| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Ogólnie - Odpadłem...
Alan - 2007-10-01, 14:54
Hej.
No i już "po", czyli nie mam Trabanta; dlatego zniklnął mój podpis i avatarek który jest już nieaktualny. Wczoraj wieczorem Trabcio pojechał nad morze, do Gdyni. Może go tamtejsza grupa gdzieś spotka jak się po 3-mieście będzie kulać? Dajcie znać w jakim jest stanie jak go kiedyś ktoś zobaczy. Cieszył bym się, gdyby nadal był dbany jak przeze mnie.
Cóż... siła wyższa, czyli przeważył wymóg większego samochodu. Więc aktualnie jestem nie-trabanciarz i chyba już tak zostanie, ale zaglądać tu nadal będę - może kiedyś coś doradzę nowym ?
A więc: jeden Wam odpadł z grupy. Może kiedyś zajadę na jakiś zlot, ale już nie Trabantem.
Jendrej - 2007-10-01, 15:39
yyy mozesz podac imie kupca?
bo cholera nie kojarze kto od nas kupil :E
Trabrygada - 2007-10-01, 20:58
alan mozesz se 601 przeciez skormne zakupic to bardzo drogi interes nie jest... szkoda ze wlkp stracilo auto i czleka
Jendrej - 2007-10-01, 21:03
i jedna z pierwszych seryjnych polowek [;
Dzikus - 2007-10-02, 08:06
ja rozumiem wiele ale przecierz utrzymanie traba nie jest drogie jeśli jest to drugi samochód służący tylko do przejażdżki w niedziele i na zloty!
części są tanie, dużo nie pali a i tak by mało jeździł, a ubezpieczenie czy przegląd o ile nie jest to w wawie to tanie jak barszcz, choć nawet w wawie OC + przegląd to koszt 500 zeta na rok więc żadne kosmiczne pieniądze,
no a tym bardziej tak jak podpowiadają koledzy 601 kupić i gra gitara
Piotrek "Cameleo - 2007-10-02, 13:15
Czasami życie takie jest...że nie ma wyboru. Dla nas zawsze będziesz Trabanciarzem bo tak Cię kojarzymy :)
Od momentu naszego pierwszego spotkania w Aleksandrowie Kujawskim (bodajże 2004 rok).
Pewnie smutno Ci...fakt faktem żadne blaszane autko nie da ci tyle radości co Mydelniczka!
Pozdro!
Alan - 2007-10-02, 15:43
...przecierz utrzymanie traba nie jest drogie jeśli jest to drugi samochód służący tylko do przejażdżki w niedziele i na zloty!...
No właśnie, tylko, że to był mój jedyny samochód który uzywałem na co dzień a nie od święta. Tani to jest, jak nie zaczną się kłopoty z zakupem części. Ja zawsze wymieniałem na tylko nowe i - w miarę możliwości - oryginalne elementy. Zakup używanych nie interesował mnie. To niestety zaczynało wychodzić drogo i do tego coraz trudniejsze w zdobyciu; a jak juz się znalazło, to cena powalała na glebę :( . Przykład? Proszę (elementy nowe!) :
Przeguby (komplet!):
TRABANT:
Zewnętrzny + półoś = 370zł.
Wewnętrzny = 90zł
RAZEM = 460zł
Skoda Felicia:
Zewnętrzny + przegub + wewnętrzny = 155zł (!!!)
Teleskopy przednie:
Trabant = 135zł/sztukę
Skoda Felici = 47zł/sztukę
Trzeba dodawać jeszcze jakieś argumenty? Można tego mnożyć...
Ogólnie potrzebuję większego samochodu, ale to co pisałem wyżej także zadecydowało o zmianie. Trabant powoli zaczyna się robić samochodem "zabytkowym", którego utrzymanie jest - niestety - coraz droższe; co skwapliwie zaczynają wykorzystywać wszelkiej maści sprzedawcy elementów zamiennych.
Z Trabantem przeżyłęm wiele fajnych chwil, ojciec miał 3 Trabcie, więc praktycznie od 1973 roku jestem z tym samochodem związany. Ale w końcu przyszła chwila na rozwód - i własnie ndszedł. Szkoda było się z nim rozstawać (tym bardziej, że był w świetnym stanie a jego wartość non-stop spada), ale tak to już jest: kiedyś był 1-szy rower, teraz ma się któryś z kolei. Kiedyś był 1-szy Trabant, teraz któryś z kolei; był... bo w Traba już nie zainwestuję. Ale nadal śledzę co się w światku Trabantowym będzie działo i chętnie będę się pojawiać na zlocikach, tyle że już czymś innym (jak mnie nie przepędzicie ) - najwyżej nalepię sobie na szybę z tyłu nalepkę CT
A ogólnie dzięki za b.miłe słowa . Fajna z Was wiara - z Trabanciarzy!
Jendrej - 2007-10-02, 18:56
co do przeglooboow to pasuja od wlasnie felici badz favoritki :)
Turek - 2007-10-03, 08:25
Tylko są chyba o 1cm za długie ;)
radzieckii - 2007-10-03, 20:24
Nie martw się Alan. Da sie z tym żyć i na zlotach bywać. Wiem, bo od 2 lat tak mam. Pocieszam się, że kiedyś będzie mnie stać jeszcze na Traba. Chociaż stare fordowskie V6 też jest zaje...
Alan - 2007-10-03, 21:48
Ano właśnie, trochę żal było się rozstawać, ale cóż... . Dziś właśnie wyrejestrowałem autko z siebie . Definitywnie już go nie mam.
Ale może masz rację? Może kiedyś? Póki co, została mi cała masa zdjęć, i dwie fotki mojej 1-szej 601-ki z poszerzonymi felgami :) . Ciekawe, czy jeszcze ktoś go ma, czy skończył na złomie
Jendrej - 2007-10-04, 09:43
poszukaj :)
a Twoj trabi byl widziany na dąbrowej :) Kamik go widzial :)
Alan - 2007-10-04, 17:32
Heh, nawet nie wiesz jak się ucieszyłem, że ktoś go widział, że jeździ po ulicach . Sam się pewnie kiedyś wybiorę do 3-miasta go poszukać. Może nawet w przyszłym roku bo będę się tam kręcił
Dzięki za informację.
|
|