CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

Ogólnie - Zatarłem wał po 3 tygodniach od wymiany

Wiktor/ EL Wiktorro - 2007-04-03, 17:00

Około 3 tygodni temu wymieniłem zatarty wał korbowy na regenerowany, wał kupiłem w motirexie a naprawy dokonałem w warsztacie w Zabrzu na Maciejowie. Pojeżdziłem 3 tygodnie (ponad 2tys km) aż do soboty i wał się znów zatarł. Oleju lałem tak jak pan bóg przykazał (tym razem wlałem resztke butelki i było nawet trochę więcej), jeździłem w miare spokojnie i nie osiągałem zawrotnych prędkości...docierałem silnik. I uwaga teraz hit - mechanik w warsztacie dał mi 3 miesiące gwarancji na robotę, facet z motirexu dał mi 3 miesiące gwarancji na wał. Mechanik mówi że to napewno nie jego wina...wierze bo jest naprawde specem w tych sprawach. Facet z motirexu jak do niego dzwoniłem powiedział mi że "trzebabyło lać olej" ale jak chce to moge mu przysłać/przywieźść wał, on go odeśle tam skąd go brał i stwierdzą dlaczego się zatarł...tak na prawde jak bedzie chciał, nie musiałby go nawet oglądać i już może stwierdzić że nie nalałem mixolu. No i tak pozatym gwarancja nie obejmuje zatarcia wału. Ja się ze złością, ale dalej grzecznie spytałem "na co w takim razie jest ta gwarancja?" usłyszałem po dłuższym zastanowieniu że na porawność działania łożysk.

Czyżbym został wyrżnięty w d...??
Może mi ktoś poradzić co mam zrobić??

Nie piszę tego w dziale technicznym bo nie potrzebuję porady technicznej.

Voo Doo - 2007-04-03, 17:09

heh motirex sa plusy i minusy kupowania w tej firmie ja tez mam mieszane uczucia niestety...
Misio601 - 2007-04-03, 18:27

Dobrze jest razem z wałem dostarczyć własne, markowe łożyska i dopilnować ich montażu. Ale do tego trzebaby mieć zaprzyjaźniony warsztat.
papieju - 2007-04-04, 10:55

Dali Ci gwarancję pisemną? Jest tam napisane co podlega a co nie? Bo jeśli nie, to postrasz kolesia federacją konsumentów, że jesteś w stanie oddać do badań paliwo na obecność miksolu i jego obciążyć kosztami, jeśli ten się tam znajduje. Na pewno odeślij ten wał - za zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Z praktyki wiem, że zwrot "federacja konsumentów" działa kojąco i dziwnie ułatwia procedury reklamacyjne. Swoją drogą dziwna sprawa, ale to może łożyska poleciały, bo lipne były. Obawiam się, że jeśli to wał węgierski, to wszystko jest możliwe.
Wiktor/ EL Wiktorro - 2007-04-04, 16:54

Zatarł się na korbowodzie ale i na dwóch łożyskach są znaczne ślady zużycia (chyba ten syf co się starł przy korbowodzie dostał się do łożysk)
Pisemnej gwarancji niestety nie mam, zresztą nawet się nie spodziewałem ze bedzie, wkońcu ten koleś sprzedaje te części prosto z bagażnika swojego warczyburga, to nie jest normalny sklep.
Już nie wiem co mamm dalej robić...chciałbym jeszcze wskrzesić trabiego ale to jest koszt kolejnych 600zł, no i nie mam skąd wziąść nowego wału

MarkusM - 2007-04-04, 18:28

Cześć Wiktor.
Słuchaj mam wał tylko nie wiem w jakim jest stanie dokładnie
ale nie regenerowany na pewno.
Leżał w oleju tak że powinien być w miarę.

Jak coś to odezwij się na gg: 9309612

zazwyczaj jestem wieczorami tak między 19 a 22
jakbym był na niewidocznym to też pisz bo zazwyczaj jestem. Jeśli nie masz gg to pisz:
abcdefg1-82@tlen.pl

Pozdro

KamiL_ON - 2007-04-04, 19:39

K U R ... A znowusz Teoria.....


Pierwsze pytanie i najważniejsze pytanie


czy masz paragon na wał i na naprawę ?

Piotr Czaiński - 2007-04-05, 13:30

Cześć eż mam wał z motirexu to mi gość dał jakiś świstek i powiedział ,że 3 miesiące gwarancji mam .jakby się cos stało to da nowy
tylko żebym miał świstek .Kup na złomie silnik ja tak zrobiłem w brata aucie ,.stał trabi na szrocie wsadziłem akum odpalił i słychać jak pracuje . dałem brata cylindry i tłoki bo miał eleganckie a dół silnika z tamtegop trabanta.Koszt 80zl .Trabi chodzi super. i wał wcale nie miał luzów.trzeba poszuakc bo kupić z motirexu znowu na 3tyg
to sie nie kalkuluje zresztą mam cały silnik w piwnicy też z traba jakiegoś wyciągłem gość mówił ze 15 tys od remontu zrobil a traba oddawal na zlom bo sie złamał.to go łykłem .mnie nie potrzebny dogadamy sie

Grzesiek N. [601] - 2007-04-06, 08:02

U mnie też jakiś wał leżakuje, ale nie wiem w jakim stanie (lata 70-te).

Jakby co to mam Traba z dobrym silnikiem i spapraną budą to możemy złożyć jednego do kupy :D

Każdy produkt, niezależnie od tego czy ma gwarancje czy nie może podlegac reklamacji. Najlepiej zwrócić się do Rzecznika Praw Konsumenta (czy jak to się tam nazywa) w twoim mieście, taki Rzecznik potrafi nawet złożyć doniesienie do prokuratury (koszta sądowe idą na zrecznika jakby co). Jeśli nie daje paragonu to najpierw trzeba postraszyć go skarbowym, a potem i tak napisać donos.

Pozdrawiam,
Grzesiek (Piekary Śl.)
jawasaki(małpa)o2.pl

Wiktor/ EL Wiktorro - 2007-04-14, 14:55

Co z motirexem zrobić już wiem :) ale to może potrwać.
Piotrek odzywałem się do ciebie na priva i na gg w sprawie tego silnika o którym mówiłeś ale nie odpowiadasz. Daj mi jakiś namiar na siebie.

Kuzyn - 2007-04-28, 22:05

Dogadaj się z kolesiem z motirexu. Odeślij mu ten wał i niech sprawdzają tam gdzie był regenerowany.
Swoją drogą to nauczony wieloma doświadczeniami doszedłem do wniosku że jak oddajemy auto do jakiegokolwiek mechanika, niech on kupuje wszystkie części. Nawet jeśli miałyby być nieco droższe.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group