CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

Ogólnie - [marzec 2007] Jeszcze zimowe czy już letnie?

ZBuK - 2007-03-05, 08:32

Zmieniać czy nie zmieniać?
qbak - 2007-03-05, 10:53

Ataku zimy pewnie nie będzie, więc chyba już można.

Ja mam większy dylemat - jadę za tydzień do Włoch, generalnie niby w Alpy, więc i śnieg może się zdarzyć . . . chyba jednak na zimówkach pojadę??

ZBuK - 2007-03-05, 13:51

W Alpy cz w Dolomity :)?? Weź zimówki...
schwarzpeter - 2007-03-05, 14:30

ja zmienie pewnie w maju;) nawet nie wiem czy teraz są tłoki w serwisach. Apropos gdzie w Krakowie Najtaniej zmieniają? Ja przechowuję i zmieniam u koleżanki towarzysko ale już mi się wysoka cena znudziła... wolę trzymać w piwnicy i zaoszczędzić na miksol
qbak - 2007-03-05, 15:18

W zasadzie to w okolice Dolomitów ;) Ale kto wie, dokąd nas poniesie? :D

Dzięki za odpowiedź, jak widzę, wszyscy radzą zimówki, co było zgodne z moją wstępną decyzją.

Rafał Kośka - 2007-03-05, 19:35

Jeżeli średnia temperatura otoczenia kiedy jeździsz oscyluje około 7 stopni to jeszcze zimówki. Czyli np. jak jeździsz z samego rana i wieczorem. Natomiast jeśli tak w ciągu dnia to możesz zacząć myśleć o zmianie. Ja osobiście pewnie będę wymieniał gdzieś w kwietniu. No chyba, że potwierdzą się te prognozy pogody, to trzeba będzie pomyśleć nad wcześnijeszym terminem.
qbak - 2007-03-06, 09:34

Jeżeli średnia temperatura otoczenia kiedy jeździsz oscyluje około 7 stopni to jeszcze zimówki. Czyli np. jak jeździsz z samego rana i wieczorem.

Rozumiem, że opony trzeba przekładać o 10:00, a potem około 19:00??? Mam zabrać na wyjazd 2 komplety? ;-) (to był żart, proszę się nie obrażać).

A tak serio, to myślę, że w Polsce już nie będzie takiego ataku zimy, którego nie dałoby się przeżyć na letnich oponach.

ZBuK - 2007-03-06, 10:22

Niby tak tyle że wymiany opon nie należy wiązać jedynie czy śnieg jest czy go nie ma... Chodzi o temperatury.
qbak - 2007-03-06, 10:24

Wg mnie zimówki warto trzymać tylko ze względu na śnieg. Przy -20st.c. na suchym asfalcie lepsza jest opona letnia ;-) Nie mówiąc o tym, co jest przy +2 . . . Dla mnie jedynym wskaźnikiem jest śnieg. Temperatura ma znaczenie drugorzędne.

A jak jest u nas z odśnieżaniem dróg - wiadomo. Często leży breja, a w brei zimówki są sto razy lepsze! A jak czasem sypnie, podjazdy wszelkie są śliskie - wtedy zimówki okazują się błogosławione!

Qbs - 2007-03-06, 18:06

EE ja caly czas na letnich jezdze i .... tylko jedna stluczke tej zimy mialem hie hie :-p
qbak - 2007-03-07, 09:50

Ja w Trabie też mam tylko letnie, ale już w codziennym aucie bym sobie na to nie pozwolił. Często wypuszczam się "w Polskę", gdzie drogi nie zawsze są odśnieżone. Na zimówkach jednak o niebo lepiej.

W Trabie mi letnie opony w zimie tak nie przeszkadzają ;-) Jakoś sobie radzi...

