CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

Ogólnie - Awaria i miły akcent

Mac-601 - 2007-10-19, 19:39

Ostatnio miałem trabantową przygodę przed Politechniką Krakowską, jak się później okazało dwie usterki nałożyły sie na siebie wiec ciężko było się zorientować co nawaliło, najpierw urwana linka od ssania i zalanie świec a potem doszedł do tego obluzowany zacisk przy cewce, ale nie o tym mowa.

Mianowicie wielkie dzięki dla załogi niebieskiego kombi, za zainteresowanie się, zapytanie się czy trzeba pomóc! W ogóle to niestety teraz takie zachowanie raczej zaskakuje, a jest takie budujące, dziś raczej przejadą obok z głupią miną a tu sie okazuje że trafiają sie fajni ludzie i to jeszcze w trabancie :-)

A epilog jest taki, że po szybkiej wymianie linki sprzęgła (z pomocą dziadka - takiego trabantowego guru) i dokręceniu kabli znów słychać było radosne rympympym.

No to pozdrawiam!

wartborgini - 2007-10-20, 15:46

teraz takie zachowanie raczej zaskakuje

Trabant trabantowi pomoże, bo obaj jadą na tym samym wózku, to nie dziwne że się zatrzyma...

Zaskakujące by było jak by Ci ktoś zaproponował pomoc, zatrzymując się innym samochodem...

GrzegorzB - 2007-10-20, 18:05

To tylko ja podjechalem ;)
Hans - 2007-10-20, 21:08

wartborgini
E nieprawda mnie kiedyś zgasł i nie mogłem zapalić wartka i chciałem zapalić go z popychu to zatrzymał mi się (nie pamiętam marki ale jakiś plastik) i to uwaga TAXI.Zaproponował,że
odpalimy z zaciągu.I tak się stało nie chciał za to nic.

wartborgini - 2007-10-21, 14:19

no, miło że są ludzie uprzejmi, chętni czasem pomóc jak komuś sie bieda przytafi, ale mało takich jest... A na widok zepsutego trabanta na środku skrzyżowania przykładowo - a nie daj boże żeby jeszcze spory korek przez to powstał - to lepiej nie być w skórze właściciela trabanta...
ŻółtyTrabik - 2007-10-21, 15:13

A na widok zepsutego trabanta na środku skrzyżowania przykładowo - a nie daj boże żeby jeszcze spory korek przez to powstał

O kurde ale zes opisal sytuacje ;D Dokladnie to mnie spotkalo hmm ok rok temu :)
Sam srodeczek skrzyzowania, wylot na katowice, wiec ruch duzy ;) A trampek nagle odmowil posluszenstwa. Tez sie troszke balem ze uslysze zaraz zje.. itp, ale sie zdziwilem jak wysiadlo kilku kolesi i trampek triumfalnie silą ludzkich miesni opuscil skrzyzowanie pod czujnym okiem wszystkich zebranych w korku kierowcow :D :)

Tak wiec mozna spotkac wielu spoko ludzi na drodze ;)

A ze zdarzają sie niezle parapety.. to swoją drogą ;)
Pozdro

mateusz105l - 2007-10-21, 20:36

Mi się zdarzyło kilka razy, że parcha trzeba było sholować i trabanciarze pokazali, że można na nich liczyć, podziękowania dla Prezesa i Radzieckiego, którzy ściągali mnie, jak prądu mi zabrakło;]
Dzikus - 2007-10-22, 11:58

w centrum warszawy w godzinach szczytu dwa razy musiałem swojego traba spychać z drogi, nikt nawet klaksona nie użył :P
choć zepchnięcia z lewego pasa na prawy w alejach Jana Pawła nie chcieli ułatwić :P

Qbs - 2007-10-22, 18:19

ja np kiedys ochoczo włączyłem sie do ruchu i prozaicznie zapomnialem o kraniku, oczywiscie ruchliwe skrzyzowanie trabant zgasl. Minelo jakies 10s zanim zawrotne 9,80665 m/s2 popchnelo benzyne do gaznika i juz w tym czasie zdazylem uslyszec dwa klaksony i cytat: "jak cie nie stac na lepsze auto to jezdzij tramwajem, takie graty to powinny juz dawno przestac istniec", a ten cham i prostak sam mial jakas vectre w stanie agonalno korozyjnym. szkoda sensu...
kristofix - 2007-11-07, 23:27

Niestety czesto sie zdarzaja tacy ludzie.
My wiemy ze trabanty nalezy szanowac. Oni niestety nie. Bo to urok Trampusia takie przygody :)

gajos - 2007-11-11, 20:24

mnie tez spotkala podobna uprzejmosc i to tez nie z tej strony z ktorej sie spodziewalem, gdyz pomoc przy swoim(poprzednim Trabiku nadeszla, a raczej nadjechala dopiero z Lublina (jakby mimo moich prosb nie mogl sie znalezc ktos z Wawy...). Tak wiec widac nie zalezy to od tym czym sie jezdzi, a raczej od tego kim sie jest.

pozddro dla wszystkich, ktorzy CHCA pomagac.

windykator - 2007-11-11, 20:29

Milo gajosiu ze pamietasz dla mnie to byla przyjemnosc i co wazne poznalem fajnego czlowieka.Powodzenia i w razie klopotow pisz .Fakt ze teraz mam troche daleko wiec nie przyjade ale postaram sie doradzic co i jak no chyba ze przez skupe cos [poradze

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group