się urzędnicy tylko pracownicy firm ubezpieczeniowych. A oni muszą się stosować do obowiązujących przepisów...
kuba_krakow (WLADZIO) - 2004-09-26, 23:56

A po podworku za blokiem niedaeko mnie moge pchac bez OC? Przepchac na druga strone ulicy? Serio pytam. Czy jak po podworku jezdze to tez 3400?? Nie mam OC, niemam przegladu, a uprawnienia jedynie na male jachty zaglowe na akwenach srodladowych i do 2 Mm od brzegu.. chce tylko przetestowac auto..

jeżeli auto stoi na Twoim prywatnym DGRODZONYM TERENIE to możesz sobie tam nim jeździć nawet po pijaku. Tak mi kiedyś gość powiedział na kursie. Oczywiście w takim przypadku prawko nie jest potrzebne.

blaz - 2004-09-27, 08:23

nom ale teraz to jest inaczej.. teraz nawet po podwórku jak cghcesz jezdzić (a nawet nie jezdzić tylko POSIADAĆ) trampa (lub inne auto) to musi byc OC i basta
Znajomy opowiadał jak jego sasiad na wsi jezdził traktorem po podwórku po pijaku i na podwórko wbiegł pies drugiego sasiada którego niestety przejechał.... miał sprawe w sadzie


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group