Qbs - 2007-03-07, 18:27

a dzisiaj to ja nawet ani razu ssania nie wyciagnalem tak jest bajecznie ciepło :) az sie chce jezdzic .
Patryk Kirstein - Hallen - 2007-03-09, 07:35

:) kazdy atak zimy da sie przezyc na letnich :)
ZBuK - 2007-03-10, 07:25

Heh... na tej zasadzie to w sumie można jeździć bez działającego 4 czy 1 biegu, bez sprawnych hamulców (wystarczy ręczny) itd. Pytanie tylko czy warto i czy to bezpieczne...
Qbs - 2007-03-10, 11:41

Kiedys nie było u nas letnich i zimowych i o zgrozo byly diagonalne i trabanty jakos smigaly zima :-)
ZBuK - 2007-03-10, 16:07

Kiedyś nie było ABSów, RDSów i innych CBSiów... A nawet zapałek nie było a człowiek ogień robił. Także w sumie... Koła moglibyśmy mieć drewniane ze szpychami jak w wozie drabiniastym... i wróciłby do łask zawód... no ten od kół drewnianych :) już nawet nie pamiętam jak się nazywa... Tylko nie zawsze czerpanie wzorców z przeszłości ma przyszłość. Nie wierzę, że koła zimowe wymyślil producenci opon tylko po to by im sprzedaż wzrosła. Jak ktoś ogląda rajdy lub inne wyścigi to wie, że czasem źle dobrana opona w tyłek daje :)
Rafał Kośka - 2007-03-10, 16:23

Zbuk...to był chyba kołodziej...a może Piast...cholera nie pamiętam:P

Qbak, sam kiedyś się śmiałem z tej teorii:P ale jest w niej zawarta racja. Wiadomo o co chodziło.
Przy -20 i czystym asfalcie, jechał bym na zimówkach bo w przeciwieństwie do letnich opon nie będą takie sztywne. Po części o to chodzi w zabawie w opony zimowe.
Kiedyś to posiadanie samochodu, w tym trabanta, było luksusem;) Ruch na drogach był znacznie, ale to znacznie mniejszy. Dobrze, że są zimówki, bo jakoś nie wyobrażam sobie dziś 11-12 milionów aut na oponkach diagonalnych w środku śnieżnej zimy:P

W taką pogodę jak robi się teraz. Przy cieple, słoneczku i deszczu na zimowych, może zacząć robić się nie fajnie.

Życie to sztuka wyboru;)

golab - 2007-03-11, 18:10

Ja tam juz na letnich nie moglem sie doczekac kiedy zaloze moje nowe kolka;p
pelu-p - 2007-03-22, 13:14

ja tam jeszce na zimowka jezdze, wczoraj i przedwczoraj w krakowie snieg sypal ;/
Piotrek "Cameleo - 2007-03-22, 14:27

Ja juz od 2 tygodni na letnich. W 3-miescie narazie sniegu ani mrozu nie widać więc uważam moją decyzję za słuszną. Dołączam się do wypozwiedzi ZBuKa - nie ma co świrować w zimę na letnich gumkach a to co było kedyś nie znaczy, że było lepsze :P
qbak - 2007-03-28, 10:08

Poza tym, opony produkowane w PRL - czyli Stomil D121, potem najpopularniejsze D124 czy szpanerskie wręcz D131 to były opony produkowane na licencji Uniroyala. ZIMOWE opony Uniroyala, tylko mieszanka gumy była trochę twardsza.

Na niektórych współczesnych letnich (trenowałem np. Dunlop SP Sport 01) nawet na 2cm śniegu jest ślizgawka jak marzenie ;-)

Jendrej - 2007-03-28, 10:29

piotrek w 3miescie jest mroz :]w nocy :]
jak wstaje do roboty to trza szyby skrobac:]

btw
siedzisz w 3m a na spoty to ty jezdzisz:> ?

Piotrek "Cameleo - 2007-03-28, 12:33

Jendrej w nocy już też nie ma mrozu ;)
Od niedawna trzymam autko w 3-miście ale na weekendy często wyjeżdżam więc na spotach mnie nie ma :( zbieram się i zbieram na spotkania ale zawsze coś w weekend wyskoczy.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group